Nie Lubię Poniedziałków (dawniej Knajpa Sami Swoi)
Grenadierów 2, 04-062 Warszawa
902 opinii
Rodzinna restauracja z otwartą kuchnią
Na podstawie 902 opinii
Pyszne śniadanko, dobra kawa, super wystrój i przystępne ceny. Zdecydowanie polecam!
Smacznie, zdrowo i świeżo. Juz od kilku lat tam wracamy i jakościowo nic się nie zmienia. Naprawdę polecam, obiady jak u Mamy😍
Bardzo fajna klimatyczna restauracja. Obsługa bardzo sympatyczna, dania pyszne. Spodziewałam sie samych tradycyjnych potraw a było kilka innych. Osobiście uwielbiam makarony, wiec cieszę sie, że były wariacje w tym temacie a nie tylko sam schabowy. Dodatkowo widać, że produkty są świeże od lokalnych osób. Urzekło mnie jak kucharz przyniósł warzywa z budki obok a sam zaniósł chwilę później tam kawę.
Byliśmy rodzinnie, w sześć osób - Nie było żadnego problemu ze znalezieniem miejsca, a także każdy znalazł dla siebie cos do zjedzenia (w tym trzylatek). Porcje duże, bar sałatkowy nakładany dowolnie. Potrawy przyprawione dobrze, makaron w zupie nie był rozgotowany, schabowy słusznej wielkosci.
Dziś byłem tam pierwszy raz. Od wejścia lokal robi bardzo pozytywne wrażenie. Pani kelnerka w stylowym śnieżnobiałym fartuchu o bardzo dużej kulturze i życzliwości. Z kuchni dochodza odgłosy tłuczonego mięsa. Na ścianach ładne obrazy i grafiki, niektóre stare, przedstawiajace czasy przed i krótkopowojenne, przesiedleńcze. Oglądałem niektóre z nich np. mapę z 1914 r. lub list gończy. Ciekawe:) Dania klasyczne ale w oryginalnym serwowaniu i stylowych naczyniach, bardzo apetyczne. Ciekawe i autorskie menu. Ceny restauracyjne. Atmosfera ciepła, domowa. Nie powiedziałbym nigdy, że w peerelowskim pawilonie może być takie sympatyczne i domowe wnętrze. Polecam!