Dobry Adres Restauracja & Pizzeria
Cukrowa 1f, 52-316 Wrocław
292 opinii
Restauracja "Dobry Adres" to miejsce przyjazne dla każdego. Zjecie u nas pyszny lunch, obiad a dzień zakończycie na wyśmienitej kolacji. Nasze przysmaki przyrządzane są ze świeżych składników, codziennie skrupulatnie wybieranych i osobiście dostarczanych przez Właścicielkę restauracji. W naszym menu znajdziecie wyborne zupy, które gotujemy na wywarach warzywnych, bez dodatku mięsa, świeże sałatki, makarony, pierogi, placki ziemniaczane,dania mięsne oraz pizze. Dla ugaszenia pragnienia oferujemy Wam kratowe piwo z polskiego browaru rzemieślniczego, świeżo wyciskane soki oraz smoothie - tworzone dla Państwa na miejscu tuż przed podaniem.
Na podstawie 292 opinii
Przechodziłem kilka razy obok tej restauracji i w końcu wszedłem i bardzo miła dziewczyna z uśmiechem zachęciła mnie do spróbowania pierogów ruskich, zaznaczam świeżych a nie mrożonych i jeszcze zamówiłem placki ziemniaczane (placki są dwa ale zdążyłem zrobić foto przy drugim bo pierwszy już był w brzuchu ). Panie w kuchni oczywiście też przesympatyczne i wiedzą jak przyrządzić bardzo dobre potrawy. Naprawdę jak ktoś lubi pierogi ruskie i placki to ja zachęcam. W przyszłości spróbuję resztę dań. Za wszystko zapłaciłem kartą ale terminal chyba coś mnie nie lubi bo pokazał informację, że transakcja unieważniona, sprawdziłem z bankiem ale zostałem obciążony. Oczywiście obiecuję się odezwać za kilka dni jak blokada przejdzie w transakcje. Jeżeli coś będzie nie tak to zapłacę jeszcze raz. Dziękuję za zaufanie i pozdrawiam i zapraszam do tej smakowitej restauracji na dobrej jakości potrawy. Rzeczywiście jak ktoś tu już pisał kuchnia jest otwarta ale dziewczyny starają się wietrzyć aby w środku nie było zapachu z kuchni. Jeżeli mogę coś zasugerować to sztuczne kwiaty w oknach zastąpiłbym żywymi kwiatami w samonawadniajacych się, wysokich doniczkach, lokal wydaje mi się trochę za ciemny, ciemno zielone ściany proszą o jaśniejsze elementy ale to już pozostawiam do oceny właścicielom.
Ostatnio zamawialiśmy tutaj pizzę. Pizza stylu włoskim na cienkim cieście - smaczna. Generalnie dania całkiem dobre, ale wydaje mi się że cenowo lekko się nie spinają (jest dość drogo). Zwykle jest bardzo miła i pomocna obsługa - czasem trafi się za ladą średnio ogarniętą osobą - wtedy trochę ciężko się dogadać. W lokalu nie obowiązują promocje serwowane za pośrednictwem portalu pyszne(.)pl - trochę to dziwne, ale cóż. Reasumując - całkiem dobre jedzenia warto odwiedzić samemu.
Dość smaczne posiłki, dobre miejsce na weekendowy obiad z rodziną. Duży wybór dań. Szczególnie polecam sałatki i placki ziemniaczane z sosem podgrzybkowym. Ceny wydają się dość wysokie, za obiad dla 3 osób zapłaciliśmy ponad 200 zł. Porcje mogłyby być ciut mniejsze. Niestety na sali nie ma klimatyzacji, nawet w chłodniejsze letnie dni trudno tam wytrzymać.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za pozytywną opinię. Klimatyzacja na sali jest, zawsze można poprosić i obsługa bez problemu ją włączy. Pozdrawiamy
Zamiast kebsa w priripiri udałem się tutaj na żeberka BBQ, lokal bez polotu, ciężko się porozumieć z obsługą bo jest zagraniczna na szczęście Pani z kuchni pomaga. Jak za prawie 50zl to mała porcja, mięso było wygotowane i odchodziło od kości, ale sos BBQ to nic innego jak ocet, który zabijał smak dania, jadło się kwas z mięsem. Puree w porządku, sałatka to zwykła sałata, kawałek pomidora i sos na bazie oliwy jak za danie w tej cenie to można lepsze walory smakowe znaleźć gdzie indziej.
Odpowiedź właściciela:
Szanowny Panie Wojciechu, Dziękujemy za opinię na temat naszej restauracji. Jeśli chodzi o zeberka - jak Pan opisuje mięso odrywa się od kości … a Pana zdaniem jak powinno wyglądać mięso ?? Chciał Pan je jeść z kością ? Sos bbq - to nasz autorski przepis, do którego nie dodajemy ani grama octu. Pozdrawiamy Pana serdecznie Zespół Dobrego Adresu
Niestety jedzenie totalnie średnie, żeberka na maxa tłuste - kiepskiej jakości. Żeby dogonić chociażby Pastrami to jeszcze lata świetlne przed Wami. Nie polecam na żeberka, wszędzie indziej zjecie lepsze. Najgorsze jakie jadłem we Wrocławiu.