Karcma Pod Strzechom
Grzyśki 13, 40-560 Katowice
1948 opinii
Karcma Pod Strzechom to idealne miejsce na zorganizowanie spotkania rodzinnego, wieczoru z przyjaciółmi, a także romantycznej kolacji we dwoje. Menu na przyjęcia układamy indywidualnie według Państwa potrzeb. Lokal znajduje się w świetnym miejscu, niedaleko centrum, a zarazem w spokojnej dzielnicy Katowic. W okolicy znajdują się miejsca parkingowe, a od przystanku autobusowego jest tylko 5 minut. Organizujemy przyjęcia okolicznościowe, urodziny, komunie, chrzciny, wesela, stypy. Pomieścimy nawet do 100 osób ! Zapraszamy do kontaktu
Na podstawie 1948 opinii
Dałbym 4 gwiazdki gdyby nie tragiczna jakość jadła drwala, a pozycja ta jest jako specjalność. Zacznijmy od początku. Siedziałem na zewnątrz, tuż przy ulicy a ruch jest tu mały. Żurek dostarczony po 10 minutach. Smak doskonały i jakbym na tym poprzestał to byłoby 5 gwiazdek. Kiełbasa bardzo dobra, kwaśny ale bez przesady, ziemniaczki z boczkiem jako wsad, grzyby suszone ... Dobrze doprawiony, treściwy żurek - super. Po kolejnych 10 minutach dotarło drugie danie, które wyglądało całkiem spoko, choć kapustki mogłoby być więcej. Nie wygląd jednak się liczy ale smak, z którego pozostał na języku tłuszcz i spalenizna. Smażone na oleju placki ziemniaczane, smażonym podobno na smalcu schabowy, na wierzchu dobra kapusta zasmażaną i to zalane wodą udającą sos. Niestety placki były przypalone trochę a dodatkowo z patelni zrzucili jakieś stare pozostałości i to mnie dobiło. Schabowy bardzo nierówno bo w 1 części składał się głównie z panierki, a kawałek dalej całkiem przyzwoity ale nie wyśmienity. Specjalnie kosztowałem osobo sosu aby wyczuć jego smak ale był on całkowicie niewyczuwalny. Obok siedziały jakieś panie z dziećmi, a dalej osiedlowy element na piwie posługujący się swoim żargonem z dużą ilością epitetów. Były poruszone bogactwem ich słownictwa:)
Staram się nie pisać negatywnych opinii ale wczorajsza wizyty była mocno poniżej oczekiwań. Warto wspomnieć, że klientów nie było zbyt wielu. Pierwsza rzecz to oczekiwanie na podjęcie klienta - może jestem dziwny i oczekuję, że kelner podejmie gości przy drzwiach i wskaże wolny stolik. Tutaj trochę postaliśmy sobie, a kelnerka była trochę zdzwiona, że stoimy i czekamy. Druga to przyjęcie zamówienia, kelnerka przyjęła wszystko, przeczytała co zamówiliśmy po czym nie dostarczyła napojów. Dodam, że stolik był nieopodal baru i regularnie przechodziła obok niego obsługa. Nikogo nie tknęło żeby zobaczyć czy wydane zamówienie jest zgodne albo podejść i zapytać czy wszystko jest OK z zamówieniem. Ten proces zwyczajnie nie nastąpił. Nastąpiło natomiast dwukrotne zapytanie czy zaświecić nam lampę nad stolikiem. Trzecia sprawa to płatność. Miałem voucher i w momencie kiedy przyszło do płatności było zdziwienie dlaczego mówię o tym dopiero teraz. Nie wiem kiedy miałem powiedzieć i co to miało zmienić w składaniu zamówienia, dostałbym inną kartę dań czy jak? Czwarta sprawa to jedzenie - rzecz gustu ale było jedynie przystępne. Tzn. dobre ale bez zachwytu, golonka ładnie odchodziła od kości ale z zewnątrz trochę sucha, placki ziemniaczane ciężkie, mocno tłuste.
Barszcz bardzo dobry, jednak o 1/2 uszka więcej byłoby lepiej. Pierogi w miarę ok, jednak zbyt dużo tłuszczu. :)
Centrum dużego osiedla, a tam góralska karczma z muzyką jak na Krupówkach Panie obsługujące bardzo miłe, uśmiechnięte mimo ciągłej ilości gości Jedzenie dobre aczkolwiek do bardzo dobrego trochę mu brakuje (rolado drobiowa dość sucha, kluski zbyt mocno gumowate) natomiast dobrze doprawione świeże
Bardzo miłe Panie a w szczególności p. Katarzyna . Karczma klimatyczna , miły nastrój . A jedzenie - proszę sprawdzić na zdjęciach . Gorąco polecam to miejsce .