Bliżej.Piu Vicino Ristorante
Długi Targ 14/16, 80-828 Gdańsk
1387 opinii
Piu VICINO z języka włoskiego oznacza Bliżej. W Naszej Restauracji zabierzemy Cię w podróż Bliżej smaku, Bliżej włoskiej kultury i tradycji.. czy może być na to lepszy sposób niż serwując klasyczne dania i wyborne wino.. przekonaj się Sam!
Na podstawie 1387 opinii
Wspaniale jedzenie dawno nie jadłam tak dobrej focaccii idealnie wypieczona, do tego przepyszna oliwa. Kolejnym daniem była sałatka z burratą i carpaccio wszystko delikatne i dobrze doprawione jak we Włoszech. Dania główne to istny majstersztyk włoski Carbonara i Gulasz zapiekany w cieście francuskim (palce lizać) i dodam że dowiedziałam się i kucharzem jest Polak a gotuje świetnie. Kuchnia jak napisałam wyśmienita i kelnerka Ania zadbała wspaniale o nas i atmosferę w restauracji. Dziękujemy i będziemy polecać. A i jeszcze bym zapomniała najlepsze grzane białe wino w Gdańsku nigdzie nie wypijecie tak dobrego grzanego wina jak tylko w Bliżej. Piu Vicino
Pyszna herbata malinowa, sałatka z awokado no i pizza najlepsza jaką jedliśmy nawet lepsza od tej, której jedliśmy w Rzymie. Klimat też super, pięknie udekorowana restauracja i bardzo miła obsługa. Polecam!!! :))
Wykreślamy to miejsce z naszej mapy, a jako lokalsi nie raz je odwiedziliśmy jako jeden z max 3 punktów na długiej, które warte były uwagi (prawie wszystko co mieści się na głównej ulicy - ulicy Długiej to okropny szajs drodzy turyści) Powodów jest kilka: 1. Pomimo że menadżerka lokalu jest obecna na miejscu wysługuje się dziewczynami z obsługi zamiast podejść i rozwiązać z klientem problem, a przecież w tym rola menadżera. 2. Otóż zamówiono dwa dania, oba niedogotowane, pomimo oddania na kuchnię nie poprawiono ich kondycji i odjęto sumę za jedno, bo jedno z nas jest zbyt uprzejme i było głodne a więc wyjadło połowę porcji.. to co się nadawało do zjedzenia. 3. Ceny znacznie wzrosły, chcoiaz nie mamy już do czynienia z giga inflacja. A jesli pizza, moje trzecie danie które najbardziej się udało ze szpinakiem tak wygląda jeśli chodzi o ilość tego produktu tej cenie to trochę marnie. Szkoda, lubiliśmy tam wracać, makarony były smaczne, dziewczyny z obslugi zawsze bardz spoko, teraz to już miejsce które zawędrowało na to samo miejsce w drabinie knajp Trójmiasta co inne na Długiej.
Wybraliśmy się tydzień temu ze znajomymi do Gdańska, szukaliśmy jakiegoś fajnego lokalu, aby zjeść mieliśmy chęć na makaron lub pizzę, dlatego wybraliśmy tę restaurację, bo spodobał nam się klimat który zobaczyliśmy przechodząc obok oraz sprawdziliśmy opinie i wszystko nas przekonało do tego miejsca. Niestety chyba trafiliśmy na złe humory obsługi.. Pomijając fakt, że nikt nie podał nam kart,usłyszeliśmy że jest duży ruch i nie mają czasu (tym bardziej powinniśmy dostać karty, żeby chociaż zapoznać się z menu i wybrać coś co nas interesuje). Zazwyczaj, gdy jesteśmy w jakiejkolwiek restauracji i jest duży ruch, to obsługa przynajmniej stara się pracować szybciej, żeby nie było takiej dużej obsuwy w obsłudze, ale nie w tym miejscu 😅 Pani, która w końcu do nas podeszła przyjąć zamówienie, była naburmuszona i niezadowolona.Myśleliśmy, że dania które otrzymamy po długim czasie oczekiwania zrekompensują nam niezadowolenie, jednak oprócz wyglądu który był estetyczny i apetyczny sam smak nie powalał, dodam, że mój makaron był tłusty i ledwo ciepły (makaron z pesto bazyliowym). Myślę, że będąc ponownie w Gdańsku będziemy szukać innego lokalu, chociaż szkoda, że mieliśmy takie doświadczenia, bo lokal sam w sobie jest bardzo przyjazny i klimatyczny, a menu brzmi zachęcająco. Może trafiliśmy na złe humory obsługi i zmęczonego kucharza, nie wiem 🤷♀️ Ale nie polecam 🙂↔️
Trafiliśmy do tej restauracji razem z narzeczoną przypadkiem, dzięki Panu Mateuszowi który przekonał nas do zjedzenia kolacji w tej restauracji. Niestety wizyta nie wyszła tak jak oczekiwaliśmy, zamówiliśmy pizze tartufo i tiramisu pistacjowy. Pizza była mega sztywna a jak pytaliśmy się obsługi czy możemy zamienić salami piccante na pancette to otrzymaliśmy odpowiedź: "nie" bez wytłumaczenia dlaczego, pierwszy raz spotykamy się z czymś takim. Tiramisu samo w sobie nie było złe ale nie było do końca czuć pistacji i kawy. 2 gwiazdy damy tylko za uśmiechającego się Pana Mateusza który był bardzo pozytywny i dobrze wykonywał swoją pracę.