Kasprowicza24
aleja Jana Kasprowicza 24, 51-137 Wrocław
2389 opinii
Hummus, kebaby i inne tradycyjne bliskowschodnie dania w bezpretensjonalnej restauracji.
Na podstawie 2389 opinii
Lokal został zgłoszony jako restauracja orientalna, jednak w rzeczywistości działa bardziej na zasadzie imbissu. Nie ma tu żadnej formy obsługi kelnerskiej – dania odbiera się samemu, a cała atmosfera i standard bliższe są fast foodowi niż restauracji. To już na wstępie może wprowadzać klientów w błąd, którzy oczekują nieco więcej kultury i komfortu, typowych dla restauracyjnej formuły. Jedzenie: Hummus – bardzo dobry, świeży, kremowy – zdecydowanie najmocniejszy punkt menu. Sałatka – typowa dla kuchni orientalnej: dużo kapusty, marchewki i lekkiego sosu – poprawna. Frytki – niestety spalone, przesuszone – nie nadają się do podania. Wołowina (np. w gyrosie czy kebabie) – niskiej jakości, sucha i gumowata – bardzo przeciętna. Ogólnie: Jeśli ktoś szuka klimatycznej restauracji z obsługą przy stoliku i dobrym jedzeniem, to to nie jest to miejsce. Bardziej pasuje tu określenie "bar orientalny" lub "imbiss", gdzie można szybko zjeść coś na wynos. Nie byłbym tak krytyczny, gdyby nie niewłaściwa klasyfikacja lokalu jako restauracji – bo z punktu widzenia klienta to wprowadza w błąd i generuje rozczarowanie.
Obsługa restauracji sprawnie przyjmuje zamówienia oraz realizuje je. W środku czysto, przyzwoita liczba miejsc siedzących. W menu znajdziemy kilka różnych dań. Kebab w placku jest dostępny tylko w tortilli. Na początku powiem, że na plus jest tutaj ilość mięsa (cena też dobra za taką ilość) oraz sposób zawinięcia tortilli. Nigdy w życiu w żadnym kebabie nie widziałem tak idealnie zwiniętego kebaba w tortilli. Równe rozłożenie mięsa i surówek, a wszystko dobrze zbite w całość. I o dziwo, nic się nie rozrywało. Niestety samo mięso jest tylko ok. Ot zwykłe kupne kulki mocy wołowe i drobiowe, które są słabo doprawione. Sosy tak samo, brakuje im wyrazistego smaku, co przydało by się przy słabo doprawionym mięsie. na szczęście jego konsystencja jest dobra.
Jakość mięsa była niewiarygodnie zła, a kurczak był surowy. Byłem zmuszony jeść surowego kurczaka. Zainteresowanie klientem i obsługa praktycznie nie istnieją – nie potrafią podać nawet jednego zamówionego sosu. Zupy są bez smaku, wodniste i bardzo słabe. Przykro mi to mówić, ale może to być jedno z najgorszych miejsc we Wrocławiu.
Dziwię się niektórym negatywnym opinia - dla mnie miejsce 10/10 - sama nie jem mięsa i cebuli i nie było żadnego problemu z wymienieniem - wzięłam knysze z serem smażonym ;) - porcje ogromne, a cena super! Wszystko było też smaczne i świeże. Trafiłam przypadkiem, ale będę częściej!
Jedzenie bardzo dobre, świeże i idealnie doprawione. Nie pierwszy raz jadłam w tym miejscu i chętnie wracam. Duże porcje za rozsądną cenę. Panowie pracują sprawnie z dużym zaangażowaniem i uśmiechem. Serdecznie polecam!
Odpowiedź właściciela:
Cieszymy się że smakuje! Zapraszamy ponownie 🤩