Officyna Vinegre
aleja Grunwaldzka 415, 80-309 Gdańsk
531 opinii
#ZróbSobieOff w sercu Alchemii 🕛 11:00–16:00 → #LunchOff 🍸 16:00–20:00 → #BistroPub Miejsce spotkań, odpoczynku i dobrego jedzenia. Food & social spot – zrobisz tu OFF od codzienności.
Na podstawie 531 opinii
Przyszliśmy do tego lokalu na śniadanie. Restauracja oferuje dania ze stołu szwedzkiego, w bemarach. Bardzo mały wybór pozycji śniadaniowych. W zasadzie tylko naleśniki z twarogiem. Panuje samoobsługa. Samemu nakłada się dania, nalewa napoje. Niestety naleśniki wypadły bardzo kiepsko. Ledwo ciepłe, z twardymi, zeschniętymi brzegami, których nie dało się zjeść, w środku gumowe. Z pewnością nie były robione rano, na świeżo. Szkoda. Przykro, że w restauracjach tak oszukuje się klientów, serwując nieświeże potrawy. Pieniądze wyrzucone w błoto i ogromny niesmak. Być może inne dania w bemarach, te bardziej obiadowe, wypadłyby lepiej. Niestety już nie skorzystam. Zupełnie tracę zaufanie do lokali, które próbują naciągać klientów wciskając im stare jedzenie. Do tego restauracja oferuje śniadania, a przychodząc okazuje się, że praktycznie nie ma żadnego wyboru. Wielki zawód. I poczucie oszustwa. Strata czasu i pieniędzy. Dwie gwiazdki gwoli sprawiedliwości: jedna za dobrą lokalizację, druga za wystrój lokalu. Te bez zastrzeżeń.
Niestety bardzo negatywne doświadczenie z Officyną w Gdańsku. Godziny otwarcia podane na stronie internetowej i w Google są niezgodne z rzeczywistością – po przyjeździe okazało się, że lokal jest zamknięty. Obsługa zachowuje się nieprofesjonalnie – zamiast udzielić podstawowych informacji, reagują w sposób arogancki i nieuprzejmy. Zamiast pomóc, odsyłają klientów bez żadnego wyjaśnienia. Zdecydowanie nie polecam – brak szacunku do czasu i ludzi .
Nie polecam. Obsługa jak za karę. Sosy wpisane pod przystankami bez ceny, a okazuje sie że dodatkowo płatne 3 zł- zdzierstwo. Wokół jest więcej ciekawszych miejsc.
Pracuje w Argonie więc często zachodzę tu na lunch, ale tylko dlatego, że mam blisko i w pobliżu nie ma lepszej alternatywy. Jedzenie z oferty obiadowej oceniam na bardzo słabe, wszystko jest okropnie tłuste, w ofercie głównie jakieś mięsa w sosach. Jak chodzę tam od roku to chyba tylko raz zdarzyło się, że dawali schabowe, może z raz pierogi i 2 czy 3 razy gołąbki (niskich lotów), bo co tydzień króluje kuchnia bardziej azjatycka. Zawsze kiedy tam jem jest mi jakoś ciężko. Ale najgorsze jest to, że praktycznie do wszystkiego dodają KOLENDRĘ :( czy kucharz nie wie, że dla część ludzi smakuje ona bardzo mdle? Nawet sałatki tym posypują. Błagam właścicieli przemówcie kucharzom do rozsądku, ja rozumiem doprawić tak jedno danie, ale wszystkie?! Dobrze, że naleśników tym nie posypują. Z całej oferty tylko to mi zostało i czekanie na schabowego raz w roku. BTW naleśniki też okropnie tłuste
Miejsce w centrum Sopotu. Obsługa rewelacyjna. Pizza w dobrej cenie i dobrym smaku. Desery niestety nie przypadły do gustu.