Madagaskar
Jerzego Bajana 1, 54-130 Wrocław
1777 opinii
Na podstawie 1777 opinii
Miejscówka z naprawdę dużym ruchem. Wystrój mega ciekawy, trochę śmieszny, ale w pozytywnym sensie, nazwa knajpki oddaje. Mięso średniej jakości, pierwszy raz widziałam kulę wołowo-drobiową, co nie wróżyło najlepiej. Nie było to niesmaczne, raczej zwykłe okej, bez szału. Na plus warzywa, świeże i chrupiące, czuć że przygotowywane na bieżąco. Sosy pyszne, choć ostry mógłby być gęstszy, ponieważ wypływał dołem i brakowało go na całej długości. Kebab w bułce zdecydowanie polecam, porcja solidna, buła porządna i fajnie ztostowana, dużo wkładki. Cena jak najbardziej uczciwa jak za porcję wypchaną po brzegi. Niestety tortilla to rozczarowanie. Zwykły, cienki, najtańszy placek jak z hipermarketu, do tego za mało mięsa w stosunku do warzyw, a cena wyższa niż za kebaba w chlebie, czego nie rozumiem. A frytki klasyczne, mrożone, ale bardzo smaczne. To nie był posiłek z górnej półki, ale ma swój klimat i czuć trochę taki powrót do pierwszych kebabów w Polsce. Jak kiedyś wrócę to tylko na kebaba w chlebie
Matko Bosko mielonka drobiowo - wołowa :/ jak to zostało wymyślone? Strasznie nijakie, niskiej jakości mięso. Kula pasztetula, wyglada zle, smakuje równie kiepsko. Jest tylko tortilla, też nie smakuje dobrze, brak lawasza lub pity. Warzywka świeże, dobre. Klimat lokalu również na plus, ale to tyle pozytywów.
Ten kebab cofa mnie o dobrą dekadę w przeszłość. Mięso wołowo-drobiowe, raczej niskiej jakości, ale w smaku w zupełności okej. Spoko warzywa, smaczny sos łagodny i delikatny czosnkowy. Bułka wypleniona sosem, a to zaleta. Smaczna bułka. Na minus cena tortilli. Zupełnie nie rozumiem dla czego jest droższa. 26 zł za nią to trochę za dużo, 23 za bułkę w miarę okej. Smaczne frytki. Fajny lokal, na minus męcząca muzyka w lokalu, jak z taniej dyskoteki.
Jeżeli chcesz zjeść kebaba bez mięsa to jest to lokal właśnie dla Ciebie. W innym przypadku unikaj tego miejsca bo szkoda Twoich pieniędzy na tego pseudo kebaba.
Poszedłem tam skuszony wysokimi ocenami i szczerze mówiąc nie mam pojęcia skąd one się wzięły. Jedzenie kiepskie. Średnio smaczne mięso (jest jedno do wyboru - indyczo wołowe), blade i w ogóle nie przypieczone, warzywa świeże ale kiepsko rozłożone. Dużo kapuchy, pół pomidora w jednym miejscu na drugim końcu kebsa 7 plasterków ogórka na sobie. Poprosiłem o sos mieszany i ostry był niewyczuwalny, dopiero na końcu coś było czuć. 26 zł za taką dużą tortille to trochę za dużo.