Stacja Bielany Wine Bar & Shop
Jana Kasprowicza 63, 01-836 Warszawa
387 opinii
Stacja Bielany mieści się w zabytkowej, klimatycznej kamienicy z 1929 roku wchodzącej w skład przedwojennego osiedla Zdobycz Robotnicza. Jest jednym z niewielu miejsc na Bielanach gdzie w rodzinnej atmosferze spróbujesz wyjątkowego alzackiego przysmaku Tarte Flambee popijając znakomitym winem z Argentyny, Chile, Nowej Zelandii, RPA czy USA. Serwujemy również wyjątkowe oliwki w zalewie czosnkowo-paprykowej, aromatyczną kawę, kraftowe piwo, aperol i cydry z mazowieckich sadów. Goście z czworonogami są mile widziani.
Na podstawie 387 opinii
Nie oceniam jedzenia, bo nie dałam mu szansy po tym jak zamówiliśmy grzane wino i piwo. Piwo wiśniowe okej, chociaż dosyć drogie, natomiast największym rozczarowaniem okazało się grzane wino, które było odgrzane w mikrofali ;( nie spotkałam się jeszcze z czymś takim. Sposób podgrzania spowodował, że wino było niedobre i szybko zrobiło się zimne. Szkoda, bo jesteśmy mieszkańcami Bielan i lubimy wspierać lokalne działalności. Być może za jakiś czas damy szansę podpłomykom, ale na ten moment zbyt duży zawód.
Knajpa mała i ciasna ale z klimatem. Podpłomyki smaczne ale droższe od włoskiej pizzy, za najtańszy trzeba zapłacić prawie 40 zł, 4 kawałki sera - 20 zł a karafka stołowego wina 90 zł! Drogo a cena do jakości ma się nijak. Za takie pieniądze można znaleźć lepszą miejscówkę.
Nietuzinkowe, klimatyczne miejsce, w którym można skosztować przepysznych, autorskich podplomyków, napić się wyśmienitego wina lub rzemieślniczego piwa, a przede wszystkim spędzić miłe chwile na rozmowach ze znajomymi lub z samym właścicielem. Niezależnie od pory roku, latem w ogródku czy zimą w przytulnym wnętrzu, zawsze panuje tu wyjątkowa atmosfera. Gorąco polecam i serdecznie pozdrawiam!
To rozwala czachę. Pizza na podpłomyku- genialne! Polecam miejsce z całego serca. Właściciel może sprawiać wrażenie surowego, ale taki typ człowieka. Wszystko ogarnia sam i pilnuje jakości- szacun. Życzę wszystkiego dobrego.
W największym stopniu miejsce broni się klimatem, jest ciepło nastrojowo i chce się zostać na dłużej. Jeśli chodzi o jedzenie miałem okazję zjeść dwa rodzaje naleśników i mogę powiedzieć że były poprawne. Polecam każdemu kto chce zajść na lampkę wina lub kawę.