Cucina
Rembrandta 6, 03-531 Warszawa
652 opinii
Na podstawie 652 opinii
Pierwszy raz wzięliśmy pizzę na wynos i pozytywnie zaskoczyła nas instrukcja podgrzania na opakowaniu- wyszła wyśmienita. Dlatego drugi raz skusiliśmy się na zjedzenie w lokalu. Pizza bardzo smaczna, nie żałują składników. Zamówiliśmy jeszcze focaccie, ale bez przekonania, a okazała się przepyszna. Spodziewałam się grubej buły jak w większości lokali, ale nie tu. Ta była delikatna, chrupiąca, z solą i rozmarynem. Byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni. Zdecydowanie polecamy !
Zamówiłem przez bolta, kierując się dobrymi opiniami. Niestety pizza była tak cienka ze dosłownie prześwitywała, w smaku ok
Kiedyś byłam w lokalu, wspominam bardzo dobrze. Dlatego zamówiłam teraz 2 razy dowóz. Pizza przyjechała gorąca. Margherita pyszna, brzegi pulchne bardzo, środek mocno pomidorowo słodkawy, ser smaczny, bazylia cieszy oko. Co ważne pizza nie jest przemoczona, co widać też po pudełku, które pomimo braku żadnej wkładki pozostaje przy dostawie suche. Bardzo miło się je i szybko znika 😀 Do pizzy z Ndują, dodawany ser straciatella, pakowany osobno do samodzielnego nałożenia, co jest super pomysłem. Ser ten rozpływający się w ustach. Polecam i z chęcią ponowie to doświadczenie.
Pizze smaczne ale lokal wymagałby odnowienia (np.:nieestetyczne ściany w toalecie) i z czystością średnio (podkładki pod talerze, sztućce-niedomyte). Opłata serwisowa (przy 5 osobach wzwyż-nie rozumiem tej opłaty i spotykam się z nią wyłącznie w Warszawie) nie została doliczona na końcu rachunku (jak to zwykle bywa) tylko była doliczona na każdy produkt jaki był przez nas zamówiony, czyli podwyższona była cena każdej pizzy i lemoniady.
Zachęceni dobrymi opiniami i prawie zawsze dużą frekwencją w lokalu zaprosiliśmy znajomych na obiad do Cuciny. Pierwsze wrażenie nie było przyjemne: w lokalu dość zimno i ponuro. Kelnerka miła, próbowała doradzić w wyborze pizzy. Niestety szklanka do piwa niedomyta. Na pizze czekaliśmy dość długo, chociaż w lokalu poza naszą czwórką, były jeszcze tylko 2 pary. Każdy z nas zamówił inną pizzę, ale niestety wszystkie miały ten sam "defekt" - tylko brzegi były chrupiące. Całość rozmoknięta, ciasto na środku było jakby surowe lub zakalcowate. Dodatki na pizzy smaczne, świeże, ale niestety nie dało się tego jeść, a już na pewno - nie ze smakiem. Trudno było takie "naleśniki" nabrać widelcem, nie mówiąc już o wzięciu trójkąta pizzy w rękę. Odradzam wizytę w tej restauracji/lokalu. Być może na początku działalności można było wysoko ocenić jedzenie, obsługę i klimat, ale teraz niestety z przykrością przestrzegam wszystkich niezdecydowanych przed odwiedzeniem Cuciny. Drugiej szansy lokalowi nie dam!