Wichłacz Grill House
Perłowa 2, 78-100 Kołobrzeg
4781 opinii
Wichłacz GrillHouse to wyjątkowa restauracja w Kołobrzegu, w której przez cały rok możesz smakować przepyszne dania z prawdziwego, węglowego grilla. Wyśmienite steki, szaszłyki, ryby z pieca, sałatki i szeroki wybór zup — nawet wybredny smakosz znajdzie tu coś dla siebie! Całość dopełniają wyjątkowe pieczone ziemniaczki, będące specjalnością kuchni, podawane z delikatnym masłem czosnkowym i świeżym koperkiem. Zapraszamy!
Na podstawie 4781 opinii
Od samego parkingu niesie się zapach grilla który zachęca do odwiedzenia środka. Pomimo braku rezerwacji w trakcie pory obiadowej udało nam się znaleźć wolny stolik i zjeść rodzinny obiad. Całe jedzenie było naprawdę dobre, porcje na tyle duże że nie zamawialiśmy deserów. Jedliśmy tatara- przepyszny, flaki z kalmarów- bardzo dobre, żurek/pomidorowa- bardzo dobre, steki z tuńczyka- lekko suche, ale bardzo smaczne, stek z sarny- bardzo dobry, burger z dzika- bardzo dobry, burger wołowy- rewelacyjny. Polecam!
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za tak szczegółową i szczerą opinię - miło się robi na serduszku! 😊 Bardzo się cieszymy, że już od parkingu zapach grilla zrobił swoje i rozbudził zmysły! Przyjemnie się czyta o tym, że wszystko smakowało. Zapraszamy ponownie na Perłową 2, może następnym razem zostanie jeszcze miejsce na deser!
Miejsce odwiedzone dzięki reklamie na IG i nie żałuję. Super przyjemne miejsce. miła i sympatyczna obsługa. Jako starter otrzymałem, pasztet z dzika oraz wypiekany na miejscu chleb. Zamówiony Burger ala Drwal jest mega dobry, wszystko w nim pasuje. Mięso odpowiednio wysmażony i poprawnie doprawiony. Kartą bogata w różne dania, każdy znajdzie coś dla siebie i pewnie będzie smakować. Polecam 👍🏼
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za wizytę i tak rozbudowaną opinię, ogromnie to doceniamy. Cieszy nas, że reklama doprowadziła Cię właśnie na Perłową 2, a później „robotę zrobiły” już smaki. Starter to nasz mały ukłon w stronę Gości, a burger a’la Drwal faktycznie ma w sobie wszystko, żeby zrobić wrażenie, nowość, która zebrała tak dużo pozytywnych recenzji, że chyba częściej będzie się u nas pojawiać. Miło słyszeć, że trafił w punkt. Zapraszamy ponownie!
Zacznijmy od plusów. Bardzo smaczny tatar, chlebek świeży, brak problemów z zaparkowaniem i miły gest z czekadełkiem. I to by było na tyle. Lokal delikatnie zaniedbany, widok zaniedbanego ogródka za okna również nie umilił chwili. Pani która nas obsługiwała nie poinformowała nas o dostępności dania dnia. Zupa grzybowa bez rewelacji, poprawna. Burger z wołowiną mimo prośby o medium był wysmażony. Boczek w burgerze był obrzydliwy mimo że był gumowy to było strasznie czuć spalenizną tak jakby był smażony na brudnym grillu. Oczekiwanie na rachunek wyniósł 10 minut mimo próśb zawracanych do pana kelnera po prostu nas olewał a mógł poinformować po prostu koleżankę że oczekujemy na rachunek.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za poświęcony czas i podzielenie się swoją opinią. Przykro nam, że wizyta nie spełniła w pełni oczekiwań, wszystkie uwagi są dla nas ważnym sygnałem do dalszej pracy i poprawy detali, na które zwracacie uwagę. Jednocześnie dziękujemy za miłe słowa dotyczące tatara, świeżego pieczywa, czekadełka oraz wygodnego parkingu. Mamy nadzieję, że przy kolejnej wizycie będziemy mogli pokazać się z lepszej strony i zaprosić Was do doświadczenia Grill House w wydaniu, które cenią i znają nasi Goście :)
Trafiliśmy tu z polecenia osoby wynajmującej nam apartament. Miejsce ok, bez szału ot zwyczajny lokal. Zamówiliśmy z rybę dla żony i burgera dla mnie. Ryba była ok szału nie było, poprawna, zapomniano dołożyć zestawu surówek po przypomnieniu dostaliśmy je. Problem pojawił się przy burgerze, przy zamówieniu nikt nie spytał o stopień wysmażenia i dostałem średnio wysmażony na granicy takiego wysmażenia jakie zjem. To jeszcze szło przeżyć, natomiast boczek który znajdował się w burgerze był za krótko smażony do tego ogromny kawałek, którego nie mogłem pogryźć... Musiałem cały niestety wypluć. Albo mieliśmy pecha ( ale za dużo tych błędów) albo mieliśmy pecha.
Odpowiedź właściciela:
Michale, dziękujemy za podzielenie się opinią. Przykro nam, że wizyta nie spełniła oczekiwań i pojawiły się niedociągnięcia, które miały ogólny wpływ na Wasze doświadczenie z naszą restauracją. Gdybyśmy otrzymali uwagi jeszcze podczas Waszego posiłku, moglibyśmy inaczej zareagować, aby odbudować atmosferę i sprawić, by ten obiad był przyjemnym doświadczeniem. Mamy nadzieję, że jeszcze dacie nam szansę pokazać Grill House od najlepszej strony.
Jako obowiązkowy przystanek wyznaczyliśmy sobie tę restaurację. Cóż… z przyjemnością poszlibyśmy tam jeszcze nie raz. Klimat samego lokalu wprawia w przyjemny nastrój. Zarówno Ogródek jak i w środku restauracji. Tego dnia nie było wielu gości, także mogliśmy wybierać gdzie chcemy usiąść. Jako zakąskę dostaliśmy chlebek i smalec z dzika. Przepyszny. Przystawka to botwinka z puree i jajkiem oraz pieczone ziemniaki z gzikiem i chrupiącą rukolą. Do popicia lemoniada klasyczna i hibiskusowa. Danie główne to sandacz i polędwiczka wieprzowa w sosie śmietanowym. Jako dodatki wzięliśmy pieczone ziemniaczki, zestaw surówek i smażone pieczarki. Wszystko było fenomenalne. Rybka delikatna i soczysta. Polędwiczki miękkie. Jedyne do czego mogłabym się doczepić to żeby na początku zaznaczyć, że dodatki dobiera się osobno, ale to mały szczegół. Obsługiwała nas Pani Zosia, która była bardzo miła, profesjonalna i cały czas dbała o nasz komfort. Miejsce przyjazne czworonogom. Polecam każdemu, kto przebywa w Kołobrzegu i okolicach.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za tak szczegółową i pełną ciepła opinię! 🤗 Cieszymy się, że od czekadełka po dania główne wszystko zrobiło wrażenie, a obsługa i klimat lokalu dopełniły całości. Dziękujemy też za uwagę o dodatkach – weźmiemy to pod uwagę. Do zobaczenia ponownie na Perłowej 2!