STÓŁ na Szwedzkiej - studio kulinarne
Szwedzka 17A, 54-401 Wrocław
1787 opinii
Modna restauracja i studio kulinarne, gdzie goście biorą udział w przygotowywaniu własnych posiłków w otwartej kuchni.
Na podstawie 1787 opinii
Mieliśmy okazję wczoraj odwiedzić Stół na szwedzkiej, jesteśmy niesamowicie zadowoleni. Zostaliśmy posadzeni przy stole z inną parą co w pierwszym odczuciu wydawało nam się lekkim dyskomfortem, jednak już po chwili byliśmy bardzo zadowoleni tym faktem i spędziliśmy razem miły wieczór :)) Fajna inicjatywa integracji Podejście obsługi bardzo nam się spodobało, luźna i miła atmosfera. Został z nami przeprowadzony szczegółowy wywiad na temat naszych preferencji nie tylko pod względem jedzenia ale również przy zamawianiu napoi zostaliśmy zapytani o to co lubimy a Pani kelnerka przygotowała nam idealnie dopasowane drinki Jedzenie w smaku fenomenalne, idealne i nietypowe połączenia smakowe które zachwycały przy każdym kęsie. Dania były podawane po kolei z małymi przerwami co sprawiło, że nie czuliśmy się pełni po chwili i w spokoju mogliśmy się rozkoszować posiłkami. Podczas podawania do stolika każde z dań było opisywane abyśmy dokładnie wiedzieli co mamy na talerzu Desery również były wyśmienite, a mała niespodzianka obsługi z okazji urodzin świętowanych przy naszym stoliku była przemiła 🫶🏻 Jeżeli chodzi o kwestię cenową to patrząc na ilość i jakość jedzenia, które zostało nam podane uważamy że zdecydowanie warto!! Z całego serca polecamy odwiedzić to miejsce pełne pasji i miłości do gotowania. Niesamowite doświadczenie i z pewnością jeszcze wrócimy, szczególnie na steka drwala!! Wyszliśmy szczęśliwi i najedzeni :))
Pyszne jedzenie, Grzesiek bardzo sympatyczny, idealnie się wpisał w nasze oczekiwania. Pytał m.in. o nasze top 3 dania, wśród których wymieniliśmy pierogi ruskie i szerokość pojęte kluski - efektem były najlepsze kluski z farszem z wędzonym twarogiem, będziemy je bardzo długo pamiętać 😁 Oprócz tego zaserwował nam kalmary i tatar na przystawki, a w daniu głównym dostaliśmy jeszcze wołowinę z wątróbką cielęcą, policzki wołowe, sałatki z buraków i dzikiego brokuła oraz fenomenalny keczup z kiszonej kapusty. Kolację zakończyliśmy aksamitnymi sernikami. Bylismy zachwyceni i na pewno wrócimy. Czas oczekiwania, szczególnie na początku jest dość długi, ale nam to nie przeszkadzało- samo obserwowanie szefow kuchni bylo fajnym spektaklem.
Trudno ocenić to miejsce inaczej niż 5/5 😅 To miejsce ma wyjątkowy klimat i niespotykany styl. Dla niewtajemniczonych - w restauracji nie ma menu, właściciel przeprowadza wywiad na podstawie którego przygotowuje dla Was posiłek :) Po samym właścicielu czuć ogromną pasję i zamiłowanie do jedzenia i smaków. Jestem pełna podziwu za znajomość tak wielu kuchni, i to na najwyższym poziomie! Na przystawkę otrzymaliśmy najlepszą zupę tajską z mleczkiem kokosowym. Jako danie główne mąż dostał steka z masłem czosnkowym oraz makaron z aromatyczną oliwą ziołową. U mnie - padło na krewetki z warzywami i owocami w sosie mango-fry oraz pancakes zrobione z… no właśnie, kukurydzy, śmietany, zieleniny i wszystko to oblane sosem orzechowym. Osobiście nie wpadłabym na to, żeby skomponować takie składniki ze sobą, a okazało się, że to jedna z najlepszych rzeczy jakie jadłam w całym swoim życiu (a nie ukrywam, że lubię sobie pojeść 🤣) Desery zdążyły zniknąć, nim zrobiłam zdjęcie. Chyba tak to podsumuje. 🤣 Polecam! Wspaniale przeżycie, na pewno niezapomniane :) Jesli chcecie zabrać swojego partnera/partnerkę na randkę życia, albo zjedlibyście cos i nie wiecie co… to miejsce jest strzałem w 10tkę ❤️
Absolutnie wyjątkowe miejsce na gastro mapie Wrocławia! Atmosfera niepowtarzalna - wszystko kręci się wokół jedzenia, widać, że Grzegorz to totalny pasjonat swojego fachu. Po krótkiej rozmowie przygotował dla nas prawdziwą ucztę! Wszystko w bardzo miłej, luźnej atmosferze. Wyszłam najedzona, zadowolona i kulinarnie zainspirowana :)
Niesamowite doświadczenie. Kolacja zaczęła się od dłuższej rozmowy z szefem kuchni - rozmowy o preferencjach, gustach, co lubimy jeść, czego nie. Zjedliśmy świetną, dużą i różnorodną kolację, która nie tylko smakowała świetnie i perfekcyjnie trafiała w nasze gusta, ale była też pełna dań i kompozycji niespotykanych w normalnych restauracjach. Chapeu bas. Długo będziemy pamiętać tę restaurację.