TittoYolo
Postępu 5, 02-676 Warszawa
396 opinii
Zaczęło się od jednej pizzy dla znajomych, pieczonej we własnej kuchni. Z czasem pojawiły się eventy i imprezy, gdzie mogłem dzielić się swoimi smakami z coraz szerszym gronem ludzi. Dziś prowadzę własny lokal na Mokotowie — Tittoyolo — miejsce stworzone z pasji do rzemiosła i prawdziwego smaku. Serwuję autorską pizzę neapolitańską opartą na 48-godzinnym cieście i najlepszych włoskich składnikach. Każda pizza to moja własna kompozycja. Łączę klasykę z nowoczesnymi pomysłami, testuję, zaskakuję. Nie ma tu miejsca na półśrodki. Liczy się jakość i pełne zaangażowanie. Jeśli pizza to dla Ciebie coś więcej niż tylko szybki posiłek, zapraszam. Usiądź, spróbuj i daj się przekonać, że Tittoyolo to pizza z charakterem.
Na podstawie 396 opinii
To jest PETARDA!!! Myślałem , że nr 1 w Wawie jeśli chodzi o neapolitanę jest Nonna , ale właśnie została zdetronizowana. Ciasto jest genialne , autorski przepis szefa. Reszta składników oczywiście z najwyższej półki. Pizza jest po prostu wysmienita. Jestem pożeraczem dobrej pizzy i trochę mnie martwi, że mam tam blisko z domu. Szacun za brak dostaw - neapolitana musi być prosto z pieca - oraz za strefę wolną od keczupu. 😀 Do tego obsługa bardzo przyjazna. Koniecznie ! A karmelizowane pomidorki cherry są obłędne
Absolutny TOP, jeżeli chodzi o pizze w Polsce!🏆 Biorąc pod uwagę, że poziom u nas jest bardzo wysoki, to możliwe, że jest to jedna z najlepszych pizz neapolitańskich na Świecie. 🌏 Wszystko się zgadzało - ciasto, składniki, chrupkość, wielkość, wypieczenie, no i najważniejszy... smak!🤌 Wszystko to uzupełnione miłą obsługą i pyszną lemoniadą serwowaną na dzbanki (polecam malinową). Ślę ukłony w stronę Pana Mistrza Pizzaiolo - tego trzeba po prostu spróbować! 🫡🍕
Bez cienia wahania mogę stwierdzić, że to najlepsza Margherita jaką jadłem. Było mi bardzo miło, gdy spotkałem się z przemiłą Panią Kelnerką, która bardzo szybko, bez długiego oczekiwania podała mi to dzieło. To nie jest zwykła pizzeria. To Kulinarny Warsztat Kuchni Włoskiej, w którym powstają dzieła piękności wielkiej, smaczne tak, że po zamknięciu oczu przenosimy się do słonecznych miast Półwyspu Apenińskiego… Prawdę mówiąc, nawet nie trzeba zamykać oczy, ponieważ wystrój jest śliczny, gustowny i w dobrym smaku. Fantastycznie spędziłem czas. Wszedłem zadowolony, wyszedłem wniebowzięty! :D Przyjdę jeszcze nie raz… YOLO
TOP! TOP! TOP! Właściciel rzucił wszystko i otworzył restauracje - i bardzo dobrze! Bo nie zjedlibyśmy tak wyśmienitej pizzy! Puszyste, delikatne ciasto, rozpływające sie w ustach, świetnie dobrana kompozycja dodatkow. Lokal Mały, klimatyczny ale z charakterem i zajebistą pizzą. Koniecznie spróbujcie!
To zdecydowanie jedna z najlepszych pizz w moim życiu, o ile nie najlepsza. Wzięliśmy bianco piccante z salami oraz miodem oraz salami simone z karmelizowaną cebulą. O losie, wspaniałe. Pizze duże, z puchatymi brzegami. Polecam do nich poprosić o oliwę czosnkową. Biała pizza pikantna, ale dobrze przełamana miodem. Simone była bardzo kremowa dzięki dodatkowi serka, nieoczywista. Do tego wzięliśmy karafkę białego domowego wina. Zależało nam, aby nie było kwaśne, także mogę polecić. Trafiliśmy tutaj z polecenia Maciej je. Miejsce z oddali totalnie niepozorne, malutkie, kilka stolików dość blisko siebie. W środku widok na ogromny piec, przy którym, jak się dowiedzieliśmy, codziennie stoi sam właściciel lokalu. Ceny są umiarkowane, Panie z obsługi bardzo miłe. Pizze zostały podane po ok. 10-15 minutach. Na deser wzięliśmy pistacjowy budyń z dodatkiem śmietany oraz kruszonych pistacji, który także oceniamy jako smaczny. Bardzo polecam