Restauracja Old Capri
Ludwika Kondratowicza 22a, 03-285 Warszawa
258 opinii
Organizacja przyjęć okolicznościowych konsolacje, chrzty, komumie, wesela, imieniny
Na podstawie 258 opinii
Bedac gosciem weselnym moich przyjaciol, ktorzy dwa miesiace temu organizowali tam swoje wesele szczerze nie polecam. Pani wlascicielka okropnie sie zachowywala, trzebabylo sie prosic o wode i wodke. Jedzenie ok, ale bez szału.
Bardzo miłe miejsce z pysznym jedzeniem i świetną obsługą. Dania były świeże, dobre i estetycznie podane. Atmosfera w restauracji przyjemna, a obsługa uprzejma i pomocna. Dobra lokalizacja blisko metra. Przystępne ceny. Zdecydowanie warto tu wrócić!
Jedzenie pyszne. Właścicielka jest wg. Mnie osobą, której nie można ufać. Rezerwowaliśmy sale na wyłączność na bardzo ważną imprezę rodzinną po której moja mama płakała. Zapłaciliśmy za wszystko co było w umowie, bo umów należy dotrzymywać. Szkoda, ze tylko mu ja dotrzymaliśmy. Nie polecam!!! Ps. Mimo, że mieliśmy sale na wyłączność, oprócz nas odbywała się równolegle impreza urodzoniwa innym osob.
Organizowaliśmy w zeszłym weekend nasze przyjęcie weselne na 45 osob. Gdy umawialiśmy sie z Panią właścicielka na dania, itp byla bardzo miła I pomocna. Pierwotnie, nie mieliśmy miec dj'a a sama pani wyszła z inicjatywa i nam po prostu poleciła dj'a, co bylo oczywiście bardzo miłe. Zaczęły sie schody przy organizacji juz całego przyjęcia i ustrajania sali. W piątek rano, przyjechaliśmy z mężem na umówione zostawienie alkoholu i innych rzeczy ktore potrzebowaliśmy na sale. Pani i jej syn byli bardzo mocno nie zadowoleni z obrotu spraw. Nie kulturalnie, wręcz arogancko komentowali każda przyniesiona torbę i ze za duzo i za duzo. Ok. Kilka godzin pozniej wraz z moją świadkowa przyjechałyśmy na juz umówione dekorowanie sali. Oczywiście, rozmawialiśmy o tym z panią wlascicielka ze przyjedziemy w piatek i bedziemy przystrajac. Gdy przyjechaliśmy na miejsce, pani nawet nie miala ustawionych stołów na wyznaczona liczbe ludzi. Co chwilę patrzyla sie na nas jak ja jakis głupków ile mamy dekoracji, i za ile skończymy dekorować, itp. W dniu imprezy, nasz ślub okazał sie krótszy niz sie spodziewaliśmy, wiec powiedzieliśmy gościom aby udali sie na miejsce wesela. Obsługa nie chciała wpuscic gości bo jeszcze nie byl ten czas, a chyba niestety to tak nie dziala. Mimo wszystko goście powinni wejść, rozgościć sie juz i znaleźć swoje miejsca przy stolikach. Finalnie gdyby nie świadkowa goście nie mogliby wejsc. Podczas imprezy pani cały czas zachowywała sie jakby chciala sie nas pozbyć z lokalu. Co chwilę tylko mowila pod nosem " o jezu o jezu" Niestety pani nie dotrzymała słowa co do dekoracji żebyśmy mogli je zabrać na nastepny dzien. Tej samej nocy pani az wymagała od nas żebyśmy je zabrali co bylo bardzo nie wporzadku, a umawialiśmy sie ze jak dopłacimy kilka zl obsłudze to pani je przechowa. Co finalnie sie stało? Pani okolo 20 głupio sie tłumacząc powiedziala ze chce sie z nami rozliczyć, przy naszym pytaniu kiedy rozliczenie powiedziała spokojnie ze po i mamy sie nie przejmować. Gdy doszlo do rozliczenia pani byla milusińska, pochwaliła mojego męża, ze szybko liczy pieniądze i byla wręcz zdziwiona( ja do rozliczenia podeszłam pozniej, ponieważ spędzałam czas z goscmi). Pani wręcz wymagała napiwków dla obsługi, gdzie serwis byl wliczony w cenę, wiec zachowanie bylo nie do przyjęcia. Wymaganie od kogos "bo pala papieroski" i potrzebują na to kasy jest nie do przyjęcia. To osoby organizujące przyjęcie powinny zdecydować o napiwkach a nie wlascicielka lokalu, ktora wszystko komentowała Co mamy itp. Pani komentarze w stylu, ile pieniędzy wydaliśmy, co to za pokaźne prezenty sa po prostu nie na miejscu, oraz Komentarze w stylu ile tej wódki, czy piw przeciez nikt tego nie wypije, ze zostanie. Rozumiem, ze liczyliście na to, ze bedziemy kupować z baru i zarobicie jeszcze kase ale no cóż nie pyklo ;) Jestem tym zniesmaczona. Aroganckie zachowanie obsługi, oraz ich komentarze co do wystroju i naszego alkoholu bylo nie do przyjęcia. Pani jedynie byla miła przed zamówieniem menu, oraz przy płaceniu za imprezę. Takto zachowanie tych państwa bylo jedna wielka porażka. Jedyny plus bylo jedzenie. Pyszne, domowe i Świerze, ale to moze byłoby na dole. W skrócie. Nie polecam i napewno nie wrócę z organizacja kolejnej imprezy.
Jesteśmy bardzo zadowoleni z organizacji obiadu dla rodziny i znajomych (ok 20 osób). Jedzenie było smaczne (m.in. rosół, kotlet schabowy z surówkami, polędwiczki, ciasta, napoje) i estetycznie podane. Miejsce spełniło nasze oczekiwania. Pozytywnie oceniam również kontakt z właścicielem (mailowy i telefoniczny). Był jedynie problem z zaparkowaniem aut, ale restauracja znajduje się blisko stacji metra. Mogę w pełni polecić to miejsce!