Restauracja Giovanni Rubino
Krakowskie Przedmieście 37, 00-071 Warszawa
3569 opinii
Giovanni Rubino – restauracja z ponad trzydziestoletnią tradycją. To idealne miejsce na spotkania w gronie przyjaciół, imprezy okolicznościowe lub kameralne imprezy firmowe. Zapraszamy na lunch, czarujący odpoczynek w naszym ogródku czy romantyczną kolację przy świecach. Zapewniamy doskonałe dania, desery, alkohole i szeroką gamę dobranych win. Oryginalne włoskie receptury, sosy własnej produkcji, najwyższej jakości pasty, mięsa i pizza na cienkim cieście, przyciągają prawdziwych entuzjastów smaków słonecznej Italii. Wszystkie dania przygotowywane są na oczach gości w otwartej kuchni.
Na podstawie 3569 opinii
Pyszne jedzenie, bogaty wybór dań i napitków, przyjemna, niespieszna atmosfera, ceny przyzwoite. W porze lunchowej specjalna propozycja: zupka, drugie danie i deser za jedyne 39 zł. Bardzo polecam! No i ta obsługa! Grzecznie, szybko i z uśmiechem od ucha do ucha. Szczególnie miła i sprytnie obsługuje Pani Mileną, blondynka z długim warkoczem:). Miły przystanek w drodze:)
Podzielam opinie innych osób. Jak na knajpę pozycjonującą się na włoską jest tu dosyć przeciętnie. Jedzenie nie zachwyca i choć generalnie jest ok, to jednak daleko mu do najlepszych restauracji.
Weszliśmy do restauracji zachęceni promocją na grzańca (2+1 gratis). Samo miejsce ma bardzo przyjemny klimat – ciepły, nastrojowy i sprzyjający spędzeniu czasu. Obsługa miła i uprzejma. Niestety minusem był dość długi czas oczekiwania na zamówienie. Jedzenie poprawne, ale bez większego efektu „wow”, zwłaszcza biorąc pod uwagę ceny. Ogólnie miejsce w porządku na napój i chwilę odpoczynku, natomiast kulinarnie raczej przeciętnie.
Niestety tylko trzy gwiazdki, pomimo bardzo miłej obsługi. Zamówiliśmy lunch dnia i przykro to mówić, ale jedzenie nie zachwyciło. Dobry grzaniec z czerwonym winem, choć za cenę 24 złotych uważam, że porcja powinna być większa. Zupa koperkowa bardzo wodnista, makaron z sosem śmietanowym raczej nie miał żadnego sosu śmietanowego albo już jakieś resztki, bo kończyła się oferta lunchowa. Szarlotka była całkiem smaczna, choć każdy z nas dostał innej wielkości porcję. Miejsce jak na tę lokalizację i te ceny powinno znacznie lepiej się prezentować, raczej tu już nie wrócę.
Dwie gwiazdki tylko ze względu na dobry krem z pieczonych pomidorów oraz miłą obsługę w lokalu. Przechodząc do jedzenia tak jak wspomniałem bardzo dobry krem z pieczonych pomidorów, małe ale mam co do sposobu podania. Zupa podawana jest w dzbanuszku z którego przelewamy zupę do talerza na którym czeka trochę sera. Moje ale dotyczy się tego, że raczej chcąc serwować zupę w ten sposób to kelner powinien ją zaserwować i przelać na talerz. Przechodząc dalej pizza była jak dla mnie średnia. Najlepsze było ciasto, chrupkie i cienkie, aczkolwiek dodatki na pizzy nie stwarzały wrażenia jakościowych produktów. Największy minus to sos na pizzy który był niewyczuwalny, śladowa jego ilość powodowała że było to tak naprawdę ciasto z serem i dodatkami. Co do lasagne też był to dla mnie zawód. Mało aromatyczny sos z absurdalnie małą ilością mięsa. Ale przede wszystkim ten sos był w większości obok makaronu. Pomiędzy płatami makaronu ciężko było znaleźć choćby odrobinę sosu. Podsumowując miejsce to jest stworzone, aby złapać nieświadomych turystów i jak dla mnie bez szans na kolejną wizytę.