Restauracja Cechowa
Cechowa 11, 77-400 Złotów
1054 opinii
Na podstawie 1054 opinii
Bardzo dobra zupa gulaszowa ,herbata miętowa i drugie dania. Obsługa bardzo miła i profesjonalna ! Bardzo miłe podejscie do klienta.Polecam !
Zamówiliśmy dwa różne obiady. Nie smakowały nam. Polędwica była niedobra, schabowy był z dziwnie bladego, podejrzanego mięsa i źle pachniał. Nie zjedliśmy, zostawiliśmy oba obiady. Próbowałam polubownie, delikatnie przy płatności załatwić sprawę i prosiłam, aby właścicielka policzyła za jedzenie dogodnie dla obu stron. Niestety policzyła nas 106 złotych za oba obiady, czyli normalnie. Nie chciała słuchać tego co mówię i nie dopuściła do siebie kompletnie tego, że coś może być niedobre. Bo nigdy nie było skarg, a ludzie zostawiają puste talerze...no jak widać musi być ten pierwszy raz. Jestem zawiedziona. Nie polecam, chociaż by dlatego, że nie zaproponowała podziału rachunku na pół lub nowych obiadów.
Odpowiedź właściciela:
Paulino, zjedliście ponad 50% dań co mogę udowodnić chociażby nagraniem z kamer. Przy rozliczaniu padło z Twoich ust zdanie o ustaleniu ceny niższej bo nic nie smakowało. Zarzucone zostało, że mięso pachnie dziwnie - po przyniesieniu talerzy przyznałaś mi racje, że polędwica pachnie grzybami i sosem a schab smalcem. Gdy chciałam przedstawić Wam faktury za mięso stwierdziłaś, że nie chcesz bo przecież mogło przyjechać stare. Mogło, ale każdy kto zna procedury HCCP wie, że dostawy się kontroluje i w razie nieprawidłowości - nie przyjmuje. Nie słuchaliście moich argumentów a Waszym jedynym było „nie smakowało”. No skoro nie smakowało, to dlaczego nie zostało zgłoszone od razu tylko po zjedzeniu połowy dań? Sprawdzone zostały oba dania, były to całkowicie pełnowartościowe dania i nie rozumiem skąd wymóg aby zaniżyć cenę bo rozumiem, że tylko o to chodziło? od tego zaczęła się reklamacja, od żądania zaniżenia ceny. Argument dotyczący innych ludzi - jak zauważyliście, przy 70% obłożeniu nikt z klientów nie zgłaszał reklamacji a dostali posiłki przygotowane z tego samego schabu, zatem Wasza reklamacja była bezzasadna. Jedynym rozwiązaniem jakiego zadaliście była zmiana cen, zatem nie proponowane zostały świeże Dania, co więcej. Dania były w większości zjedzone zatem połowa była dobra a połowa nie? Niesamowite.
Nie polecam. Jedzenie bez szału. Placki ziemniaczane miękkie, zero chrupkości, frytki zbyt tłuste, bez smaku, jedynie gulasz uratował wszystko. Obsługa - czekaliśmy dobre 10 min. Gdybyśmy nie poprosili Pani, pewnie czekalibyśmy dalej. Zaznaczę, że nie było wielkiego ruchu, żeby Panie się nie wyrabiały z przyjmowaniem zamówień.
Odpowiedź właściciela:
W dniu wczorajszym na sali przylegającej do lokalu obsługiwaliśmy uroczystość okolicznościową, co mogło wpłynąć na wydłużony czas obsługi. Najmocniej przepraszamy za niedogodności.
Sugerowałam się opiniami, gdzie zjeść w małym przystanku w tym mieście. Może nie moje smaki, ale jedzenie było zwyczajnie średnie. Zapamiętałam jedynie surówkę w cenie aż 16 zł, która puściła wodę tak mocno że aż nie chciało się jej jeść. Nugettsy suche, placek cechowy… dziwny, ale nie był niedobry. Filet z kurczaka dobrze wysmażony, dobrze przyprawiony. Najprostszy i tyle. Cenowo, drogo
Jedzenie ogólnie było smaczne i myślałem, że restauracja się poprawiła, ale niestety rozczarowanie. Zamówione danie było smażone na tym samym oleju, na którym wcześniej przygotowywano rybę – zapach czuć było od razu po otwarciu pudełka. Przy obecnych cenach trudno zrozumieć, że nie można po prostu użyć świeżego oleju czy przygotować posiłku od nowa. To nie tylko kwestia smaku, ale i bezpieczeństwa – osoba z alergią musi wyrzucić cały obiad. Do tego frytki były surowe, niejadalne. Słaba jakość wykonania, a szkoda, bo miejsce ma potencjał.Surówka z marchwi (która zwykle jest pyszna wszędzie) tutaj była sucha jak papier. Nie zdecydowałbym się tu na abonament. Szkoda kasy