Viking Point - Wrocław
Sucha 1/lokal 0L013, 50-086 Wrocław
131 opinii
Stacjonarny punkt Kuchni Vikinga. Pełnowartościowe, gotowe posiłki (od śniadań, obiadów i kolacji, po desery, szejki proteinowe i soki), suplementy, odżywki, fit produkty i zawsze fachowa pomoc!
Na podstawie 131 opinii
Serdecznie polecam, jedzenie było świeże i smaczne, bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Na pewno wrócę 😁
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy serdecznie za tak miłe słowa! 😊 Cieszymy się, że smakowało i że doceniła Pani naszą jakość oraz ceny. Będzie nam bardzo miło gościć Panią ponownie!
OBRZYDLIWE 🤢! Schabowy i burger, które miałem (nie)przyjemność spróbować, to absolutna katastrofa kulinarna. Schabowy wyglądał jak kawałek podeszwy. Burger nie był wcale lepszy. Bułka przypominała papierową gąbkę, a mięso miało konsystencję mielonego szczura. Sos wyglądał jakby ktoś go wymieszał na chybił trafił, a warzywa? Zwiędnięta sałata i pomidor tak mdły, że lepiej byłoby go pominąć. Całość prezentowała się jak coś, co powinno trafić do kosza, a nie na talerz. Nie dało się tego zjeść – absolutny dramat! Odruch wymiotny od pierwszego kęsu.
Odpowiedź właściciela:
Bardzo nam przykro z powodu zaistniałej sytuacji. Serdecznie przepraszamy i dziekujemy za feedback. Zapraszamy do lokalu w celu spróbowania innych dań.
Przyjemny lokal, jedzenie bardzo dobre a dziewczyny z obsługi zawsze uśmiechnięte miłe. 🥰 Bardzo polecam!
Pozytywne opinie dodają chyba koledzy. Żarcie (nie jedzenie) jak z najgorszej garkuchni zbiorowej. Paczka z foodsie o wartości 90 zł nie była warta nawet 30 zł, powtarzające się dania, wszystko z kurczakiem (jakość dla psa) mimo delikatnej prośby o jak najmniej mięsa, ale to akurat mogę zrozumieć, zakładając że nie było, a nie że pani zza lady robi tak złośliwie. Kupujecie żeby ocalić, a trzeba wywalić. Błotna fasolka, blotna cukinia, rozgotowany kalafior bez smaku, zeschnięty ogórek, w każdym daniu ten sam kurczak inaczej nazywany, no i zero deserku. Obrzydliwe, serio.
Kilka tygodni temu w mikrofalówce znalazłem karalucha. Żywego. Poinformowaniu pani z obsługi wskazała zupełnie niezaskoczonym głosem, że: "to całkiem możliwe bo ogólnie tu są". Jakiś sanepid zainteresował się tym miejscem?