Makarun Wroclavia
Sucha 1, 50-086 Wrocław
230 opinii
Na podstawie 230 opinii
Zamówiłam makaron z kurczakiem i brokułem powiem tak nic gorszego nie jadłam jak to , kurczak wydawał się stary a sos mdły nie dało się tego jeść akurat nie byłam sama bo jeszcze z przyjaciółką (wzięła gnocchi w sosie pieczarkowym poniżej dodam zdjęcia bo nawet nie wiem jak to skomentować ) , jeśli chodzi o obsługę wszystko rozumiem bo sama pracuję w gastro i jestem wyrozumiała ale jednak uśmiech mógłby się pojawić na twarzy nie mówiąc już o tym że pani z obsługi gdy już przyszła pora zapłaty rzuciła przede mną terminalem a min krzywych nie brakowało , zdjęcia z poniżej które dodam tak jak wyglądają tak właśnie wylądowały w koszu. Nie polecam PROSZĘ OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM :)
Obsługa fatalna. Ekspedientka stwierdziła tylko że danego dania w menu nie ma i w żaden sposób nie zachęciła do zakupu jakieś innej potrawy, brak propozycji z jej strony zapalił lampkę, ale mimo to zaryzykowałem i żałuję. O ile zapiekany pomodoro con pollo (sos i mięso) w smaku był naprawde przyjemny to bolognese to totalna porażka. Dania dostałem zimne. Nawet po "dogrzaniu" zostawiały niesmak. Makaron smakuje tak, jakby był ugotowany o godzinie 4 rano, zostawiony luzem na 8 godzin i ponownie podgrzany, miejscami suchy. W bolognese więcej tłuszczu niż sera i mięsa razem. Nie polecam.
Jadłam już kilka razy makaron w makarun jednak tym razem sos bolognese był okropny, konsystencja i smak sosu pozostawia wiele do życzenia. Ciężko to nazwać sosem, raczej suche mięso z kawałkami pomidorów i chrupiącą marchewką
Na początek dodam że to ocena jak dla fastfoodu w galerii a nie restauracja. Makaron poprawny wiadomo że przygotowywany wcześniej I odgrzewany ale smaczny. Pinsa natomiast bardzo pozytywnie zaskoczyła pomimo boczku w ogromnych plastrach. Placek był bardzo smaczny a papryczka faktycznie miała kopa, nie tak jak zazwyczaj że jiby ostre a nic nie czuć.
Niestety, moja wizyta w food trucku Makarun podczas Wrocławskich Targów Książki 2024 w Hali Stulecia zakończyła się dużym rozczarowaniem. Zamówiłem makaron z sosem indyjskim, a po otrzymaniu dania zauważyłem, że zarówno jego wygląd, jak i skład, w żaden sposób nie odpowiadały temu, co przedstawiono na fotografii w menu. Gdy zwróciłem na to uwagę obsłudze, spotkałem się z kompletnym brakiem profesjonalizmu. Jedna z ekspedientek stwierdziła, że „to nie ma wyglądać, tylko smakować”, a druga, zamiast podjąć próbę rozwiązania problemu, impertynencko zasugerowała, że „jeżeli mi nie pasuje, to mogę pójść do McDonald’s”. Takie podejście do klienta jest nie do zaakceptowania! Po chwili do rozmowy włączyła się kierowniczka, która zupełnie zignorowała niewłaściwe zachowanie swoich pracownic. Tłumaczyła, że zdjęcia w menu przedstawiają dania z wszystkimi możliwymi dodatkami, z tym że większość z tych dodatków jest… płatna. To istotna informacja, która powinna być jasno komunikowana klientowi, a nie ukrywana za pięknymi zdjęciami. Ostatecznie zwróciłem danie i otrzymałem zwrot pieniędzy, jednak niesmak pozostał – zarówno w przenośni, jak i dosłownie. Food truck Makarun zdecydowanie nie sprostał oczekiwaniom, ani pod względem smaku, ani – co gorsza – obsługi. Nie polecam, chyba że ktoś ma ochotę na kiepskie jedzenie i równie kiepską obsługę.