Restauracja Agawa
Andrzeja Waligórskiego 1, 53-141 Wrocław
2671 opinii
Jesteśmy restauracją w samym sercu Parku Południowego we Wrocławiu. Zapewniamy doskonałą przestrzeń do odpoczynku. Serwujemy pyszną, domową kuchnie, która przygotowywana jest z pasją i dbałością o każdy szczegół, zadowalając nawet najbardziej wymagane podniebienia. To wyjątkowe miejsce na rodzinny obiad, spotkanie firmowe lub imprezę okolicznościową. Organizujemy wesela, chrzciny, urodziny, imieniny.
Na podstawie 2671 opinii
Kilka miesięcy temu napisałabym że restauracje ratuje głównie piękna lokalizacja i to że ludzie przy okazji spaceru idą głodni coś zjeść… już dawno przestała iść z duchem czasu, a konkurencja nie śpi… ot taka średniawka Teraz jednak odnoszę wrażenie że tam jest po prostu syf, warzywa niedomyte, od dawna przy wejściu śmierdzi stęchlizną… jedzenie bardzo słabe a szczytem była glizda którą znalazłam w brokule (niestety pod koniec jedzenia), które nie dość że nie zostały umyte to jeszcze były prawie surowe. nawet nie chcę wiedzieć jakie warunki panują na kuchni Próba rekompensaty deserem albo drinkiem- proszę wybaczyć ale żadnego jedzenia już od Was nie chce
Przyjemne miejsce. Ceny dość wysokie. Ciekawe bardzo kiszonki (w środku olbrzymie słoje z różnymi kiszonymi warzywami). Opcji bezmięsnych nie ma dużo, coś można wybrać. Duży plus za lokalizację i obsługę.
Plusem jest otoczenie ale to niezależne od właściciela a właściwie właścicielki W Parku Południowym to jedyna restauracja zatem może sobie zagwarantować swego rodzaju monopol Zajrzeliśmy tam i od razu zaskoczenie - jest podjazd dla niepełnosprawnych ale tylko gościć się mogą w starej części lokalu bo do wnętrza dalej dostać się na wózku trudno - w moim odczuciu w tej pierwszej części miejsca dla wózka trochę mało. Ale my poszliśmy dalej bo na szczęście nie mieliśmy takiego problemu. Wnętrze bardzo fajne stoliki wedle życzenia 2,4, 6 i różnoosobowe , jest możliwość wydzielenia sal bo są ruchome zasłony? albo coś w tym stylu i to jest fajne Teraz karta dań -pierwsze odczucie to stosunkowo drogo ale do rzeczy Zamówione zupa jako specjalność spoza karty /28 zł/ to barszcz zabielany 300 ml czyli starte buraki z ziemniakiem smak wydobyty z trudem za pomocą przypraw podany na pewno nie na gorąco Drugie danie to kopytka z kurczakiem /49 zł/ warto czytać gramaturę -tu było 150 g kurczak 200 g kopytka /chyba z dodatkiem mąki ziemniaczanej/ . Kurczak dziwne że /pierś kurzęca:)/ był w dwóch smakach gumowaty i kruchy Oferta lokalu nie przewidywała do dań głównych surówek /oprócz mizerii do schabu/, ale można było domówić sobie sałatkę 400-500 g /ok 50 zł / lub kiszonki albo kimchi 150 g /18 zł czyli 120 zł za kg/ Mnie ta oferta nie skłania do kulinarnego odwiedzenia jeszcze raz tego miejsca ale doceniam, że jest przedstawiona uczciwie bo jest podana i cena i gramatura zatem wybór należy do klienta.
Od lat odwiedzam z rodziną lub z koleżankami to miejsce i powiem że niezmiennie pyszne jedzenie i przemiła obsługa. Byliśmy wczoraj na kolacji i zamówiliśmy schabowego, sałatkę Cezar i kopytka z kurczakiem. Całość była fajnie podana, idealnie doprawiona i naprawdę bardzo dobra. Schabowy wygrał! Na deser wzięliśmy miodownik i ciasto marchewkowe, to był strzał w dziesiątkę. Bardzo dobre ciasto, czuć, że domowe. Polecam
Będąc na spacerze w parku postanowiliśmy wejść do restauracji AGWA którą wielokrotnie mijaliśmy i słyszeliśmy dobre opinie. Miejsce od wejścia urokliwe w głębi mniej, w toalecie nie działał kran z drugiego lodowata woda, zaklejone okno. Zamówiliśmy desery lody z mango i naleśniki z sosem suzette, dla dzieci ziemniaczki pieczone. Lody mężowi smakowały. Natomiast sos w moich naleśnikach, koszmar tak słodki, a powinien być maślany czuć pomarańczę. Była to przesłodzona wodnista breja. ( nie wiem czy był próbowany przed podaniem) zjadłam ziemniaczki po dzieciach przesolone za mocno doprawione, olejowa przyprawa górowała nad smakiem ziemniaka. To było po prostu niesmaczne, przesadzone. Bardzo się rozczarowałam. Bo chcieliśmy wpadać tam częściej, ale na dobre jedzenie. Szkoda.