SHOKU
Karolkowa 30, 01-207 Warszawa
3076 opinii
Popularna azjatycka restauracja serwująca ramen, burgery, bibimbap i przystawki, a także ciasta i koktajle.
Na podstawie 3076 opinii
Lokal przyjemny. Ceny znośne. Porcje solidne. Chociaż wcześniej była możliwość małej lub dużej porcji. Teraz tylko duże. Kelnerzy trochę zakręceni. Obsługiwała nas pani potem nagle pań. Nie wiadomo w końcu kto miał nam podać sztućce a jedzenie już czekało na stole przed nami. Ogólnie obsługa miła tylko pan który podawał nam i innym klientom ramen mógłby nie wkładać swojego kciuka w każdą miskę. Bóg jeden wie gdzie ten kciuk był. Szkoda ze serwetek nie było nigdzie w zasięgu wzroku. Herbata się lekko rozlała i nie było czym wytrzeć żeby nie fatygować wszystkich w koło. Ramen bardzo dobre. Mocno słone. Nie każdemu może to pasować. Wersja ostra jest mocno ostra więc ostrzegam.
Wyjątkowe miejsce z cudownym jedzeniem! Wybraliśmy się tam rodzinnie i każdy z nas zamówił coś innego, każde danie okazało się małym dziełem sztuki. Smaki były po prostu obłędne! Zarówno przystawki, dania główne, jak i desery trzymają bardzo wysoki poziom. Miłym zaskoczeniem była także karta drinków, bardzo ciekawa, z oryginalnymi propozycjami. Obsługa przemiła, pomocna i z wyczuciem, dostaliśmy kilka świetnych rekomendacji. To naprawdę wyjątkowa kuchnia azjatycka w przyjemnym, ciepłym klimacie. Byłam tam już dwa razy i z ogromną przyjemnością wrócę ponownie! ❤️
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy ❤️ Taka opinia to dla nas wielka motywacja! Do zobaczenia 🥢 #ekipaSHOKU
Ramen bardzo przyzwoity. Może nie najlepszy, ale ogólnie bardzo smaczny. Dobry bulion, trochę tłusty. Mięso bardzo dobrze doprawione. Niestety, zapomniano o dyni do ramenu i podano mi ją dopiero po chwili w oddzielnej miseczce przez co była zimna. Jajko, które zamówiłam dodatkowo też było mocno chłodne. Obsługa w porządku. Atmosfera w lokalu bardziej jak w restauracji niż ramenowni. Jak na miejsce gdzie serwują nie tylko ramen to polecam. Herbatka zimowa była naprawdę przepyszna 😊
Bardzo dobre tylko mało :) na oko danie z 350 gram za 60 parę złotych, jakby miało 150 gram więcej to polecałbym znajomym :) to bardziej przystawka niż danie główne, za tyle kasy trochę mało. krewetki w tempurze raczej koktajlowe, chyba ze się nie znam, trzy małe kawałki tuńczyka, jeden pierożek i yakitori z boczniaka, plus trochę tatara z łososia. Kompozycja pyszna, tylko malizna. Za 60 parę złotych chciałbym wyjść najedzony. Nawet w sumie nie chodzi o cenę niech to kosztuje 85 zł, uwielbiam takie bowle, ale niech to będzie danie główne, a nie przystawka. Może powinniście wprowadzić opcje wielkości dania, tak jak w przypadku ramenu. Ale do smaku nie mogę się przyczepić, tylko wyszedłem głodny. Mogłem zamówić drugi raz to samo, ale to byłoby za dużo. Po prostu jedyny minus jak dla mnie, jest taki że chciałem zjeść obiad, a dostałem 2/3 obiadu :)
Miejsce, do którego regularnie wracam, bo je po prostu uwielbiam! Tym razem jadłyśmy ramen oraz miskę Shoku i jak zawsze wszystko było przepyszne — pełne aromatu, świeżych składników i doskonale zbalansowanych smaków. Atmosfera jest przyjemna, a obsługa bardzo miła. To lokal, który nigdy nie zawodzi!🫶