Powoli
Rydygiera 25/27, 50-248 Wrocław
604 opinii
Na podstawie 604 opinii
Małe ale bogate w pyszne jedzenie miejsce. Na mapie Nadodrza zdecydowanie warte odwiedzenia. Miałam okazję spróbować zarówno śniadania jak i obiadu o różnych porach roku i jestem zachwycona. Polecam serdecznie
Bywałem w tym miejscu kilka lat temu jak mieszkałem we Wrocławiu prawie codziennie. Po kilku latach stwierdzam, że nadal jest tak samo pysznie i w miłej atmosferze, a to, że można tak przepyszne dania zamawiać po pół porcji jest rzadkością. Polecam! Każdy znajdzie coś dla siebie 🙃😊
Fajny klimat i naprawdę zachęcajcie wnętrze. Jednak godzinę przed zamknięciem nic o co spytałam już nie było, wzięłam makaron w którym czosnek był ledwo wyczuwalny, na to surowe pomidory :( było niedobre. Może trafiłam na zły dzień albo złą porę.
O, wizytówka Google. Najlepszy wynalazek dla tych, co lubią dowiedzieć się o zamknięciu knajpy z wyprzedzeniem, a nie dopiero po zaparkowaniu auta, wrzuceniu monety w parkomat i pocałowaniu klamki. Polecam wszystkim śpiochom, co lubią niespodzianki i poranne rozczarowania – w końcu nie ma to jak znaleźć karteczkę na drzwiach, która mówi: „Sorry, dzisiaj nie”.
Super klimat, czyściutko, duża rotacja menu, wspaniałe miejsce! Odkąd stołówka na uniwersytecie została zastąpiona jakąś tragedią a Tajfun się zamknął, jest to chyba jedyna naprawdę sensowna opcja na Nadodrzu. Można tu jeść regularnie (większość knajp we Wrocławiu jednak celuje w turystę/kogoś kto na weekend jedzie do centrum i próbuje go trochę podtruć, w myśl założenia, że resztę tygodnia sobie zrobi prawdziwe jedzenie jednak w domu i jakoś to bedzie), jest domowo ale ciekawie i różnorodnie. Czsami brakuje mi mięsnej opcji fit (bez panierek itp), ale tylko czasami.