Spiżarnia
Zbożowy Rynek 9, 85-116 Bydgoszcz
693 opinii
Na podstawie 693 opinii
Zdecydowaliśmy się na ślub w restauracji Spizarnia i to był strzał w dziesiątkę! Przepyszne jedzenie, wystrój, klimat i obsługa. Pan Andrzej poprowadził nam świetnie imprezę jako DJ, wodzirej i gospodarz całej imprezy! Super klimat i zdecydowanie przy najbliższych okazjach będziemy wracać!
Odpowiedź właściciela:
❤️ Dziękujemy 😊 Czysta przyjemność organizacji tak ważnego dnia 😊
W Spiżarni w Sylwestra organizowałem uroczystość 50 urodzin. Lokal klimatyczny z oryginalnym wystrojem. Pyszne jedzenie w przystępnej cenie. W restauracji panowała domowa atmosfera. Ponadto chcę podkreślić świetny kontakt z właścicielem . Pan Andrzej to doskonały gospodarz , wodzirej i DJ w jednym 🙂 .Goście zadowoleni. Polecam
Smaczne jedzenie oraz bardzo sympatyczny kelner. Plus za poczekajkę - chleb ze smalcem z grzybami i ogórkiem. Dość wysokie ceny biorąc pod uwagę zaniedbania w detalach wystroju (co stolik to inne krzesła, brudne ściany i sufit, solniczka i pieprzniczka a'la PRL, serwetki a'la bibuła, drzwi WC na skobel ledwo dają się zamknąć, zaniedbana armatura), jedzenie u konkurencji za podobne pieniądze oferuje jednak więcej.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za opinię ☺️ Co do wystroju , rzecz gustu , nie jest to przypadkowe 😉 Taki nasz klimat , są zwolennicy jak i przeciwnicy . Nie konkurujemy z Nikim , jesteśmy dla Naszych gości staramy się , aby smakowało jak w domu 😉 Nie wszystko jest idealne , tak jak i my 😊
Jesteśmy świeżo po organizacji 18-tych urodzin. Jedzenie, obsługa i ogólny klimat restauracji meeeega. Nie pamiętam kiedy jadłem tak dobry tatar, który zresztą znikał ze stołu z prędkością światła (znaczy że nie tylko mi smakował). Wystrój lokalu to akurat też moje klimaty. Pan wlaściciel to człowiek orkiestra, nie dość że organizacyjnie dopinał wszystko to jeszcze robił za kelnera i wodzireja/DJ. Bardzo polecam ten lokal i na pewno skorzystamy z jego usług organizując kolejne imprezy.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy ❤️
Wybrałem się z rodziną na obiad z myślą, że przetestujemy miejsce o którym wiele nie słyszeliśmy. Na samym początku bardzo miła niespodzianka, deseczka z chlebem ze smalcem i ogórkiem. Chlebek pyszny, tak samo jak smalec, idealna przystawka i to na koszt restauracji. Później było już tylko lepiej, devolay bardzo dobry, przyprawiony w punkt, surówka to nie jakaś papka gotowca, a Świeże warzywka z - jak mi się wydaje pesto pieteuszkowym. Schabowy na smalcu też perfekt, Żona stwierdziła, że jeden z najlepszych jakie jadła. Także miły akcent to rosołek dla dzieci bez pietruszki no i kącik dla pociechy, gdzie jest cały czas na oku. To za co trzeba jeszcze pochwalić to bardzo miły Pan Kelner, który indywidualnie i bardzo uprzejmie nas przyjął. Podsumowując, jedzenie pyszne, obsługa na 5, dostępny parking z tyłu budynku i przyjemna atmosfera. Będziemy na pewno wracać :)