Wodnik Szuwarek
Grzymalitów 1E, 03-143 Warszawa
1964 opinii
Chcesz odpocząć, zrobić przerwę na rowerowej przejażdżce, przystanek na spacerze, a może spotkać się ze znajomymi, albo poczytać książkę w zieleni. To miejsce jest dla Ciebie. Jesteśmy otuleni zielenią i spokojem, wyspa spokoju w dużym mieście. Możesz zjeść coś z grilla, napić się prosecco, albo wypić kawę. Zapraszamy.
Na podstawie 1964 opinii
Bardzo fajne miejsce idealne do odwiedzenia przy okazji rowerowej wycieczki do Jablonnej. Dużo miejsca, fajny klimat, dużo atrakcji dla dzieci, keszcze względne ceny. Mam nadzieję, że jak najdzybciej odnajdziecie gniazda os na waszej posesji- w pewnym momencie na stoliku mieliśmy 4 osy.
Wodnik Szuwarek to absolutna perełka nad Wisłą. Klimatyczny bar z grillem, który robi robotę – i to dosłownie! Zamówienia odbiera się w stylu „luz i dobra energia”, a to tylko początek. Na kranach znajdziecie m.in. wszystkie rodzaje Grimbergena, co samo w sobie jest już powodem, by tam wpaść. Mój faworyt? Grimbergen Blanche z grillowanym halloumi – zestaw idealny. Kiełbasa z grilla jest wyjątkowa, aromatyczna, bez porównania z typowym fast foodem. Na ogromnym terenie jest mnóstwo stolików, a w centrum – miejsce na ognisko, gdzie wieczorami toczy się życie towarzyskie. Dla dzieci świetna przestrzeń – plac zabaw i tor wyścigowy. Wszystko przemyślane, bezpieczne i z pomysłem. A wisienką na torcie są toalety – czyste i… zaskakujące. Mycie rąk w zlewie z metalowej beczki i gumowym wężem? To się nazywa klimat. Wodnik Szuwarek to więcej niż bar. To miejsce, do którego chce się wracać.
Wodnik Szuwarek….. mieszkałem w Stolicy 15 lat…. i powiem tylko tyle, że takiego miejsca z tak dobrym jedzeniem dawno nie spotkałem. Wodnik zlokalizowany jest przy Wałach Wiślanych, na Tarchominie. Myślę, że każdej osobie, która lubi dobrze zjeść a dodatkowo spędzić ten czas na łonie przyrody, jest to miejsce obowiązkowe. Miejsce owe, pokazała mi zupełnie przypadkowo moja Przyjaciółka z Tarchomina. Zamówiliśmy kilka dań…. i odpłynąłem😍 co wizyta w Polsce, wracam do tego miejsca, chyba na najlepszą golonkę jakà jadłem. I nie mówię tego ot tak sobie…. ponieważ do tej pory myślałem, że najlepsza golonka jaką jadłem, jest w Austrii na Praterze… myliłem się. Polecam każdemu to miejsce i celowo nie dodaję zdjęć jedzenia. Spróbujcie… a będziecie wracać😊 Pozdrowienia dla prze sympatycznego Pana Kucharza😊🔥Ps.dodatkowo- fajna atmosfera, świetne wina i piwko Brooklyn…. czego chcieć więcej?
Przyjemne miejsce do odwiedzenia przy okazji spaceru lub rodzinnej wycieczki rowerowej. Plac zabaw dla dzieci - mimo że już widać na nim lata użytkowania to ma swój klimat - dzieciaki się dobrze bawią, a to jest wystarczająco, żeby dać 5⭐️ Obsługa sprawna, bez kolejek i długiego oczekiwania na realizację zamówienia. Jedzenie z grilla pasujące do miejsca - to, co widać na zdjęciu było ok👌
Fajna miejscówka, dotarliśmy z dzieckiem przypadkiem jadąc na rowerach. Kaszanka dobra, kurczak z grilla bardzo słaby 31zl. Za to piwo brooklyn apa mega dobre. Plac zabaw widać że trochę lat już ma, ale dziecko zadowolone. Generalnie miejscówka bardzo fajna, jako przystanek na rowerach.