Sapori Italiani
Mińska 60a, 54-610 Wrocław
841 opinii
Kuchnia włoska w formie street-food
Na podstawie 841 opinii
Jesteśmy stałymi klientami restauracji Sapori i nigdy wcześniej nie spotkaliśmy się z tak lekceważącym podejściem zarówno do przygotowania potraw, jak i do samej obsługi. Zamawiając sałatkę San Daniele, otrzymaliśmy nie świeżą, focaccię ze świeżymi składnikami, lecz podgrzewaną (była ledwie ciepła). Ponieważ personel nie potrafił ułożyć składników na ciepłej focacci, włożył do pieca całą sałatkę, przez co danie zostało po prostu zepsute. Pomidory miały smak zwiędłości, a prosciutto było podsuszone. Najbardziej nie do przyjęcia okazało się jednak to, że gdy zwróciłam uwagę obsługującej nas pracownicy, informując ją, że pomidory w sałatce są zwiędłe, usłyszałam odpowiedź, iż zostały one pokrojone dziś rano i tak właśnie wygląda dostarczony im produkt. Proszę zauważyć – „rano”, a my złożyliśmy zamówienie o godzinie 18:00. I to nawet pomijając fakt, że nie zwróciliśmy uwagi na to, iż focaccia nie była świeża, lecz po prostu podgrzana razem z prosciutto. Jesteśmy oburzeni zaistniałą sytuacją. Mamy nadzieję, że komuś innemu będzie więcej szczęścia. My natomiast, rzecz jasna, swoje pieniądze wydamy w innej restauracji.
Odpowiedź właściciela:
Jest nam przykro czytać tak niesprawiedliwą opinię, zwłaszcza że od lat staramy się, aby Sapori było miejscem kojarzonym z jakością i świeżością. Chcielibyśmy podkreślić: Focaccia, którą serwujemy, zawsze wypiekana jest na miejscu – w momencie zamówienia. Nigdy nie korzystamy z „podgrzewanych resztek”. Sałatka San Daniele nie jest pizzą, tylko zestawieniem świeżych składników na gorącej focacci. To naturalne, że zimne produkty obniżają jej temperaturę – tak wygląda to danie w oryginale i nie jest to błąd w przygotowaniu. Pomidorki pochodziły z dzisiejszej dostawy, zostały pokrojone tego samego dnia i były świeże. Nie wyrzuca się produktów po kilku godzinach z lodówki. Dodamy też, że danie zostało przez Państwa w całości zjedzone, z wyjątkiem kilku pomidorków – trudno więc mówić o „zepsutej” potrawie. Rozumiemy, że każdy ma prawo do własnej opinii, ale nie zgadzamy się na podważanie faktów i naszej rzetelności. Zawsze działamy uczciwie i z szacunkiem do Gości. Pozdrawiamy, Zespół Sapori
Kiedyś to było. Restauracja powinna wrócić do swoich korzeni i przypomnieć sobie jak się robi dobrą pizzę. Ta która jest teraz serwowana to jakieś nieporozumienie.
Odpowiedź właściciela:
Kiedyś to było… wiemy, ta fraza niesie w sobie cały bagaż wspomnień. Jak w tamtej piosence: „kiedyś to było i nie wróci…” — ale my właśnie po to tu jesteśmy, by pokazać, że dobre rzeczy mogą wrócić, a nawet być jeszcze lepsze. Rozumiemy, że obecna pizza nie spełniła Twoich oczekiwań — i naprawdę jest nam przykro, że tak to odebrałeś. Staramy się jednak każdego dnia dopracowywać smak, szukać lepszych składników i wracać do tego, za co kiedyś nasi Goście najbardziej nas cenili. Twoja opinia jest dla nas ważna, bo pomaga nam wrócić na właściwe tory. Dziękujemy, że ją zostawiłeś — a my zrobimy wszystko, by następnym razem powiedzieć nie „kiedyś”, lecz „teraz jest tak, jak powinno”. 🍕✨
Wszystko było pyszne! Pizza dobrze wypieczona, składniki wysokiej jakości. Przyjemna atmosfera , na pewno wrócimy
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za słowa, aż serducho nam gra, Że smakowało wszystko — to najlepsza wieść dnia! Pizza złociła się pięknie, wypieczona jak trzeba, A składniki jakości — no po prostu jak z nieba! Atmosfera przyjemna? To dla nas wielki plus, Bo my robimy klimat, co unosi się wzdłuż i wszerz jak blues. A gdy mówicie „wrócimy”, to aż chce się nam śnić, By w tanecznym rytmie pizzy znów razem z Wami być! Wpadajcie więc ponownie — my już grzejemy piec,
Bardzo fajne, klimatyczne miejsce ze smacznym jedzeniem. Polecam zwłaszcza pierogi oraz makarony (choć z makaronami jest tak, że zależy przez kogo zrobiony…). Pizze też ok, choć w przypadku tej ze szparagami trochę więcej mogłoby ich być (szparagów). Pyszne tiramisu 10/10.
Lokal oferuje pyszną pizzę z szerokim wyborem dodatków, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Od niedawna w menu pojawiły się pierogi – ciasto jest delikatne, a nadzienia dużo. Ziemniaki również smakowały, bardzo dobra prezentacja dania. Ogólnie wrażenia są pozytywne, ale byłoby o wiele przyjemniej, gdyby jedzenie nie było podawane w jednorazowych naczyniach.