Osteria Fiore | Włoska restauracja
Puławska 2, 00-566 Warszawa
849 opinii
Osteria Fiore to autentyczna włoska restauracja położona w sercu Warszawy, przy ulicy Puławskiej 2. Specjalizujemy się w kuchni włoskiej, a w szczególności w tradycyjnych daniach neapolitańskich. W naszej ofercie znajdziecie Państwo szeroki wybór pizz, przygotowywanych według oryginalnych receptur z najlepszych składników. Dbamy o to, aby każdy posiłek był prawdziwą ucztą dla podniebienia, przenoszącą naszych gości wprost do słonecznej Italii. Zapraszamy do Osteria Fiore, gdzie smak i atmosfera tworzą niezapomniane doświadczenie kulinarne. Do zobaczenia!
Na podstawie 849 opinii
Stolik zarezerwowany w ramach Restaurant Week. Jedzenie dobre, bardzo ładnie podane. Bardzo miła obsługa. Wystrój industrialny, troszkę zbyt surowy jak dla mnie, ale to kwestia gustu.
Odpowiedź właściciela:
Ti ringrazio :)
Pierwsza wizyta - przepyszna pizza wielkości talerza, na cienkim cieście. Trafiliśmy na promocję - druga pizza za pół ceny. Mocny Aperol, taki jak we Włoszech ;-) super miły pan kelner:-) ekspresowa obsługa. Jeszcze tu wrócimy
Odpowiedź właściciela:
Benissimo!! Grazie:)
Smaczna pizza, sałatka Cezar, tortellini i tiramisu. Miła obsługa.
Odpowiedź właściciela:
Grazie Anna:)
Zacznę od jedzenia, bo tylko dlatego uparcie odwiedzamy to miejsce, mimo kilku sytuacji pod rząd, jakie nas tam spotkały. Jedzenie super, jeśli chodzi o makarony i zupy. Obsługa średnia, na wielu poziomach i jestem tu łagodny w słowach. W grudniu i styczniu byliśmy lub próbowaliśmy być 3-6 razy. Trzy się udało wejść, trzy nie. Raz mieli informację, że otwarte, było zamknięte. Drugi raz kelnerka wyszła i powiedziała, że jest awaria, i zamknęła drzwi przed nosem, nie tłumacząc sytuacji. Za trzecim razem byliśmy godzinę przez zamknięciem, obsługa poinformowała nas, że zamykają wcześniej, bo nikogo nie było xd i nas wyprosili. Kiedy jednak udało się już dostać do lokalu, znajomy dostał kawę, którą kelnerka niosła dwoma rękami i jedną udało jej się niechcący włożyć do środka. Rękę, do środka kawy. Dostaliśmy też informację, że szarlotka, owszem jest, ale stygnie, bo świeżo upieczona. Zapytaliśmy ile będzie stygnąć, dostaliśmy odpowiedź, że do jutra xd. Kibel miał uwalone lustra, a na ziemi były nieposprzątane okruchy. To wszystko wskazuje na tragiczne zarządzanie knajpą na wielu poziomach. Rachunek prawdopodobieństwa mówi jasno, tyle wpadek pod rząd o różnej porze i dniach to nie przypadek. Sfrustrowana obsługa to papierek lakmusowy w każdym biznesie pokazujący, że kierownictwo nie ma pojęcia o swojej robocie. Może jeszcze się tam kiedyś zjawimy, jak trafi nas wirus niszczący pamięć w mózgu. Pozostaje być dobrej myśli. Wirusy mutują, jest duża szansa, że klientów odzyskają. Byle lasów nie zamykali znowu.
Pyszna pizza w dobrej cenie, świeże składniki, bardzo miła obsługa, przyjemne miejsce na lunch, obiad czy kolację.
Odpowiedź właściciela:
Grazie mille. Ci vediamo presto :)