Czary Mary
plac Konstytucji 3 Maja 3, 50-083 Wrocław
508 opinii
Na podstawie 508 opinii
odwiedzone w ramach restaurant week. dania były bardzo dobre (jedyna uwaga: risotto nieco przesolone), natomiast czas oczekiwania to skandal. do restauracji przyszliśmy na czas, ale na przystawkę musieliśmy czekać aż pół godziny. nie rozumiem również idei podania przystawki na talerzu razem z masą kamieni. słaba ozdoba, ale rozumiem, że przystawka była maleńka i trzeba było jakoś zapełnić talerz? danie główne dostaliśmy po godzinie i piętnastu minutach od wejścia do restauracji. w innym lokalu po tym czasie byliśmy już po deserze. nigdy nie zdarzyło nam się czekać tak długo na posiłek. jest to o tyle zastanawiające, że 1) byliśmy zapowiedzeni na konkretną godzinę 2) kuchnia przygotowuje te posiłki taśmowo, bo chyba każdy stolik był z rezerwacji w ramach RW. obsługa miła, ale niedostatecznie wyszkolona jeśli chodzi o etykietę. byłam w ubikacji kiedy na stół przyniesiono drugie danie. kelnerka powinna wówczas zostawić danie i poinformować, że wróci, aby opisać nam posiłki, kiedy ja będę z powrotem. nie zrobiła tego, lecz powiedziała wszystko mojemu partnerowi i poszła. a gdy po godzinie od zajęcia stolika podeszłam zapytać (w uprzejmy, kulturalny sposób) czy długo jeszcze będziemy musieli czekać, pani odpowiedziała “już podajemy” i czekaliśmy jeszcze 10 minut. jedzenie wg mnie bardzo smaczne, ale niewarte zachodu, bo takie czekanie zupełnie psuje nastrój.
Wizyta w Restauracji "Czary Mary" z okazji Restaurant Week (18.10.2025) okazała się prawdziwym strzałem w dziesiątkę i potwierdziła wysoką klasę tego miejsca. Lokal, znany z eleganckiego i przytulnego wystroju, stworzył idealną oprawę dla festiwalowego, 3-daniowego menu. Nasze dzisiejsze doświadczenie to połączenie kreatywnej kuchni z nieskazitelną obsługą. Dania serwowane w ramach Restaurant Week były nie tylko estetyczną ucztą dla oczu, ale przede wszystkim smakowały wybornie. Szef Kuchni pokazał swoje mistrzostwo w tworzeniu harmonijnych, a jednocześnie zaskakujących kompozycji. Widać było, że każdy składnik, nawet ten drobny akcent, został przemyślany i pełnił ważną rolę. Obsługa zasługuje na najwyższe uznanie. Kelnerki były dyskretne, ale jednocześnie czujne, a ich wiedza o serwowanych potrawach była imponująca. Czuć było autentyczną pasję i zaangażowanie, dzięki czemu cała kolacja przebiegła w wyjątkowo miłej i relaksującej atmosferze – co w festiwalowym zgiełku jest nieocenione. "Czary Mary" to miejsce, które łączy w sobie elegancję, świetną lokalizację (vis-à-vis Dworca Głównego, z tego, co wiem) oraz kuchnię na najwyższym poziomie. Zdecydowanie polecam tę restaurację nie tylko na specjalne okazje, ale każdemu, kto ceni sobie kulinarne doznania. Restauracja Week w tym wydaniu to po prostu "czysta magia"!
Restauracja jest niezwykle przytulna i pełna klimatu. Odwiedziliśmy ją dziś w ramach Restaurant Week i byliśmy zachwyceni! Dania okazały się wyjątkowo smaczne — szczególnie polędwiczki w sosie grzybowym oraz obłędny deser: fondant czekoladowy z sorbetem malinowym. Do tego przemiła, profesjonalna obsługa sprawiła, że cała wizyta była prawdziwą przyjemnością. Z całego serca polecam!
Jedzenie dobre, ale proszę – nie trzeba dodawać mikrozieleniny do każdego dania, jest zbędna! Smak – świetny, estetyka wymaga dopracowania. Deser – coś po prostu niesamowitego :) Kelnerzy są mili, ale trochę niedoinformowani. Ogólnie dobrze, jest jeszcze pole do rozwoju!
Byliśmy w ramach Restaurant Week i mogliśmy skosztować przystawki, dania głównego i deseru. Było przepysznie, wszystkie dania były dopracowane do ostatniej kropelki sosu. Bardzo polecamy miejsce gdzie można się poczuć jak w Alicji z Krainie Czarów.