Nasza Pizza
Marszałka Ferdynanda Focha 2, 80-156 Gdańsk
393 opinii
Na podstawie 393 opinii
Pizza jest nie dość że nie dobra to kierowca dostarczył ją tak jak na załączonym zdjęciu. Rozumiem że to może być wina kierowcy Uber, ale moje zamówienie się składało z pizzy hawajskiej 1+1 gratis a otrzymałem jedną pizzę. Nie polecam i wesołych świąt
Bardzo dobra pizza która w sylwestrową noc o 3 rano uratowała nasze głodne brzuszki. Nie mieliśmy dużych oczekiwań ale nawet gdybyśmy mieli, to byśmy nie narzekali :D super smak, nienajgorsza cena no i obsługa w nocy
Pizza, którą otrzymałem, wciąż ma swój urok, choć trudno nie zauważyć, że smakuje już trochę inaczej niż dawniej. Składniki są wyraźnie mniej słone, co samo w sobie nie jest złe – potrawa wydaje się lżejsza i łagodniejsza w smaku, a niektórym może to nawet odpowiadać. Jednak dla osób pamiętających wcześniejszą wersję, ta zmiana może być odczuwalna jako utrata charakterystycznej głębi i wyrazistości. Zauważyłem też, że receptura przeszła pewną metamorfozę. Zamiast dawnych, dobrze znanych dodatków, pojawiły się nowe, nieco inne składniki. Nadają one pizzy świeży akcent i lekko odmienny aromat, ale jednocześnie sprawiają, że trudno już mówić o tym samym, dobrze znanym smaku, który budził sentyment. Nie jest źle – nadal można się nią smacznie nasycić, a ciasto wciąż trzyma przyzwoity poziom. Mimo to, w pamięci pozostaje obraz tamtej „starej” wersji, w której wszystko było bardziej intensywne i spójne. Podsumowując: to nadal dobra pizza, ale bez dawnego „wow”. Smaczna, lecz inna – trochę jak spotkanie ze znajomym po latach: wciąż miło, lecz inaczej niż kiedyś.
Pierwszy raz zamówiliśmy pizzę z tego miejsca, gdy znaleźliśmy ulotkę. Nie byliśmy do końca przekonani, bo szata graficzna ulotki przypominała tanią sieciówkę, ale mimo to zdecydowaliśmy się spróbować. Pizza jest fenomenalna! Ciasto jest mięciutkie, na pizzy znajduje się bardzo dużo dodatków (nawet żurawiny, której zazwyczaj wszyscy szczędzą) które są świeże i dobrej jakości. Zdecydowanie polecam!
Tak żuchwa boli po tej pizzy że o Jezu. Zamówiliśmy z donosem, trzeba było po tego chłopka roztropka schodzić bo podjechał pod drugi blok mimo ładnych przejrzystych instrukcji jak się do nas dostać. Salami takie najtańsze z Biedronki, ser to wyglądał jakby go zeskrobali z 3 dniowej zapiekanki, ogólnie jakbym jadł to na trzeźwo to szczerze bym był zły. Może jest średnio za to niezbyt smacznie