CrazySmak
Profesora Sylwestra Kaliskiego 12/14, 85-796 Bydgoszcz
527 opinii
Na podstawie 527 opinii
Jedzenie smaczne, świeże, niedrogie. Zasadniczo nic więcej niestety o tym miejscu napisać nie umiem. Klasyczna budka z kebabem i zapiekankami
Bardzo polecam jedzenie w tym miejscu. Kebab rollo, przepyszny bardzo dobrze przygotowany, wszystko świeże + sos miodowo musztardowy w połączeniu z czosnkowym rewelacja 👌. Pani bardzo uprzejma i sympatyczna. Serdecznie polecam to miejsce
Zamówiony kebab jeden duży jeden zwykły. Cena dużego to niestety ale porażka 43zl to stanowczo za dużo. Mięso najniższej jakości mega słone, dwa razy ,,chrzastka” świadczy tylko jaki pasztet jest nam serwowany. Sosy z butli, surówki jak to surówki - ok. Gdyby cena była o 10zl niższa byłaby adekwatna do tego co otrzymujemy.
Niestety kebab ma w sobie jakiś nieprzyjemny bardzo intensywny posmak konserwowy, octowy (?) Być może to jakiś składnik surówki lub sos. Brałem opcje bez marchwi więc to nie to. Raczej nie powtórzę z tego względu. Rollo krótkie, mięso typowa kula ale nie odrzuca.
Doslownie druga najgorsza pizza z pizzerii jaka jadłem, a jadłem je w naprawdę wielu miejscach. Pizza przyszla po ponad poltorej godzinie i za 70 zlotych dostaliemy letniego suchego kapcia z tycią garstką maksymalnie cienko pociętych skladnikow. Cebuli która dodalem za 9 (dziewięć!!!) zlotych jest na tej pizzy maksymalnie ćwierć średniej cebuli. Wiem bo gotuję. Reszty tez jak kot napłakał. A samo ciasto to chyba sie komus pomylilo z ciastem na pierogi XD żenujące, z 55-60 procent hydracji ciasta pewnie. Wstawiam zdjecie tej porażki i nikomu tego miejsca nie polece. Rozumiem ze ciecia, inflacja, prąd. Ale nie tędy droga, juz i tak coraz mniej ludzi zamawia jedzenie a jak juz sie zamowi i dostanie cos takiego to na pewno sie nie zamowi w takim miejscu po raz drugi. Edit: W odpowiedzi na zedytowaną wiadomość właściciela — jakoś inne pizzerie, w których zamawiałem pizzę z dowozem, nie miały tego problemu. Ciasto pozostawało sprężyste i miękkie. Ewidentnie albo za dużo mąki macie w cieście, bo z ciastem o wyższej hydracji trudniej się obchodzić, albo piekliście w nierozgrzanym/niewystarczająco gorącym piekarniku. Co do cebuli to skupiłem się na niej, bo konkretnie za nią dopłaciłem - innych składników też jak kot napłakał w porównaniu do tego, do czego przyzwyczaiły mnie inne pizzerie. Swoją drogą czerwona cebula pod wpływem niekontrolowanej karmelizacji robi się dużo bardziej gorzka niż biała/żółta i łatwiej się przypala.