Nota Bene
Wolany 95, 57-330
2510 opinii
Na podstawie 2510 opinii
Bardzo przyjemny lokal w miejscowości pod Kłodzkiem. Wzięłam placek po węgiersku, a partner kaczkę w pomarańczach. Placek to ogromna porcja a gulasz (mimo ostrzeżeń) nie jest aż tak ostry ;) Kaczka podana wykwintnie, z pieczonymi ziemniakami i surówką. Przepyszna herbata! Szczerze polecam to miejsce! :)
Bardzo przyjemne miejsce! Schabowy był świetnie przygotowany – soczysty i chrupiący, a pstrąg z patelni smakował wyśmienicie. Do tego świeże, dobrze doprawione surówki i pyszna herbata zimowa z dużą ilością aromatycznych dodatków. Miła obsługa i przyjemna atmosfera sprawiają, że na pewno chętnie tu wrócę.
Miejsce absolutnie zasługujące na moją 5* począwszy od kelnerek przemiłych kompetentnych skończywszy na kucharzu który na chwilę wyszedł na salę i zrobił bardzo dobre wrażenie w ubiorze i kulturze. Jedzenie wyśmienite rosół podany w dużych misach bardzo dobry na drugie danie pstrąg wysmażony na chrupko nie ociekający tłuszczem rewelacja surówki mega dobre ,na deser lody ze świeżymi owocami lesnymi i bitą śmietaną idealne, to miejsce jest magiczne a do magicznych miejsc się chce wracać
Wpadliśmy na kolację, zamówiliśmy placka po węgiersku i burgera. Placek był PRZEOGROMNY, trzeba przyjść po 3 dniowej głodówce żeby wcisnąć go całego, w smaku był bardzo dobry, mimo pokaźnej ilości sosu, nadal chrupiący, nie był bardzo pikantny jak pisało w karcie ale na pewno zależy to od tego kto lubi ostre w jakim stopniu. Burger niestety totalnie nie udana pozycja nie polecam go zamawiać chyba że ktoś lubi mocne średnie wrażenia, na pewno znajdą się ciekawsze pozycje w karcie. PS: na poczekaniu na Dania można poszukać błędów tłumaczeń w karcie :D
Klimatyczne miejsce z dobrym jedzeniem. Porcje duże, nie idzie przejeść, smaczne i świeże. Prosimy tylko o opcję hamburgera dla dzieci bo sos bbq nie podpasował najmłodszemu. Widać pasję i miłość do kuchni i wszystko dopracowane i pięknie podane. Lepiej w weekend zarezerwować stolik bo może być z tym problem na miejscu. Polecamy! Wrócę na pewno na placek po węgiersku bo wyglądał obłędnie.