Kręgliccy Restauracje i Catering
Foksal 17C, 00-372 Warszawa
64 opinii
Kręgliccy to pięć warszawskich restauracji etnicznych, które przeniosą Was w świat naszych fascynacji kulinarnych. Dobre jedzenie, wino i swobodna atmosfera to przyjemności, których nie potrafimy sobie odmówić. Chcielibyśmy jak najczęściej dzielić się nimi z Wami. Zapraszamy również do korzystania z naszych usług cateringowych - obsługujemy zarówno uroczystości prywatne jak i firmowe bankiety, gale, uroczystości rządowe, pikniki, wesela. Przyjęcia organizujemy w restauracjach, w Fortecy, Klubie Bankowca, Arkadach Kubickiego na Zamku Królewskim i w każdym zaproponowanym przez Was miejscu.
Na podstawie 64 opinii
Kregliccy Catering obsługiwał nasze wesele na Cichej 23 w zeszłą sobotę. Jesteśmy autentycznie zachwyceni i już wiemy, że na wszystkie kolejne imprezy będzie to catering właśnie stąd. Profesjonalizm przeszedł nasze najszczersze oczekiwania, tak jak jedzenie… Wszyscy goście mówili, że to najlepsze jedzenie jakie jedli na weselach, niektórzy nawet stwierdzili że lepsze niż jedli w restauracjach :) Kontakt z Panią Magdą był czystą przyjemnością i niczym nie musieliśmy się martwić. Pan Piotr który koordynował naszą imprezę - pełna profeska i klasa! Super gość 😇 Wszyscy kelnerzy i kelnerki również rewelacja, każdy stół był zaopiekowany, wszyscy bardzo sympatyczni, uśmiechnięci i wszystko skoordynowane od linijki! Jeszcze raz pięknie dziękujemy i jeżeli ktoś się jeszcze waha nad cateringiem to z czystym sercem polecam Catering Kręgliccy, bo to klasa sama w sobie! Dziękujemy ♥️ Malwina i Rafał
Catering obsługiwał moje wesele w B'Fort. Współpraca była czystą przyjemnością! Jedzenie przepyszne - świeże i pięknie podane. Obsługa przemiła i cały czas czuwająca, żeby gościom niczego nie brakowało. Goście byli zachwyceni jedzeniem na weselu! Serdecznie polecam każdemu, kto szuka niezawodnego cateringu na wyjatkowe okazje!
Byłam na imprezie firmowej także nie wiem ile co kosztowało ale miejsce super. Brakowało nam tylko klimatyzacji
Jak widać na porządku dziennym jest ochlapywanie klientów gorącą zupą przy odkładaniu chochelki na stoisku restauracyjnym w trakcie trwania targu w Fortecy. Pan się tylko spojrzał zdziwiony, nie usłyszałam nawet "przepraszam". Jak widać należycie obsługuję się wyłącznie stałych bywalców oraz osoby w ubraniach najdroższych marek.
Hej byłam na weselu obsługa fatalna jedzenie okropne nie polecam tego kataringu masakra