Gamardżoba
Stefana Drzewieckiego 41, 54-129 Wrocław
380 opinii
Restauracja gruzińska
Na podstawie 380 opinii
Powiedzieć, że jestem zdenerwowany to mało. Dzień przed kawalerskim, poszliśmy ekipą na kolację. Czas oczekiwania – 1 godzina! Nie to jednak najgorsze. WSZYSCY (7 osób!) mieliśmy zatrucie pokarmowe! Wyjazd w góry, multum rezerwacji, wszystko w piach. To był jedyny wspólny posiłek jaki jedliśmy tego dnia, dlatego nie ma możliwości aby zatrucie było spowodowane czymś innym. Smaku nie komentuje, bo każdy Gruzin by się wstydził za te potrawy. Obsługa robiła co mogła, także nie winię ich. SŁABO
Generalnie słabo – cała nasza grupa (poza 1 osobą) skończyła z zatruciem pokarmowym! Chciałem wystawić trochę lepszą opinię – mimo, że jedzenie samo w sobie było średnie. Nie porównuję do Gruzji, w której byłem kilkukrotnie, natomiast we Wrocławiu można zjeść znacznie lepiej gruzińską kuchnię. Ostatni minus, który jednak można wytłumaczyć, to czas oczekiwania. Była pełna sala przez co czekaliśmy 58 minut od momentu zamówienia. Obsługa miła, jednak oceniam głównie jedzenie, które w tym wypadku skończyło się katastrofą.
Świetne miejsce 🇬🇪 Jestem tutaj stałą bywalczynią :) Kocham chinkalii! Skosztowałam wszystkich smaków(serowe, z fetą, szpinakiem, mięsne bez kolendry), ale i tak moje ulubione to mięsne z kolendra ! Chinkali są duże, wypełnione pysznym pikantnym i dobrze doprawionym rosołem, dużo pysznej kolendry - zdjęcie może nie apetyczne i nieinstagramowe, ale widać przynajmniej część nadzienia ! Polecam lunche! ( Do wyboru 1 i 2danie) Fanką zupy charczo mie jestem ( dla mnie za ciężka, ale jak ktoś takie lubi to na pewno będzie smakować. Roladki badridzami z dużą ilością nadzienia Chaczapuri również pyszne: Adżar kremowy i ciągnący się tak jak ma ! Chabizgina chyba ok, nie znam się bo 1 raz jadłam :) Dziś spróbowałam mini chinkali z cielęciną, ciasto było równie delikatne i sprężyste jak przy tradycyjnych chinkali, jednakże to BARDZO delikatne, mdłe danie nie mogę oceniać czy to dobrze czy źle, bo to pierwszy raz z tą odmianą... Jednak wiem, że ostatnia :) hahah nie mój smak, brak pazura, przypraw Ps 🍺w dobrej cenie! , a 🍷polecam!
Pyszne jedzenie, miła obsługa. Dla dzieci mały kącik (można dodać jeszcze trochę zabawek i kolorowanki dla małych), przewijak. Wzięliśmy chinkali z wołowiną, Chinkali z cielęcina dla syna (3lata) oraz chaczapuri z jajkiem i serem. Ceny napoi w przystępnych cenach. Wrócimy na pewno na obiadek. Zdjęcie chinkali z cielęcina, rozmiar dla dzieciaków idealny, delikatnie doprawione a śmietana z palonym masłem podkręca smak (nie jest ostre).
Chinkali najlepsze jakie jadłam, największe i najsmaczniejsze porcje. Ogólnie jedzenie świeże i smaczne, bardzo miła obsługa. Co ważne- można przyjść z dziećmi i z pieskami :) bardzo polecam :)