Schodki
Racławicka 99, 02-634 Warszawa
203 opinii
Przerwa sezonowa - do zobaczenia w maju :) a tym czasem zapraszamy do organizacji eventów studio Pół na Pół, Jedna Trzecia i Cicha Woda. Fort Mokotów ul. Szpilmana 6 (dawna Racławicka 99)
Na podstawie 203 opinii
To miejsce to prawdziwa perełka na kulinarnej mapie miasta! Pizza, którą tutaj serwują, to absolutne arcydzieło — cienkie, chrupiące ciasto, świeże składniki i unikalne kompozycje smakowe sprawiają, że każdy kęs to czysta przyjemność. Warto spróbować ich specjalnej pizzy, która naprawdę wyróżnia się na tle innych – po prostu niebo w gębie! Atmosfera w restauracji jest wyjątkowa — przytulne wnętrze, klimatyczne oświetlenie i subtelna muzyka sprawiają, że chce się tu spędzać czas bez pośpiechu. Obsługa zasługuje na najwyższe noty — uśmiechnięci, pomocni i zawsze gotowi doradzić coś pysznego z menu. Zdecydowanie polecam to miejsce każdemu, kto szuka nie tylko pysznego jedzenia, ale i niezapomnianych chwil w miłej, serdecznej atmosferze. Już nie mogę się doczekać kolejnej wizyty!
Pizza przepyszna, świeże składniki i idealne ciasto. Miła obsługa i szybka realizacja zamówienia – polecam! 🍕👌
Niestety porażka. 😣 Czas oczekiwania ponad pół godziny na coś co miało być focaccia, ale niewiele z nią miało wspólnego... Placek? Podpłomyk? Bez żadnych przypraw, soli, rozmarynu czy oliwy. Zupełnie bez smaku. Z kilkoma pomidorkami i dipem z twarożku do maczania. Ceny wygórowane. Gwiazdkę daję jedynie za klimat miejsca.
Odpowiedź właściciela:
Pani Marto, Bardzo nam przykro z powodu rozczarowania jakie Panią spotkało. Musimy przyznać, że Pani krytyka jest słuszna, a focaccia i dip, które Pani dostała mocno odbiegają od standardu jaki założyliśmy. Informacja do nas dotarła i dołożymy wszelkich starań, aby podobna sytuacja nie miała już miejsca. Pozdrawiany Ekipa Schodków
Wieczorem bardzo klimatyczne miejsce, światełka dodają uroku. Pizze świetne, jedne z lepszych jakie jadłam. Świetna obsługa, która dobrze doradzi w kwestii piwka i pizzy, pożartuje i zrobi pyszne drinki. Na pewno tu wrócę:)
Mam mieszane uczucia. Piękne, klimatyczne miejsce. Idealnie na wieczorne wyjście. Pierwsze zdziwienie, że w lokalu jest samoobsługa a ceny nie do końca na to wskazują + jedzenie na kartonie. Usiedliśmy w jednym miejscu które okazało się brudne od małych węgielków (prawdopodobnie z pieca) pobrudziło to nasze ubrania i ręce. Kilka stolików było brudnych po poprzednich gościach więc dużego wyrobu nie było. Jeśli chodzi o smak pizzy. Na początku było smacznie. Taka pizza neapolitańska ale z chrupiącym ciastem. Jednak najgorsze okazało się po kilku kawałkach gdy smak pizzy zdominowała smak spalenizny. Same składniki i kompozycje dobre, nie jest to najlepsze co można zjeść ale z chęcią bym wróciła gdyby nie wcześniej spotkane problemy.