Cytryny na Powiślu
Topiel 15, 00-342 Warszawa
1011 opinii
Cytryny na Powiślu, to nowe miejsce na kulinarnej mapie Warszawy, stworzone z pasji do gotowania. Czerpiemy z tradycyjnej kuchni włoskiej, opartej na oryginalnych składnikach i przyprawach. Przyjdź i spróbuj, a pokochasz wyśmienite, naturalne smaki i aromaty prosto z Włoch.
Na podstawie 1011 opinii
Cytryny na Powiślu to miejsce, do którego wraca się nie tylko po pyszne jedzenie, ale i super serwis i niepowtarzalną atmosferę, którą tworzą Pracownicy Cytryn. Miejsce urządzone ze smakiem daje ciepły i przyjazny klimat. Już trzeci rok z rzędu organizujemy tu nasze spotkanie noworoczne na 50 osób i za każdym razem jest MEGA. Wracamy za rok!
Byliśmy dziś w restauracji i zamówiliśmy pizzę była naprawdę pyszna! Ale największe wrażenie zrobiła na nas nasza kelnerka Ania. Przemiła, uśmiechnięta, bardzo pomocna i serdeczna. Od samego początku zadbała o to, żebyśmy czuli się dobrze. Doradziła przy wyborze, wszystko dokładnie wyjaśniła i była obecna zawsze wtedy, kiedy trzeba z wyczuciem. Widać, że Ania lubi swoją pracę i zależy jej na gościach. Takie osoby to skarb! Dzięki niej wieczór był jeszcze milszy. Na pewno wrócimy i z całego serca dziękujemy ❤️
W dniu wczorajszym (12.04) byliśmy w czwórkę w tej restauracji po raz pierwszy i zapewnię nie ostatni. Wystrój restauracji może trochę odbiegał od typowo włoskiego, a bardziej na myśl przywodził greckie lokale, ale biel głównej sali była zdecydowanie na plus. Także nie miałam nic przeciwko bardziej nowoczesnym piosenkom puszczanym zarówno na głównej sali, jak i w toalecie, bo na pewno odpowiadało to młodszym klientom, którzy także byli obecni w lokalu, więc osoby w każdym wieku znajdą w menu coś dla siebie. Nie wypowiem się na temat tego, co zamówili inni członkowie rodziny, ale ja postawiłam na: zupę krem z pomidorów (przepyszna!), pizzę Verde bez oliwek (bez oliwek była wspaniała), tiramisu, które zniknęli w tempie błyskawicznym, aż Pan kelner się uśmiał. Polecam też piwo bezalkoholowe i drinka Hugo Spritz, które było bardzo przyjemną alternatywą dla łagodniejszych drinków. Chciałam również pochwalić Pana kelnera, który nas obsługiwał - łysy, z ciemną, krótką brodą, w okularach, wczoraj nosił czarną bluzę z napisem DNKY. Mogliśmy liczyć z Pana strony zarówno na sugestie w kwestii doboru zamówień, jak i na dbałość o to, by w odpowiednim czasie oraz w odpowiedniej kolejności podać nam dania, ponieważ było w tamtym czasie dużo gości, lecz na szczęście zostaliśmy ostrzeżeni przed czasem oczekiwania na zamówienie.
Świetne jedzenie. Kurczak pierwsza klasa, do tego super dodatki, i jeszcze pięknie podane. Polecam też lemoniadę (jak też sugeruje nazwa lokalu). Do tego wszystkiego super obsługa przez pana Grzegorza.
To miejsce to absolutny numer jeden w mieście! Jedzenie jest zawsze świeże, pełne smaku i przygotowane z dbałością o każdy szczegół. Obsługa to prawdziwy wzór profesjonalizmu — uśmiechnięta, życzliwa i zawsze gotowa pomóc. Atmosfera sprawia, że chce się tu spędzać czas i… często tu wracam, bo za każdym razem jest tak samo świetnie. Zdecydowanie polecam każdemu, kto ceni doskonałe jedzenie i fantastyczną atmosferę!