Kubuś Piekarenka
Marszałkowska 19, 00-628 Warszawa
1268 opinii
Rzemieślnicza Piekarenka i pyszne śniadania.
Na podstawie 1268 opinii
Fajne, klimatyczne miejsce z przepysznym jedzonkiem oraz przemiłą obsługą. Na minus napewno wielkość lokalu, nie jest zbyt duży dodatkowo trafiło mi się miejsce na przeciwko kasy, do której non stop ktoś przychodził ocierając Się o moje plecy. Czas oczekiwania na stolik w moim przypadku ok. 20 minut, niestety nie pozwalają nawet jednej osobie oczekiwać na stolik w środku, tylko trzeba marznąc na zewnątrz - przez miejsce które dostałem oraz oczekiwanie na zewnątrz jedna gwiazdka mniej, poza tym brak zastrzeżeń i polecam to miejsce :)
Odwiedziliśmy lokal w weekend. Do kolejki ustawiliśmy się o godzinie 10:17 i czekaliśmy ponad 30 minut. Po wejściu do środka nadal oczekiwaliśmy na wolny stolik. Byliśmy pierwsi w kolejce, za nami stała para dwuosobowa. Zwolnił się stolik dla czterech osób, jednak zamiast zaproponować jego podzielenie między dwie pary, obsługa zaprosiła grupę czteroosobową, która przyszła znacznie później. Stoliki dla dwóch osób nie miały się w tym czasie zwolnić, dlatego sytuacja była dla nas niezrozumiała i nieprzyjemna. Zamawiając śniadanie, poprosiliśmy o chleb zamiast bajgla i zaznaczyliśmy to przy składaniu zamówienia. Ostatecznie otrzymaliśmy bajgla, ok. Problemem było jednak to, że bajgiel był zimny, nie w temperaturze pokojowej, lecz naprawdę zimny, jakby został wyjęty z lodówki. Nie spodziewałam się takiego podejścia do pieczywa w miejscu, które pozycjonuje się również jako piekarnia. Jest to wyłącznie moja osobista opinia, jednak po tej wizycie wiem, że do tego lokalu już nie wrócę.
We wtorkowe południe musieliśmy poczekać chwilę na wolny stolik, po złożeniu zamówienia na jedzenie czekaliśmy 15 min. Zapiekanka była dobra, porcja całkiem duża. Część stolików ma taborety, a więc bez oparcia. Ogólnie stoliki i siedzenia nie zachęcają do długiego siedzenia ;)
Czasem trzeba trochę poczekać przed wejściem, ale warto! Menu zwięzłe i przemyślane, omlet z truflą którego spróbowałam jakoś w lecie wspominam do tej pory. Polecam gazowane napoje bezalkoholowe (winogronowy oraz granat), nie wiem czy to autorskie kompozycje czy coś z butelki, w każdym razie mogłabym pić jeden za drugim. Obsługa świetnie ogarnia salę mimo dużego ruchu. Przy płatności dostaje się kupon zniżkowy na wypieki na wynos; obowiązkowo brać bajgla! Na zdjęciu drożdżówka z prażonym jabłkiem dobra nieprzyzwoicie
Najlepsze śniadanie jakie można zjeść w Warszawie! Obowiązkowy gastro punkt wizyty w stolicy. Kubuś jest przemyślany od zachwycającej zastawy po nieoczywisty wystrój. Dania "wyglądają insta", smakują viralowo, jest pięknie, pysznie i kolorowo:) Fantastyczna obsługa dzięki, której z przyjemnością spędza się tu czas to dodatkowy atut. Dania są świetnie przemyślane, kompozycje dobrane ze smakiem, zaskakujące aperitivy 0% i fantastyczne wypieki do wzięcia na wynos- miejsce, które uzależnia od 1. wizyty. Wrócimy na pewno, szczególnie dziękujemy Pani Laurze za omlet z truflami ;)