Piekarnia Pizzy Wieliczka
Wincentego Pola 3, 32-020 Wieliczka
390 opinii
Specjalizujemy się w jednym – prawdziwej pizzy według tradycyjnej receptury, prosto z pieca opalanego drewnem, a to wszystko na najlepszych, włoskich składnikach. Nasza pizza powstaje w oparciu o unikalny, dopracowywany latami przepis, którego korzenie sięgają włoskiej szkoły. Codzienna dostawa wysokiej jakości produktów gwarantuje świeżość i wyjątkowy smak. Nasze pizze przyrządzamy w rozmiarze ok. 33 cm na cienkim, włoskim cieście (w dowozie minimalnie grubsze niż na miejscu), które powstaje z włoskiej mąki typu 00 i wyrasta w specjalnych warunkach nawet do kilkudziesięciu godzin. Używamy wyłącznie świeżych produktów, które w większości sprowadzane są od wyselekcjonowanych, włoskich dostawców.
Na podstawie 390 opinii
Pizza była przypalona i niesmaczna. Jedyny plus jest taki, że jest tania. Niestety, na tym wszystko się kończy. P.s. Pizza została kupiona w Wieliczce i opinia była wystawiona właśnie dla Państwa. Jednak szukałam po nazwie i nie zwróciłam uwagi, że wyświetliło pizzerię w Skawinie. Opinia została usunięta, ponieważ tam nie kupowałam i możliwe, że tam robią smaczną pizzę. Ale u Was pizza się nie udała — niestety była bardzo niesmaczna.
Odpowiedź właściciela:
W takim przypadkach bardzo prosimy o bezpośredni kontakt telefoniczny z pizzerią - zawsze staramy się naprawić nasze błędy. Piec opalany drewnem ma ogromne plusy, ale też nie wybacza najmniejszych błędów.
To bedzie chyba moja pierwsza opinia odnosnie jedzenia na googlu, ale tutaj musze to napisac :) W koncu prawdziwa wloska pizza w stylu neaopolitanskim w okolicy Wieliczki, cos pysznego. Pieknie nadmuchane brzegi, fajnie przypalone bomble i topowa jakosc skladnikow. Czytajac negatywne opinie to mam przed oczami ludzi przyzwyczajonych chyba do chamskich osiedlowych pizz. Mimo, iz pizze byly zamawiane na dowoz to dojechaly jakby tyle co wyszly z pieca. Tak trzymac, pierwszy i na pewno nie ostatni raz 😁
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy 😍🍕
Pan nie chciał mi zrobic zamówienia ponieważ podobno nie zapłaciłem za ostatnie zamówienie co jest nieprawdą ponieważ nawet wysyłałem screena potwierdzenia zamówienia z metodą płatności kartą. Wiele razy zamawiałem z tej pizzerii i niesamowicie się rozczarowałem. Podejście do klienta żałosne następnym razem lepiej weryfikujcie sobie osoby które nie zapłaciły. Ad.2 Jeżeli dla Pana słowa "Dzień dobry zamówiłem u Państwa pizze jaki jest czas oczekiwania ponieważ jadę z Krakowa" oznacza dla Pana że chce złożyć zamówienie to nie wiem co Pan za głupoty gada próbując nieudolnie się wytłumaczyć. Widać że nie potrafi się Pan przyznać do błędu. Nie pozdrawiam.
Odpowiedź właściciela:
Poprzednie zamówienie owszem odebrał Pan, jednak dzwoniąc do nas, pytał Pan o czas odbioru osobistego pizzy nie informując nas o tym, że złożył Pan już zamówienie online. Zamówienie online zostało odebrane, a przez Pana błąd, przygotowaliśmy tę samą pizzę, która została z nami. Pracownik grzecznie Panu wytłumaczył, że musimy sprawdzić problem z płatnością za poprzednią pizzę - żałosne jest zachowanie klienta, który każe sobie zwracać pieniądze unosząc się dumą. Ad2. Wystarczyło odrobinę cierpliwości, aby pracownik mógł sprawdzić sytuację z zespołem pracującym w piątek. Nie życzę Panu, aby w swojej karierze zawodowej spotkał Pan ludzi podobnych sobie. To wiele utrudnia. Nadal pozdrawiamy
Zacznijmy od obsługi. Jeśli kiedyś zechcesz poczuć się jak duch ignorowany przez żywych, zamów tutaj dostawę. Zamówienie złożone o 19:40 z magiczną obietnicą, że dotrze za półtorej godziny. Gdy zegar wybił godzinę sądu — cisza. Dzwonię więc z nadzieją, że może kurier zaginął w Trójkącie Bermudzkim. Odbiera głos z kuchni absurdu i informuje mnie, że... mają jeszcze 16 minut, bo paragon został nabity o 19:56. No proszę, czyli nie czas złożenia zamówienia, ale czas nabicia paragonu decyduje o terminie dostawy? Gratuluję logiki. Pizza przyjeżdża tuż przed 22:00, czyli szybciej dotarłaby z Neapolu — pieszo. A smak? To nie była pizza – to był manifest rozczarowania. Jedna z nich miała ciasto tak mokre, że podejrzewam, iż piec był wyłączony. Druga zaś została potraktowana ogniem tak bezlitośnie, jakby kucharz prowadził krucjatę przeciwko glutenowi. Wyobraźcie sobie osiedlową budkę z lat 90., gdzie oregano sypie się jak konfetti, a sos smakuje jak ketchup z dodatkiem znudzenia. I teraz dodajcie do tego deklarację „prawdziwa włoska pizza”. To mniej więcej tak, jakby sprzedawać oranżadę jako „rocznikowe prosecco”.
Odpowiedź właściciela:
Panie Sylwestrze, marnuje się Pan pisząc tylko komentarze. Kategoria fantasy byłaby najbliżej Pana sercu. Odnośnie zgłoszonych uwag, podany czas dostawy jest SZACOWANY i przy dużej ilości zamówień w czwartkowy, świąteczny wieczór należy brać to pod uwagę. Za wydane pizze należą się przeprosiny i wystarczyło to zgłosić w wiadomości prywatnej - pracujemy z żywym ogniem i raz na jakiś czas zdarza się pomyłka, którą staramy się naprawić. Pozdrawiamy
Dostarczone 2x pizze dnia 02.11.2025 koło 16:35 - dla łatwego zlokalizowania dla obsługi. Dzięki za dostarczane pizze niesione pod pachą...
Odpowiedź właściciela:
Panie Pawle, przepraszamy - za szybki dostawca. Zespół skontaktował się w tej sprawie bezpośrednio z zamawiającym. Prosimy o odpowiedź.