Doner House Kebap
Adama Mickiewicza 27, 01-562 Warszawa
131 opinii
Na podstawie 131 opinii
Nowy kebab na Żoliborzu z naprawdę smacznym mięsem i ciekawą bułką. Wreszcie coś innego niż wszędzie dookoła. Byłem w dniu otwarcia i zjadłem naprawdę dobry kebab w bułce w wersji gemuse. Na duży plus podłużna bułka podobno pieczona na miejscu, oryginalne sosy i naprawdę smaczne, soczyste mięso a do tego nie przesadzona ilość świeżych grillowanych warzyw i tureckiego sera. Fajnie, że herbatka była rozdawana dla wszystkich gratis i mam nadzieję, że tak zostanie. Minusem niestety była mała ilość mięsa w kebsie i to, że bułka mimo że świeżutka nie była chociaż trochę przygrillowana. Z okazji otwarcia dostałem -15% zniżki ale ogólnie kebab jest dosyć drogi a mięsa niestety było mało, to główny minus. Z chęcią wrócę ale mam nadzieję, że porcje będą większe, nie zauważyłem żeby ktoś ważył mięso. Szkoda, że obsługa która była w dniu otwarcia w sporej liczebności totalnie nie interesuję się gościem, w mojej ocenie jest to ważne żeby doradzić czy chociaż zamienić dwa słowa 😉 Ogólnie pierwsze wrażenie jest dobre i wrócę spróbować inne pozycje z menu.
PYSZNY KEBAB I NAJLEPSZA BUŁKA JAKĄ W ŻYCIU MIAŁEM DO KEBSA. Od czego zacząć - to miejsce ma dla mnie wartość bo lata temu tutaj jadłem pierwszego takiego lepszego kebaba gdy był tu Amrit. Lokal tak typowo europejski Doner jak w Belgii czy Niemczech. Mięsa widać że krafcina, bardzo smaczne. Bułka wypiekana na miejscu o turbo świeża, najlepsza jaka do tej pory trafiłem w jakimkolwiek kebabie. Na stole 4 różne sosy, herbatka do zamówienia, żyć nie umierać. To jeden z lepszych kebabów jakie jadłem w ostatnim roku i każdemu polecam go spróbować. Lokal duży ładny i czysty.
Odpowiedź właściciela:
dziękujemy bardzo to wielki zaszczyt czytać taką opinię
Bardzo dobry kebab. Sprawdziłam go 4 razy w odstępie co 2 tygodniowym i za każdym razem wizyta udana. Mięso ważone przez obsługę, dostępne 4 sosy i herbatka na miejscu. Jest gdzie usiąść i w spokoju zjeść. Mam nadzieję, że nie popsuje się na jakości bo obecnie dorównał kebabom z Jana Pawła :)
Odpowiedź właściciela:
dziękujemy bardzo staramy się na 100%
Bardzo pyszny kebab gemuse. Sosy w lokalu do oporu. Ostry to ostry, czosnkowy i cała reszta jak się patrzy. Mięsa, warzywa i wypiekane placki jak trzeba. Polecam. Wróciłem znów po kolejne kebaby. Teraz wjechał lawasz i buła z 4 serami, czy jakoś tak nazwany, ale ogólnie mieszany. Lawasza z frytkami wziąłem bez sałaty i sosu, gdyż w lokalu na stolikach są sosy, polecam, każdy znajdzie sos dla siebie i kebab dla siebie. Herbatka też bardzo smaczna. Ciasto lawasz tak pyszne, iż można by było jeść samo. Uwielbiam sosiwa do kebsow, ale czasem ich zbyt duża ilość psuje kebab, a tutaj masz na stole sos i dajesz do kebaba ile chcesz dla mnie lokal sztos. Patent z sosem na stole, strzał w 10. Polecam brać kebaby bez sosu, siadasz do stołu i sam ustalasz z jakim sosem jesz. Po prostu życzę smacznego.
Odpowiedź właściciela:
dzięki wielkie to dla nas zaszczyt pracować dla takich klientów
Najgorszy kebab, jaki jadłem od dawna. Kompletnie nie ma startu do Sapko, Chaty Wariata czy Lavas Doner Kebab na Broniewskiego. Stosunek wielkości do ceny to jakiś absurd. Najgorzej wypadł lawasz – gumowy, jak niedopieczony naleśnik z nadmiarem mąki, a miejscami przypalony. Pod koniec po prostu się poddałem i wyjąłem resztki mięsa, bo miałem wrażenie, że się zadławię tą gumową masą. Mięso trudno ocenić, bo całość była sucha, jakby kompletnie bez sosu – zero aromatu, zero smaku, mała porcja. Dla mnie dramat. Na dodatek obsługa żonie zamiast łagodnego sosu dała średni. Zjadłem naprawdę wiele kebabów w Warszawie i do większości miejsc chętnie wracam, ale tutaj już niestety nie. A kebab ze zdjęcia – po trzech gryzach – 34 zł 🤣. To mam niemal pod nosem, a i tak wolę zrobić kurs na Gorzykowską.