Klub Fikołki
al. Jana Pawła II 82, 00-175 Warszawa
1077 opinii
Sala Zabaw Fikołki to centrum rozrywki i edukacji dla dzieci w wieku 0-11 lat. Fikołki w CH Arkadia posiadają 4-poziomową konstrukcję do zabawy, 12 tras ścianki wspinaczkowej, kawiarnię dla rodziców oraz strefą malucha. Konstrukcja do zabawy jest wyposażona w zjeżdżalnie, labirynt z torem przeszkód, boisko do gry w piłkę, sieć Spidermena, tyrolkę i inne atrakcje. Fikołki organizują imprezy urodzinowe, zajęcia ogólnorozwojowe dla maluchów oraz warsztaty hobbystyczne dla starszych dzieci. Rodzice mogą odpocząć w kawiarni serwującej przekąski, świeżo parzoną kawę, soki owocowe, gofry, tosty, naleśniki. Fikołki to także miejsce, w którym odbywają sie półkolonie, bale z okazji Dnia Dziecka, Mikołajek, halloween.
Na podstawie 1077 opinii
Byliśmy na sali przeznaczonej dla dzieci do 4 lat. Niedziela, na sali było tylko kilka dzieci. Liczba miejsc w porządku — ani za dużo, ani za mało. Niestety czystość sali oceniam bardzo nisko i to jest ogromny minus. Dodatkowo wystające elementy na ściankach sensorycznych powinny zostać wymienione lub naprawione. To małe dzieci — naprawdę łatwo mogą zrobić sobie krzywdę, np. gdy rozpędzą się i uderzą głową w twarde, metalowe elementy.
Bardzo miła obsługa, animatorzy oraz osoby w kafeterii. Niestety bardzo brudno, a to ogromna część oceny w tego typu lokalu. Czasem przychodzę na samo otwarcie i wygląda, że ani wykładziny nikt nie odkurzyl z poprzedniego dnia, ani łazienki nie były czyszczone... w sumie lazienki wyglądają jakby dniami nikt nie czyścił, tylko zapach w powietrzu rozpryskiwał dla zamaskowania smrodku, który w niektóre dni niestety jest nie do zniesienia. Często jest też taki dziwny smrodek na całej sali, jakby grzyb z klimatyzacji (?) Nie ma toalet ani zlewów dla dzieci. Do kranu dziecko nie sięga nawet z podnóżkiem. Często dziecko ochlapane i obsiusiane wychodzi, bo podnózek też do zbyt wysokiej toalety się nie nadaje. Twz strach i podnóżka dotykać, bo taki oblepiony i brudny... Przychodzę nadal, bo to jedyne dogodne lokalizacyjnie miejsce w tak przystępnej cenie za miesiąc. Moje dziecko chodzi prawie codziennie, żyć nie może bez możliwości fikania, więc cenowo na pewno jest to konkurekcyjne. Kiedy na osiedlu biorą 30zl za godzinę i nie ma miesięcznych abonamentów, to tu są nielimitowane wejścia za 59zł miesięcznie. No ale litości, sprzątajcie toalety chociaż!
Nie wiem, dlaczego jest taka wysoka opinia. A trochę już sal zabaw zwiedziłam. Brudno, stoliki nie sprzątane, dywan odkurzany pewnie na koniec dnia, więc te śmieci leżą na podłodze. Pleśń w łazience. Co do strefy wieku 0-4: brakujące elementy, niedziałające zabawki, jakieś kawałki materiałów wiszące bez celu. Trochę niebezpiecznych rzeczy, jak na takie maluchy. Nikt tego nie kontroluje. Więc ogólnie nie polecam, za tą cenę są o wiele lepsze bawialnie.
Córka uwielbia to miejsce ale teraz właśnie siedzę, czekam na nią i patrzę co robią dzieci z pół kolonii. Nie ma nawet pół opiekuna na co wskazywałaby nazwa :( na jezdzikach zjeżdżają ze zjeżdżalni dla pontonów. Jak nikt nie zrobi sobie krzywdy to będzie cud 🙏 Biegają jak szaleni, właściwie osoby z zewnątrz nie mają tu czego szukać. Wielka szkoda bo wystarczyłby jeden opiekun w zasięgu wzroku i by sobie nie pozwalali. Może to nauczycielskie zboczenie zawodowe ale ja bym tu swojego prywatnego dziecka ani szkolnych nie puściła na ferie. Tak pisze ku przestrodze. A może obsługa też przeczyta i będzie jedną rozbita głowę mniej 😉
Nie sprzątane. Brud, kurz, jedzenie. Toaleta to porażka. Wcześniej, kiedy dopiero zaczęliśmy tam chodzić, było w porządku. Teraz wszystko jest pokryte brudem, wszystko jest zniszczone i nie jest naprawiane. Aplikacja nie działa, mimo że dzwoniłem już trzy razy. Obiecywali to naprawić, ale wygląda na to, że nikogo to nie obchodzi.