Hostel Mleczarnia
Pawła Włodkowica 5, 50-072 Wrocław
412 opinii
Nietuzinkowy hostel położony 2 km od dworca kolejowego we Wrocławiu, 8 minut spacerem od średniowiecznego rynku i 4 km od Hali Stulecia. Do wyboru są kameralne koedukacyjne sale sypialne z meblami stylizowanymi na antyki, dostępem do sieci Wi-Fi i wspólną łazienką. Prywatne pokoje mają telewizję satelitarną i własną łazienkę. Dostępny jest również apartament z kuchnią. Do dyspozycji gości jest przytulna kawiarnia. Dodatkowe udogodnienia obejmują szafki oraz kuchnię dla gości. Dostępne są śniadania.
Na podstawie 412 opinii
Jestem zachwycona! Świetna lokalizacja, cudowna przestrzeń w starej kamienicy urządzona stylowo niczym u prababci, przepięknie! Czyściutko, pachnąca pościel, ręczniki, przemiła dziewczyna w recepcji, zero problemów. Śniadanie w Mleczarni - pyszne - ogromny zestaw wegetariański za naprawdę nieduże pieniądze. A potem jeszcze najlepsza na świecie gorąca czekolada, mlask! Na szczęście w nocy nie było żadnej imprezy w podworzu, na które wychodziło okno... Pewnie bywa czasem gorzej... Mam nadzieję, że jeszcze odwiedzę to miejsce...
Serdecznie polecam. Bardzo przyjemne miejsce z wyjątkową atmosferą. Bardzo przestronne pokoje to duży atut poza świetną lokalizacją. Niedaleko jest też dostępny 24/7 podziemny parking NFM.
Fantastyczny hostel w Wrocławiu! Bardzo klimatyczne, czyste i spokojne miejsce. Warto zajrzeć do restauracji na śniadanie, szakszuka była pyszna :) jeśli tylko będę we Wrocławiu to na pewno do Was zajrzę:)
Nietypowy klimat i wystrój! Przystępne ceny, przemiła obsługa i dobra lokalizacja.
Uwielbiam klimat tego hostelu (m.in. za wystrój i za to, że umeblowanie i reszta nie są wg jednej sztancy - np. wyznaczonej przez pewnego szwedzkiego produceta ;) ). Doskonała lokalizacja (nieopodal rynku, niedaleko dworca kolejowego), dobre skomunikowanie. I co najważniejsze - uwielbiam i będę wychwalać pod niebiosa personel hotelu! Zawsze uprzejmi, gotowi do pomocy. Wiem, że kiedy tam nocuję, to zawsze mogę liczyć na ulubione miejsce do spania, a jeśli zostawię np. butelkę z wodą, to przy następnej wizycie na pewno będzie na mnie czekać :) Pani Anastazjo i panie Arturze, z którymi mam najczęściej przyjemność rozmawiać na recepcji - jesteście wspaniali! Bardzo ciepło wspominam tez pana Marcina i panią Małgorzatę. A Pedro skradł moje serce!