FANCY - Pizza • Pasta • Szprycery
Budziszyńska 62, 54-434 Wrocław
376 opinii
Włoski klimat nowej ery - Pizza🍕, Pasta🍝 i Szprycery🍹!
Na podstawie 376 opinii
Mieszkam w pobliżu, więc często kupuje tę pizzę. Zamówiłam dzisiaj pastę, była niesamowicie pyszna! Dla dzieci zawsze bierzemy Margaritę🤤Dziś z szynką🤗 Polecam!
Rzadko kiedy wystawiam słabe opinie ale tutaj niestety zawiodło dosłownie wszystko. Wydaje Nam się, że o godzinie 17 nie powinno być aż takich braków! Zamawiamy makaron z truflami, ,,dobrze ale dziś tylko z proszkiem z trufli bo świeżych nie mamy”, myśle okej zdarza się. W planach była jedna z zup, okazało się, że nie ma żadnej. Na deser chcieliśmy zjeść profiterole pistacjowe - nie ma, marakuja- nie ma. Finalnie zdecydowaliśmy się na waniliowe z czekoladą. Napoje otrzymaliśmy po 20 min, dodam, że w lokalu oprócz Nas nie było nikogo! Po około 40 min przychodzą nasze dania (2x pizza i 2x makaron) pizza jak za tę cenę naprawdę nie jest niczym wybitnym, a raczej poniżej przeciętnej. Crudo a cotto całkiem dawała radę ale verdure griglate nie dało się zjeść ze smakiem (każdy z Nas spróbował i rozmoknięty placek z warzywami nie jest czymś atrakcyjnym). Co do makaronów, tartufo ciacio e pepe- było ok ale nie za tą cenę, smakowo przypomina makaron z jajkiem i dużą ilością pieprzu (jadłam tego typu makarony w innych miejscach i ten w żaden sposób nie przypominał tego co powinien), crudo- nie będę się powtarzać po prostu nie warto. Na deser wyczekiwane profiterole, już samo podanie zwyczajnie dziwi, na spodku od filiżanki ułożone w wieżyczkę, kelner przy Nas oblewa je czekoladą i posypuje migdałami, wszystko fajnie tylko dlaczego migdały lądują na całym stole? No estetycznie to nie wyglada. Jeśli chodzi o smak- kolejne rozczarowanie, stare ciasto, krem praktycznie bez wyrazu, gorszego zakończenia sobie wyobrazić nie mogliśmy. Pomijając samo jedzenie, obsługa.. kelner który przez większość naszej wizyty siedział na laptopie nie zwracając uwagi, że już 20 min temu zjedliśmy i czekamy na deser.. Niestety, po wielkich zachwytach w JUNGLE pomyśleliśmy, że jeśli są to Ci sami właściciele musi być pysznie.. jednak rozczarowanie jest ogromne.
Poszliśmy z polecenia znajomych, bo chcieliśmy spróbować menu tygodniowego, ale mimo dużej promocji online, kelner nie podał nam dodatkowej karty, trzeba było o nią poprosić i doprecyzować o co nam dokładnie chodzi, bo nie wiedział. Pizza była naprawdę dobra, mimo że bardzo tłusta. Podczas drugiej wizyty również nie dostaliśmy karty tygodniowej, mimo że to był tydzień z ofertą specjalną. Zdecydowaliśmy się więc na tradycyjną pizzę i od razu pożałowaliśmy. Pizza była tak spalona, że właściwie nie powinno się jej jeść. Zwróciłam kelnerowi uwagę na jej stan, ale nie zgodził się ze mną mówiąc, że jest przypieczona. Zapłaciliśmy, wyszliśmy i już nie wrócimy.
Pizza pyszna, na cienkim cieście. Mają wygodne nożyce do pizzy. Do dyspozycji są oliwy. Fajny, klimatyczny lokal, nie ma tłumów. Niestety szprycer był słaby, bardzo rozwodniony i praktycznie bezsmakowy, choć ładnie podany, to nie wart swojej ceny. Polecam pizzę, nie polecam szprycerów.
Niestety pizza w ogóle bez smaku, sos z pomidorów nie można nawet nazwać pomidorowy,bardziej jak zupa z warzyw i notka pomidorów. Człowiek który wydawał pizze nawet nie potrafił pokroić do końca że by to można wziąć kawałek. Pizza z góry posypana Grana Poddano ale to niestety nie uratowało smaku. Oliwa z oliwek i czosnkiem była dodaną do pizze jako dodatek(albo ze zeby uratować ), ale ona w ogóle nie zawierała w sobie naturalnego czosnku. Bardzo przykro ze trafiłam na takie coś. Pozdrawiam.