Restauracja Głodomory Mokotów
Jurija Gagarina 26 Wynosy-Dowozy, 00-754 Warszawa
2018 opinii
Swobodne miejsce na lunch oraz wieczorne spotkanie.
Na podstawie 2018 opinii
Przyszliśmy grupą z pracy na obiadokolację, stolik zarezerwowaliśmy wcześniej. W lokalu w tym czasie odbywało się jakieś duże przyjęcie firmowe, więc było dość tłoczno i głośno. Obsługa bardzo miła, wszystko podane sprawnie, większość dań została podana w tym samym czasie. Jedyne czego mi brakowało, to swobodniejszy dostęp do informacji o daniach dnia, bo przy tej liczbie ludzi w lokalu nie chciałam się przeciskać pod tablicę. Zamówiłam wątróbkę z mizerią. Sama wątróbka została przygotowana w punkt, była delikatnie skarmelizowana na brzegach z kremowym wnętrzem. Podana została z jabłkami, malinami i grzanką. Maliny i sos na ich bazie był za słodki, brakowało mu przełamania kwasowością, użyte jabłko było również ze słodszych odmian. Grzanka była niestety najsłabszym punktem dania - przesuszona i za tłusta. Mizeria podana oddzielnie w porządku i dość duża porcja. Ogólnie oceniam danie ok, poszczególne elementy wymagają drobnych poprawek, ale sama wątróbka została przyrządzona bardzo dobrze.
Bardzo fajna knajpa a raczej restauracja. Menu zróżnicowane i ciekawe. Fajnie sie siedzi na zewnętrznym ogródku. W środku ciekawy wystrój. Obsluga bardzo mila. Pan zapamiętał bez błędu zamówienie na 6 osób- super. Jedynie smaczne I ładnie podane. Nie czeka sie długo, raczej w normie. Polecam na kazdy posiłek i porę dnia, samemu oraz z ekipą.
Rewelacyjny lokal . Bardzo miło nas przywitano z naszym pieskiem . Byliśmy z chłopakiem tutaj 3 lata temu i kuchnia tak samo pyszna jak wtedy . Obsługa przemiła. Warto wracać dla takich ludzi i takiego jedzenia .
Komentarz dotyczy niedzieli, w które zwykle jest więcej głodnych. Stąd zbyt długo trzeba czekać nawet na pierwsze podejście obsługi. Za małe są "zdolności produkcyjne" i trzeba przyzwyczaić się do czekania. Dodatkowo obsługa zamawia posiłki w kuchni głośno (jak dawno temu w barach mlecznych: "pierogi z mięsem raz"). (Stąd niska ocena za obsługę i klimat). Pewnie w inne dni tygodnia wygląda to inaczej. Jakość dań rekompensuje oczekiwanie i hałas. Naprawdę dobre jedzenie, w tym zrazy wołowe z czymś dziwnym (zwykle jest boczek, cebula i ogórek). To dziwne jest smakowite i dodaję zrazom wyjątkowości, którą nawet zbyt dożo sosu nie potrafi umniejszyć. No i dobra nóżka kaczki, jak u mamy. Sumując: wpadnij w dowolny dzień tygodnia, a w niedzielę, gdy masz duuuużo czasu.
Fajne miejsce, byliśmy tu pierwszy raz i wrażenia super ! Miła atmosfera i fantastyczny żurek z jajem ! Pizza - marzenie, zwłaszcza ta z kozim białym serem. Przemiła obsługa a klimatu dodaje super muza ! Pozdrawiamy ❤️