Papryczka
Zawiszy 14, 01-167 Warszawa
980 opinii
Nasza kuchnia to świeżość, zdrowie i smak, przygotowane i serwowane z największą starannością przez wyspecjalizowaną załogę.
Na podstawie 980 opinii
Dobra restauracja wszystkie dania poprawne. Byliśmy większą grupą. Dużo zamawialiśmy , przystawki, zupy, dania główne. Temat ładnie ogarnięty. To prawda doliczają serwis 10 % , mogą mówić na początku zamówienia. Koszty pracownicze rosną , dużo restauracji tak robi -sprawa staje się normą.
Nie po raz pierwszy odwiedzam ten lokal i jestem bardzo zadowolona z obsługi oraz jedzenia🥰 Bardzo smacznie .To właśnie tutaj polubiłam coś, co wcześniej bardzo niedoceniałam — pizzę Margheritę… Teraz ma ona osobne miejsce w moim sercu Personel jest miły i uprzejmy, a szczególną sympatię mam do kelnera Olka Polecam
Duży + dla młodego kelnera za uprzejmość, poczucie humoru i profesjonalizm 👌🏽. Ogródek ma swój vibe dzięki czemu można się zrelaksować z przyjaciółmi przy smacznych drineczkach. Na pewno jeszcze odwiedzę Papryczkę 🤌🏽😏.
Spalona Nduja i obowiązkowy serwis 10% przy 3 osobach. Papryczkę odwiedzam od wielu lat i raz jest lepiej raz gorzej, ale zazwyczaj jednak jest dobrze. Nie jest to super tania restauracja, ceny raczej wyższe od średniej w okolicy, ale jedzenie jest jakościowe, więc nie mam z tym większego problemu. Natomiast dzisiaj trochę niemiło się zaskoczyłem - wyskoczyliśmy na szybki obiad w 3 osoby - jedzenie smaczne, poza espektem totalnie spalonej nduji w carbonarze, ale zdarza się. Natomiast totalnie zaskoczyła mnie chyba "nowość" - obowiązkowa opłata za serwis w wysokości 10% od trzech osób. Dowiedziałem się o tym dopiero przy płaceniu, ale jak mi wskazano odpowiedni zapis jest na dole menu więc wszytko legal. Mimo wszystko chyba dość niestandardowe przy tak małej ilości osób, więc ostrzegam.
Dziś byłam w restauracji i bardzo się zawiodłam!!! Dostałam spalonego łososia, 4 szt. gnocchi i 3 kawałki brokuła za kwotę 76 zł. Zostawiłam rybę a na stwierdzenie, że łosoś jest spalony i suchy Pan Kelner odpowiada "a gdzie?" i czy jeszcze coś sobie życzę. Poprosiłam o rachunek i za niezjedzone danie otrzymałam rabat 3,84 zł. Zażądałam rozmowy z managerem - takowego nie ma! Rozmowa z Właścicielem - niemożliwa! Pan Kelner na moją prośbę zadzwonił do Właściciela i przedstawił moje oczekiwania. Zapłaciłam za wszystko, oprócz nieszczęsnego łososia. Bez słowa przepraszam, za to z zaproszeniem na ponowną wizytę. Odwiedzałam tą restaurację dosyć często, niestety bardzo się popsuła!!!! Rozczarowanie ogromne!!! NIE POLECAM!!!