Baza Smaku
Krzycka 14, 53-020 Wrocław
650 opinii
Baza Smaku to miejsce z prawdziwie domowymi obiadami na Krzykach. Własnoręcznie lepione pierogi, treściwe zupy pełne warzyw, dźwięk tłuczenia kotletów i zapach domowej kuchni, a to wszystko w rodzinnej atmosferze, czyli lokal dla wszystkich Głodomorrrków! Latem sezonowe dania z warzyw i lemoniada na ogródku, a zimą gorąca czekolada, barszcz i pierogi z kapustą przy choince - czy nie brzmi jak prawdziwa, domowa kuchnia? Napięty plan dnia? Nie ma problemu, zadzwoń i złóż zamówienie - pakujemy na wynos! Zapraszamy Was najserdeczniej! Wieloletnie doświadczenie w gastronomii, zgrana ekipa i ogrrromne serce do gotowania tworzą nasz lokal. Sprawdźcie sami na Krzyckiej 14.
Na podstawie 650 opinii
Wybrałem się z rodziną sprawdzić dany lokal, ale był dużym rozczarowaniem. Za obiad dla 3 osób jeden kompot i cappuccino 120zl. Kompot to największy zawód za 5zl dostajemy rozcieńczony roztwór, gdzie po kompocie nie ma smaku i koloru. Placki ziemniaczane czuć, że odgrzewane dużo masy nie były tak chrupkie jak z patelni, a mogły by być wysoko oceniane. Naleśniki ze szpinakiem średnie lepsze w kęsie, pasuje do tego sos czosnkowy, który jest dodatkowa płatny (serek), ale jest mega dobry i drogi. Knedle z morela drugi zawód, gdzie ciasto wspaniałe, a nadzienie frużelina z kawałkiem moreli. Wystarczyło wrzucić same owoce i mamy bardzo dobry produkt szczelności w okresie letnim. Ludzi dużo co mnie zaskoczyło, ale nie wszystko jedzą i zostawiają. Reasumując ceny restauracyjne, a jakość bardzo słaba z jadłodajni lub niżej. Miejsce ma potencjał, ale nie wykorzystany. Chyba się utrzymuje tem, że nie ma konkurencji w okolicy, a jak jest to bardzo słaba.
Bylam tu pierwszy raz jadąc po drodze zauważyłam bar przy drodze. Miejsce jako lokal sympatyczne,klimatyzowane a obsługa sympatyczna. Zamówiłam prawie najdroższe danie z karty czyli Gulasz wołowy z kaszą gryczaną i jeszcze nigdy nie jadłam tak drogiej kaszy z kilkoma kawałeczkami mięsa wolowego. Karta menu duża za to surówki słabe do wyboru bardzo. Drugie danie to klasyczny schabowy , całkiem smaczny i jak ktoś lubi klasyczne Polskie danie to polecam.
Nie polecam. Byłam na trasie, cenimy sobie domowe jedzenie. Niestety ogromne rozczarowanie. Kurczak w panierce - zamówiony z prośbą bez panierki - kosmicznie przesolony i twardy jak guma. Tak przesolony całościowo, jakby leżał w zalewie solnej przez całą noc. Stwierdziłam trudno. Jedynie surówki smaczne. Na wynos wzięłam kluski śląskie i leczo. Leczo? Tragedia. Gorycz, zrobione ze starych przerośniętych cukiń. Gorzkie, aż buzię wykręca. Kluski śląskie podgrzane z dodatkiem wody twarde jak gumy, nie czujesz ziemniaków tylko skrobie. Leczo niejadalne ląduje w śmietniku. Gdyby jedno danie było zepsute, ok, zdarza się. Ale tu wszystko, co zamówiłam jest na duży minus.
Skuszony dobrymi ocenami na GoogleMaps, postanowiłem spróbować tutejszej kuchni domowej. Skromnie, ale ładnie urządzony w środku lokal, do tego miła obsługa. Na moje pytanie, co by mi poleciła Pani z obsługi, usłyszałem, że bardzo dobry jest kotlet mielony podawany z sosem pomidorowym, ziemniakami i surówką. No i skusiłem się na taki zestaw, a dodatkowo wziąłem też zupę pieczarkową. Porcja zupy naprawdę spora (podana w bardzo głębokim talerzu) i bardzo smaczna. Natomiast kotlet wieprzowy okazał się być bardzo dobrym wyborem. Kotlet duży, dobrze przyprawiony i wypieczony. Pani z obsługi miała absolutnie rację. 😊😋 Reasumując pierwsza moja wizyta była bardzo udana i ja polecam. 👍🏻
Odpowiedź właściciela:
Bardzo dziękujemy za poświęcony czas i podzielenie się opinią! Zapraszamy ponownie :))
Kolejne już odwiedziny w tym miejscu, pod względem smaku i jakości potraw zdecydowana okoliczna topka! Duży wybór, super obsługa, przytulne wnętrze. Myślę, że tylko z powodu wielkości lokalu mówimy tu o bistro a nie restauracji. Nie było żadnego problemu z doborem menu dla dziecka z wykluczeniami żywieniowymi.