Hewelke Restauracja i Piekarnia
Jana Kilińskiego 7, 80-452 Gdańsk
695 opinii
Hewelke Restaurant & Bakery to nowa przestrzeń w miejscu dawnego Browaru Gdańskiego we Wrzeszczu - stworzona z pasji do podróży i różnorodnych kuchni świata. Koncept Hewelke Restaurant & Bakery to połączenie tradycji kulinarnych z różnych części globu z piekarnią rodem z francuskiej boulangerie – z najlepszym pieczywem tworzonym na miejscu, autorskimi wypiekami oraz własnymi przetworami roślinnymi. Hewelke to jednocześnie nowa restauracja Marcina Popielarza po gdyńskim Białym Króliku i kaszubskim Biôłim Trusie - odmienne od nich, ale o równie wyraźnym charakterze.
Na podstawie 695 opinii
Bardzo miłe przeżycie, od samego początku powitała nas bardzo miła i profesjonalna obsługa która towarzyszyła nam podczas całej kolacji. Na początku spróbowaliśmy możliwe najlepszego chleba orkiszowego jakiego próbowaliśmy w życiu. Zupa cebulowa to kompletnie inna liga, topowa. Drugie danie schab - bardzo delikatny, pyszne dodatki. Ribeye wysmażony idealnie na medium rare, pyszny sos na bazie wina. Overall super doświadczenie, wyróżnienie bib gourmand - jak najbardziej zasłużone!
Miejsce klimatyczne zachęcające do dłuższego biesiadowania. Zamówiłem 2 pozycje bakłażan z unagi, ryżem i tofu. Dobra przystawka i raczej duża porcja, jednak brakowało mi w tym daniu przełamania słodyczą, na co liczyłem poprzez obecność tykwy. Ryż z tofu smaczny, jednak lekko rozgotowany - nie wiem czy był to zamierzony cel. Drugie danie to była zupa szczawiowa - smaczna, o bardzo fajnej kompozycji. Zaskoczeniem była bardzo delikatna kwasowość zupy i głównie odczuwało się jej słoność. Jako czekadelko dostałem wypiekany na miejscu przepyszny chleb z palonym masłem👌 Po drugiej wizycie edytuję opinie i zwiększam na 5*:), a to za sprawą świetnych azjatyckich pozycji - kaczki po pekińsku w sosie hosin oraz królika po seczuańsku (polecam poprosić o 1,5 łyżki pieprzu🔥seczuanskiego). Potrawy przepszyne, podane z ciekawymi dodatkami.
Odpowiedź właściciela:
Panie Krzysztofie, dziękujemy za opinię. Mamy nadzieję, że następnym razem uda nam się spełnić wszystkie Pana oczekiwania i zasłużymy na 5*. Do zobaczenia! :)
Lokalizacja z dala od restauracyjnego centrum Trójmiasta - nieco na uboczu - ale zdecydowanie warto tu przyjść! Przystawki i desery wybitne! Dania główne bardzo dobre! Wystró piwniczny, przytulny, ceglany - muzyka nienachalna! Smak palonego masła zapamiętam na zawsze!
Klimat panujący w restauracji określilibyśmy jako mało atrakcyjny. Duża, pusta, ciemna sala. Obsługa bardzo dobrze radzi sobie z serwisem. Jedzenie smaczne na tyle, że można wrócić i zjeść ponownie, jeśli dla kogoś przeszkodą nie jest czynnik finansowy, biorąc pod uwagę ceny niektórych dań. Gdyby nawet patrzeć na samo wyróżnienie w przewodniku Michelin Bib Gourmand, a tym mogą pochwalić się restauracje, które wyróżniają się dobrym stosunkiem jakości do ceny poszczególne dania w tej restauracji jak schab wieprzowy w cenie ponad 120 zł to lekka przesada i nie ma to nic wspólnego z powyższym wyróżnieniem, bo cena nie jest adekwatna do jakości. To nie wołowina! Zapłaciliśmy mimo tego, aby spróbować czy warto i na pewno za dania główne nie zapłacilibyśmy ponownie tyle, bo stek niczym się nie wyróżniał. Całość oceniamy mimo wszystko pozytywnie. Jedzenie nadal jest bardzo smaczne, jednak ceny co niektórych, bo nie wszystkich dań są odstraszające, a jedzenie nie jest tak wybitne, aby było tego warte. Jest po prostu bardzo smacznie i tyle. Klimat w restauracji niestety tylko średni. Byłoby 10/10 gdyby nie fakt, że niektóre ceny są wygórowane i klimat panujący w restauracji jest mało przytulny.
Odpowiedź właściciela:
Panie Damianie, dziękujemy za szczegółową i rzeczową opinię. Cieszy nas, że docenili Państwo smak naszych dań oraz profesjonalizm obsługi – to dla nas niezwykle ważne aspekty, nad którymi codziennie pracujemy. Jednocześnie dziękujemy za zwrócenie uwagi na kwestie, które budzą Państwa zastrzeżenia – zarówno w odniesieniu do atmosfery panującej w sali, jak i poziomu cen niektórych dań. Zgadzamy się, że wyróżnienie Bib Gourmand zobowiązuje – nie tylko do wysokiej jakości, ale i do rozsądnego stosunku ceny do oferowanej wartości. Państwa komentarz traktujemy jako sygnał, że w tym obszarze powinniśmy dokładnie przyjrzeć się oczekiwaniom naszych gości i zastanowić się nad ewentualnymi korektami. Miło nam, że mimo zastrzeżeń w ogólnej ocenie uznali Państwo wizytę za pozytywną. Mamy nadzieję, że odwiedzą nas Państwo ponownie – może już przy nieco cieplejszym klimacie. :)
Restauracja z ambicjami Michelina, niestety dalekimi od rzeczywistości. Lokal w poniedziałek wieczorem był zupełnie pusty, byliśmy jedynymi klientami. Obsługa nie wzięła od nas okryć, wskazano nam jedynie wieszak. Dania bez rewelacji. Zupa cebulowa podana w interesujący sposób, lecz z roztopionym serem przyklejającym się do łyżki. Kelner starał się być pomocny i wyjaśnić, co mamy na talerzach, nie umiał jednak wypowiedzieć prawidłowej nazwy niektórych składników. Ryba smażona w niezbyt wysokiej jakości oleju, smakująca jakby niedawno wyjęto ją z zamrażarki, i podana z dziwną kombinacją zielonego sosu bez smaku i równie mdłej sałatki. Kelner nie zaproponował konkretnych napojów do potraw. Stół nie został sprzątnięty między daniami, mimo że pozostały na nim okruchy chleba - kelner po prostu przykrył je serwetką, na której ułożył nowe sztućce. Podano karafkę wody, ale nikt nie zatroszczył się o jej uzupełnienie w naszych szklankach; podobnie z herbatą (do której nie zaproponowano ani cukru, ani miodu). Wiele zmian potrzeba, zanim restauracja uzasadni wysokie aspiracje i jeszcze wyższe ceny.