Nonna Al Dente
Wojciecha Bogusławskiego 101, 50-031 Wrocław
226 opinii
PASTA (always) AL DENTE Makaron, który smakuje wspomnieniami Włoch 🇮🇹 Zapraszamy już od środy 20.08
Na podstawie 226 opinii
Bardzo udana wizyta w Nonna al Dente na Bogusławskiego. Jedzenie na wysokim poziomie – świetny tatar, doskonałe makarony idealnie al dente i rewelacyjne tiramisu. Wszystko świeże, aromatyczne i dopracowane. Na szczególne wyróżnienie zasługuje obsługa – uprzejma, uśmiechnięta i bardzo pomocna. Czuliśmy się zaopiekowani, bez pośpiechu i z pełnym profesjonalizmem. Zdecydowanie miejsce, do którego chce się wracać. Polecam!
Moim zdaniem jedna z najlepszych (jak nie najlepsza) pasta we Wrocławiu!🟨🟥🍝 Karta jest prosta, ale pełna, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Zdecydowanie polecam lasagne, na zdjęciach to samo danie w odstępie około pół roku i niech nie zwiedzcie Cię, że na jednym zdjęciu danie jest mocniej spieczone - ten zabieg powoduję, że całość smakuje jeszcze lepiej niż podczas pierwszej wizyty!🤌 Obsługa jest bardzo miła, w lokalu panuje ciepła atmosfera, a z otwartej kuchni rozchodzi się przyjemny zgiełk codziennej pracy. 🎶 Duży plus za rozsądne ceny kawy.☕️ Espresso za 6 zł i espresso dopplo za 8 zł to niecodziena sprawa w obecnym gastro i warto to docenić - a więc doceniajmy! Polecam każdemu Nonna Al Dente! 🇮🇹👌
Odpowiedź właściciela:
bardzo bardzo dziękujemy i do zobaczenia! :)
Nonna to perełka na mapie Wrocławia pod względem włoskiej kuchni. Przede wszystkim składniki, czuć że są one jakościowe i to sprawia że kuchnia włoska w swojej prostocie jest przepyszna. Za to dziękuję, za serwowanie prostej ale jak smacznej kuchni tutaj we Wrocławiu. Nie ma do czego się przyczepić. Na ten moment bardzo popularne we Wro “Ragu” ma od kogo się uczyć. Zachęcam do wybierania wina, gdyż jest to coś innego niż komercyjne wina podawane w restauracjach, domyślam się że jest to z małych winnic ? (Proszę mnie poprawić). Przyjdę jeszcze nie raz ! Aaa no i krewetki ! O Boże, coś niesamowitego ! Bierzcie i próbujcie (Campo również może brać lekcje od was w tej kwestii).
Byliśmy, zjedliśmy i długo się oblizywalismy l... że smakiem😉 W końcu udało nam się dotrzeć i spróbować świetnych makaronów. Test na carbonarre zdany. Makaron z wołowiną też świetny. Obsługa jest przesympatyczna, uśmiechnięta - duży plus do zadowolenia z całości. Karta krótka a i tak nie było łatwo się zdecydować, co wybrać. Na pewno wrócimy, również na przepyszna kawę.
Odpowiedź właściciela:
dziękujemy bardzo :)
Edit (grudzień 2025): Tym razem nie solo, lecz z żonką. Udany powrót. Na stolik czekaliśmy krótko. Na przystawki wjechały krewetki Jack Daniels z mięciutką, pyszną focaccia, idealna do wyjedzenia aromatycznego sosu. Zamówiliśmy do tego mix sałat, ale zapomniano go nam podać. Ostatecznie do rachunku nie doliczono nam deseru (chyba wersjach rekompensaty), a jeśli to była pomyłka, to zostawiony napiwek powinien pokryć ewentualne manko 😅 Dawno nie jadłem tak dobrej wersji lasagne - świetnie przyrządzona i pięknie podana na sosie beszamelowym, zielonym pesto i z dodatkiem wyrazistego w smaku sosu pomidorowego. Białe wino butelkowe uświetniło wieczór mikołajkowy. Czuć tam włoski 🇮🇹 klimat, a dania serwowane są szybko i na świeżo (aż paruje z talerza). Super! Odwiedzajcie, bo miejsce jest odpowiednie i do dłuższego celebrowania, i na szybkie posilenie się. —————————————————- W piątkowy wieczór ciężko było dostać stolik tak od razu - trzeba było poczekać na zewnątrz aż coś się zwolni. Zdaje się, że amatorów ich makaronów jest sporo! Planowałem wpaść na tatara i wino, ale po wejściu poczułem aromat pasty i owoców morza, dlatego jednak zamówiłem makaron Rosso di Mare 🍝. Do tego domowe 🍷 i nic mi więcej nie trzeba było. No dobra, kolację zwieńczyłem obłędnym i pomysłowo podanym tiramisu (w filiżance ☕️). Lokal malutki, nie ma toalety, nie ma jak wymyć rąk (chyba, że w sąsiednich lokalach tego samego właściciela). Urządzony schludnie (przeważa cegła i drewno), dobrze oświetlony. Stoliki bardzo blisko siebie, ale mi to akurat nie przeszkadza. Owszem, było tłoczno, głośno, ale to właśnie daje taki gwarny i wesoły klimat włoskiej tawerny. Obsługa sprawna, uprzejma, ciekawa opinii, troszcząca się o klienta od momentu posadzenia przy stoliku, do przyniesienia rachunku. Do tego bez spiny, na luzie. Same danie ładnie podane, smaczne, gorące. Idealnie ugotowane bigoli. Sos na prawdę mega kremowy i aromatyczny. Czuć, że gotowany na skorupiakach, a jego smak i aromat podkręca dodatek prosciutto crudo. Do tego w punkt przyrządzone krewetki (5 sztuk) 🍤, chociaż ja podałbym je bez ogonków), pomidorki koktajlowe i duże liście bazylii. Porcja jak dla mnie wystarczająca - cena: 52 zł. Podobało mi się i wrócę większą grupą.
Odpowiedź właściciela:
bardzo dziekujemy za tak szczegółową opinię! Do zobaczenia!