Boska Praga
Stefana Okrzei 23, 03-715 Warszawa
4809 opinii
Bezpretensjonalna restauracja oferująca dania kuchni lokalnej i światowej, w tym głównie pizzę, pierogi, makaron i potrawy mięsne.
Na podstawie 4809 opinii
Wspaniały wieczór z show Mamma Mia! Przepyszne jedzenie, mega drinki, obsługa bardzo sympatyczna i pracowita. No i przede wszystkim sam koncert, a właściwie spektakl - bajka! Wokaliści robią rzeczy nie z tej ziemi! Śpiewają, tańczą, grają… a przy tym wszystko z uśmiechem i przekazaniem dobrej energii widzom. ❤️✨
Odpowiedź właściciela:
Bardzo dziękujemy za odwiedziny naszej restauracji i uczestnictwo w naszym wieczorze "Mamma Mia! Boska Praga". Zachęcamy do odwiedzenia naszych social mediów i zakupu biletów na kolejne wydarzenia przez stronę internetową: boskapraga.pl
W niedzielę odwiedziłem restaurację z rodziną na obiad. Niestety, całe doświadczenie było bardzo rozczarowujące – zarówno pod względem organizacji, jak i jakości jedzenia. Po wejściu kelner poinformował nas, że czas oczekiwania na dania wynosi około 1 godziny, co przyjęliśmy ze zrozumieniem. Zamówiliśmy: • 3× tatar wołowy • 1× krem z dyni • 2× żeberka BBQ • 1× pierogi z kaczki • 1× udko z kaczki • 1× rosołek dla dziecka • 1× kurczak panierowany z mizerią Po około godzinie oczekiwania otrzymaliśmy tatara, który był smaczny. Niestety, krem z dyni i rosołek dla dzieci dotarły dopiero po kolejnych 30 minutach. Po 1 godzinie i 40 minutach oczekiwania kelnerka poinformowała nas, że żeberka nie będą dostępne i musimy zamówić coś innego – z nowym czasem oczekiwania około 40–60 minut. Dla dzieci kurczaka z frytkami otrzymaliśmy dopiero po 1 godzinie i 50 minutach, i to dopiero po interwencji u menadżera. Jeśli chodzi o jakość dań głównych – niestety bardzo słabo: • Pierogi z kaczką były praktycznie niejadalne – mięso przesolone do granic możliwości, • Udko z kaczki – również skrajnie słone, • Kurczak dla dzieci został podany bez mizerii, • Dodatkowo, dwoje gości po obiedzie miało bóle brzucha. Podsumowując: Obsługa była uprzejma, ale zupełnie nie radziła sobie z organizacją zamówień i komunikacją z kuchnią. Czas oczekiwania był niedopuszczalny, a jakość dań – bardzo niska. Niestety, w obecnej formie restauracja zdecydowanie nie zasługuje na polecenie, szczególnie dla rodzin z dziećmi.
W Boskiej Pradze wszystko okazało się po prostu… boskie! Obsługa na najwyższym poziomie, a szczególne brawa należą się kelnerce Anecie – przesympatyczna, pomocna i świetnie doradza. Atmosfera w lokalu bardzo przyjemna, pozwala naprawdę się zabawić. Jedzenie pyszne, świeże, pięknie podane – zdecydowanie warte polecenia. Super obsługa, super klimat i super smak – zdecydowanie wrócę!
Odpowiedź właściciela:
Bardzo dziękujemy za odwiedziny naszej restauracji i uczestnictwo w naszym wieczorze "Mamma Mia! Boska Praga". Zachęcamy do odwiedzenia naszych social mediów i zakupu biletów na kolejne wydarzenia przez stronę internetową: boskapraga.pl
Dobre miejsce na kolację czy obiad. Często jest tu dużo osób mimo tego że ceny są powyżej średniej z okolicy. Dania są pięknie podane i na prawdę przepyszne. Wracamy tam co jakiś czas z przyjaciółmi lub rodziną - mogę z czystym sumieniem polecić!
Doświadczenie życia: jak śmiem zamawiać jedzenie z menu dla dzieci . Cóż, dziękuję restauracji za to wyjątkowe doświadczenie! Oczywiście rozumiem, że kiedy klient traci na wadze i prosi o *mniejszą porcję*, naturalnie wywołuje to obrzydzenie i pogardę. Zwłaszcza, gdy w menu znajduje się wspaniała sekcja dla dzieci, która prawdopodobnie została stworzona wyłącznie po to, aby kelnerzy mogli ćwiczyć swoje najlepsze *zdegustowane spojrzenia*. Moja śmiała próba zamówienia dania, które nie przekraczałoby mojego zapotrzebowania kalorycznego, została spełniona tak, jakbym poprosił o *kubełek kredy i keczupu*. Kelnerka najwyraźniej zapomniała, że jej zadaniem jest przyjmowanie zamówień, a nie decydowanie, czy jestem godna jedzenia przy stoliku dla dorosłych. Ale kim ja jestem, żeby przypominać ci o podstawach obsługi klienta? Jeśli chcesz czuć się winny, że nie zjadłeś ogromnej porcji jak prawdziwy "dorosły", to jest to miejsce dla ciebie. Polecam szczególnie tym, którzy lubią być traktowani jak dziwacy za dokonanie najprostszego wyboru. 5/10 (bo było jedzenie i nie umarłam z głodu). P. A. Ach, ten magiczny szczegół - długie białe paznokcie! Jak można się bez nich obejść? Przecież każdy wie, że w obsłudze najważniejsza jest nie szybkość, nie uprzejmość, ale *estetyka*. Szczerze mówiąc, na początku myślałam, że restauracja organizuje tajny konkurs na najdłuższe paznokcie wśród personelu. Może to nowy trend w branży usługowej: im dłuższe paznokcie, tym wyższe kwalifikacje. SPOILER ALERT: nie w moim przypadku (((