Chëcz u Kaszëbë
Gryfa Pomorskiego 28b, 83-333 Chmielno
3558 opinii
Na podstawie 3558 opinii
Byliśmy dwa lata temu, wróciliśmy po tym czasie i nic się nie zmieniło. Nadal pyszne jedzenie i taki sam smak jaki zapamiętaliśmy. Bardzo miła obsługa, duże porcje. Smaczne drinki i kaszubska lemoniada. Domowy kompot też bardzo dobre. Z dań rybnych próbowaliśmy lina w śmietanie i sandacza i obie pozycje trafione w punkt. Z regionalnych specjałów grucholce, rzucanki kaszubskie i tak samo obie pozycje jak najbardziej do powtórzenia. Pierożki z wieprzowiną na ostro skradły moje serce, a klasyczne smakowały tak samo dobrze. Po prostu trzeba tu przyjść i zasmakować tych pyszności. Gdy tylko będzie okazja napewno wrócimy.
Restauracja nad samym jeziorem. Piękny widok. Jedzenie bardzo dobre. Pikantny gulasz rybny paprykowo pomidorowy na prawdę był pikantny, jednak za cenę 28 złotych powinno być w nim więcej ryb. Schabowy z ziemniakami i kapusta po kaszubsku rewelacyjny. Tak samo pierś z kurczaka. Do tego wybór regionalnych piw. Polecam także pastę z wędzonego leszcza. Gdyby nie mała ilość ryb w gulaszu rybnym byłoby 5/5.
Z punktu widzenia gości położenie tej restauracji jest niewątpliwie idealne. Restauracja jest położona nad jeziorem z tarasem i platformą na wodzie, oddająca kaszubski klimat, idealna na obiad lub kolację z pięknym widokiem. Menu obejmuje dania regionalne, tradycyjne oraz opcje dla dzieci i wegetarian, a nawet dla piesków. Obsługa bez zarzutu, czas oczekiwania na zamówienie – do przeżycia, zwłaszcza gdy się jest na urlopie i nie ma pośpiechu. Byliśmy na początku sierpnia. Zamówiłem żeberka po kaszubsku, z zapiekanymi ziemniakami, moja towarzyszka życia placek Gosi - czyli rodzaj placka po zbójnicku – a towarzyszące nam maluchy zamówiły nuggetsy z frytkami i surówką. Dla dorosłych dodatkowo dwa różne rodzaje piwa lokalnego. Gdybym miał oceniać te restaurację na podstawie zamówionych dań, to ocena byłaby na poziomie 3, co najwyżej z +. Żeberka były jakby duszone nie w słodko-kwaśnej zasmażanej kapuście, ale w zupie – kapuśniaku. W dodatku kapusta była bardzo kwaśna - dopiero wyjęta z beczki? Do tego zapiekane ziemniaki, z których połowa była po prostu chłodna, a druga część gorąca (wymieszane?). Co prawda pani zaproponowała wymianę, ale sobie odpuściłem. Z kolei placek Gosi niczym specjalnym się nie wyróżniał. Krótko mówiąc, był raczej na poziomie przydrożnego baru, a nie restauracji chcącej uchodzić za wyjątkową. Nuggetsy i fryki – OK. Podobnie piwo lokalne. Byliśmy trochę rozczarowani konsumpcją, zwłaszcza, że to nie jest tania restauracja. Widok, otoczenie, obsługa na najwyższym poziomie, ale potrawy, przynajmniej te, które zamówiliśmy, słabe – pozostawiające wiele do życzenia. Być może inne potrawy są super, ale ja już nie będę ryzykował. Na plus restauracji należy zaliczyć to, że jest to miejsce przyjazne dla gości z pupilami – czworonogami.
Urokliwe miejsce gdzie można spróbować regionalnych dań na tarasie wychodzącym wprost na jezioro. Restauracja oddaje kaszubski charakter. Zamówiliśmy żurek i rosół, obie zupy były smaczne i dobrze doprawione, chociaż żurek trochę wodnisty . Sandacz był świetnie przyrządzony, świeży i delikatny. Rzucanki kaszubskie to miła regionalna niespodzianka, były bardzo dobre i sycące. Schabowy również smakował wyśmienicie, klasyka w najlepszym wydaniu. Niestety zawiodło nas danie dziecięce – tylko dwa małe nuggetsy za 35 zł to naprawdę zaskakująco mała porcja w porównaniu z innymi restauracjami. To jedyny minus, który warto byłoby przemyśleć. Obsługa miła i uprzejma . Ogólnie miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia – idealne na spokojny obiad z pięknym widokiem i regionalnym smakiem.
Klimat, lokalizacja i jedzenie to jaka poezja. Zamówiliśmy różne pozycje z karty i było warto. Wszystko smaczne, pięknie podane, obsługa uprzejma. Dania były stosunkowo szybko serwowane. 🫶🏼 Serdecznie polecam odwiedzić !