Italia Ristorante
al. Jana Pawła II, 00-001 Warszawa
167 opinii
Na podstawie 167 opinii
Porcje są naprawdę ogromne. Szczerze mówiąc, bardzo żałuję, że nie starczyło już miejsca na deser! Zjadłam tak pysznie i do syta, że przez długi czas nie miałam ochoty na nic więcej. Jedyny mały minus — miejsce nie jest łatwe do znalezienia. Ale ogólnie… nie mam pojęcia, co jest w tym sosie, ale jest po prostu palce lizać! Menu jest bardzo duże — każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno dania wegetariańskie, jak i mięsne. Bardzo polecam! ⭐⭐⭐⭐⭐
Chciałabym zwrócić uwagę na stan kącika zabaw w Państwa pizzerii znajdującej się w centrum handlowym. Sam fakt, że lokal przewiduje przestrzeń dla dzieci, jest dużym atutem, jednak obecny stan tej strefy wymaga pilnej poprawy. W pokoju zabaw praktycznie nie ma żadnych kompletnych, sprawnych zabawek. Te, które są dostępne, to głównie pluszaki – niestety bardzo zabrudzone i zniszczone, co budzi wątpliwości dotyczące higieny i bezpieczeństwa dzieci. Dodatkowo brakuje elementów, które umożliwiałyby maluchom atrakcyjne i bezpieczne spędzenie czasu, szczególnie że lokal znajduje się w centrum handlowym i jest często wybierany przez rodziny z dziećmi. Zachęcam do przeglądu i odświeżenia wyposażenia kącika zabaw – wymiany zabawek na nowe, łatwe do dezynfekcji oraz regularnego dbania o ich czystość. Taka modernizacja z pewnością podniesie komfort gości oraz pozytywnie wpłynie na wizerunek lokalu. Mam nadzieję, że moja uwaga zostanie potraktowana jako konstruktywna i przyczyni się do poprawy jakości oferowanych usług.
Bardzo miłe i klimatyczne miejsce. Jedzonko bardzo dobre, duże porcje... jak dla dziewczyn to trochę za duże😁 Obsługa bardzo sympatyczna. Polecam👍
Bardzo smaczna pizza capricciosa, podana na pięknej zastawie. Obsługa niezwykle uprzejma, kelnerki na 5+. W restauracji czysto i przyjemnie, a widok na Warszawę robi wrażenie. Idealne miejsce na wieczór z rodziną lub znajomymi. Makaron świetny, polecam!!!
Ciągle zamawiam sałatkę Cezar w tym lokalu i już drugi raz znalazłam w niej robaki 🤢. Za pierwszym razem powiedziano, że robak wpadł do sałatki, ponieważ siedzieliśmy w ogródku, ale przeprosili i przynieśli tiramisu na koszt lokalu. Za drugim razem oprócz robaka była też poczwarka, która ewidentnie znalazła się tam dawno, i nikt nawet nie przeprosił, ale sałatka nie została doliczona do rachunku.