Restauracja Stara Poczta
Rynek Starego Miasta 15, 00-273 Warszawa
509 opinii
Na podstawie 509 opinii
Rewelacyjne miejsce! Wystrój jest bardzo przytulny, a kelner był przemiły. Jedzenie smakuje tutaj dosłownie jak u babci - można poczuć się jak w domu. Kaczka była wyśmienita! Herbata, piwo i „Wściekły Pies" (Mad Dog) to był po prostu sztos. Do tego ceny są bardzo przystępne. Gorąco polecam!
Odpowiedź właściciela:
Bardzo dziękujemy za miłe słowa zapraszamy ponownie
"Stara Poczta" to świetne miejsce na spotkanie ze znajomymi. Wczoraj byliśmy tam na piwie, które kosztowało 16 zł za duże. Restauracja ma elegancki wystrój wewnątrz i przyjemny, zadaszony ogródek. Obsługa jest uprzejma. W ciepłe dni można relaksować się na zewnątrz, ciesząc się piwem i obserwując wróbelki. To miejsce, które warto odwiedzić.
Odpowiedź właściciela:
Serdecznie dziękujemy za wyrażenie opinii, miło nam! Restauracja Stara Poczta
Byliśmy że znajomymi 19.09 na koncercie i został nam polecony ten lokal i okazał się świetnym miejscem na obiad przed koncertem ! Bardzo miła i sympatyczna pani kelnerka o imieniu Marta która nas obsługiwała to właściwa osoba na odpowiednim miejscu gratuluję takiego personelu 🔥 Klasyczny schabowy chrupiący , fajne pieczone ziemniaczki i kapustą zasmażana polecam serdecznie to miejsce będąc w Warszawie 🤍
Klimat miejsca akurat mógłby być lepszy bo cała ściana luster to moim zdaniem średni pomysł ale za to żeberka były bardzo dobre, czas oczekiwania jeden z krótszych, mało ludzi jak na porę obiadową, wspaniała obsługa kelner prawdopodobnie z Ukrainy z fajnym poczuciem humoru i na prawdę ogarnięty ponieważ mimo tego że nic nie zapisał wszystko się zgadzało, ceny myśle że normalne nawet jak na tą lokalizację, właściciel bardzo wyrozumiały ponieważ nie było problemu z odesłaniem pozostawionej rzeczy za co jestem bardzo wdzięczny. Podsumowójąc bardzo fajne miejsce i na pewno kiedyś wróce
Odpowiedź właściciela:
Bardzo dziękujemy i serdecznie zapraszamy
Byliśmy na wycieczce w Warszawie, zostało nam to miejsce polecone, o 13:15 złożyliśmy zamówienie, zaznaczę że przed nami były tylko dwa stoliki do obsłużenia i nie było przed nami więcej gości, po 40 minutach pytaliśmy czy jeszcze długo otrzymaliśmy odpowiedź że jeszcze chwilę po 50 minutach że ostatnie 7 minutek (mieliśmy czas ograniczony do 14:30 bo zbiórka uczestników wycieczki) mija kolejne 20 minut w końcu o 14:30 wychodzimy z lokalu. Płacąc za napoje zostało nam wciśnięte że na wynos, jest zimno gdzie to mieliśmy zjeść, Głupio nam było i zabraliśmy to jedzenie na wynos, wołając o sztućce bo nam ich nie dano, kiedy o 17 tej dotarliśmy do autokaru zaznaczę połowa listopada, jedzenie zimne, okazało się że kotlety spalone na czarno.... masakra my dorośli ok ale dzieci były głodne a i tak skończyło się na dojadaniu bułek bo tych kotletów to nawet na zimno nie szło zjeść. Pan kelner bardzo grzeczny dwoił się i troił ale kuchnia nawaliła totalnie.....