Bistro kumka gałumka
Kościuszki 10A, 67-100 Nowa Sól
173 opinii
Bistro kumka gałumka jest zlokalizowany w Nowej Soli, w województwie lubuskim. Naszą firma zarządza Paulina Cygańska. Jesteśmy klimatyczną restauracją. Stawiamy na zdrową żywność. Nasza oferta obejmuje bajgle z żółtym serem i wędliną, bananem i masłem orzechowym, łososiem i twarożkiem śmietankowym, jajkiem sadzonym, kotletem mielonym i pieczarkami, kurczakiem miodowym oraz pomidorami i białą mozzarellą. W lokalu przyrządzamy pierogi ruskie, z kapustą i grzybami, z mięsem, ze szpinakiem i serem feta, burakiem i serem feta oraz z owocami. Serwujemy naleśniki. U nas zjesz słodkie, jak i wytrawne. Klienci mogą zamówisz napoje, a także kawę i herbatę. Zapraszamy do skorzystania z oferty.
Na podstawie 173 opinii
Przyjęcie okolicznościowe (70. urodziny teściowej). Niestety to było bardzo rozczarowujące doświadczenie i czujemy się oszukani. Była zaliczka i zapewnienia, że „wszystkiego starczy”, a mimo to przy planie na 16 osób (finalnie 14) porcje były tak małe, że ledwo wystarczyło na tych 14. Wcześniej ustalono 1,5 porcji mięsa na osobę, a w praktyce były to pojedyncze, małe kawałki – nikt nie był w stanie się tym najeść. Gdyby przyszło 20 osób, jedzenia realnie by zabrakło. Niewykorzystane jedzenie miało być zapakowane na wynos, tymczasem dostaliśmy wyraźnie mniej niż to, co obsługa zebrała ze stołu – surówek nie dostaliśmy w ogóle, mimo że były opłacone. Na dodatek w przesłanym menu cena „za talerzyk” obejmowała ciasto, a przy płatności nagle wyszło, że ciasto jest osobno płatne. Tort miał kosztować 300 zł, przy płatności okazało się, że trzeba za niego zapłacić 400 zł. Taka zmiana zasad „na koniec” jest nie do zaakceptowania. Do tego dochodzi słaba obsługa: ani razu nikt nie zapytał, czy coś jeszcze podać/donieść, a o kawę i herbatę musieliśmy prosić sami, i to kilkukrotnie. Nie polecam – przy ważnych rodzinnych uroczystościach liczy się rzetelność i dotrzymywanie ustaleń.
Organizowałam urodziny i niestety nie polecam. Przy cenie 210 złotych od osoby mialo byc 1,5 porcji na osobę,bez mielonych,a okazalo się ,ze znalazly sie mielone ,aby dopchac te 0,5 porcji.Przy tak malych porcjach mięsa to trzeba zamawiać minimum 2-3 porcje na osobę,co podwyższa jeszcze cenę.Ciasto miało być w cenie 210 a okazało się., że trzeba dodatkowo zapłacić . Tort miał kosztować około 300 złotych, przy płaceniu okazało się ,że kosztuje 400 złotych. 2 ciasta tj. sernik i jabłecznik, tortownice około 30 cm , cena 140 złotych za jeden. Pani Paulina ,młoda, butna , uznająca tylko swoje racje. Były deseczki serów ,przy 16 osobach dwie , na początku i na końcu stołu, na informację ,że nie było na środku, pani Paulina stwierdziła, że jedną można było przesunąć na środek. Wszystko można. Tylko za te pieniądze, wszyscy powinni wyjść najedzeni ,a tak nie było, nie mówiąc, że jeszcze powinno zostać. I to wszystko jeszcze bez żadnego rozliczenia i bez paragonu.
Lokal przyjemny, ciekawy wystrój. Jedzenie bywa smaczne. I na tym koniec pozytywów. Zamawiałem kilkukrotnie na odbiór na określoną godzinę, zawsze musiałem czekać na obsługę, która z niewiadomych przyczyn przebywa w kuchni. Kiedy już udaje mi się poinformować obsługę, że wpadłem po odbiór, okazuje się, że muszę poczekać kolejne 10 czy 15 minut. To po co umawiamy się na konkretną godzinę? Rozumiem raz taka sytuacja, ale tak zdarzyło się już kilka razy. Co do jedzenia, zazwyczaj jest smacznie, ale bywało przesolone. Mogłoby być lepiej…
Jednym słowem tragedia, porcje są małe jak dla dzieci, robisz imprezę za 210 zł od osoby tylko za co? Dekoracja na "desce serów i wędlin z Biedronki najtańsze badziewie" przystrojone całym korzeniem imbiru. Za te pieniądze ten grzyb na ścianach w toalecie chociaż trzeba było zamalować.
Byłem w tym bistro pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni. Przywitała mnie młoda Pani kelnerka z bardzo pozytywnym nastawieniem do klienta. Zamówiłem pierogi ruskie, które były bardzo dobre, robione ręcznie. Najmocniej przebijało się cisto, które było mięciutkie. Do tego oprócz zamówionej dodatkowo lemoniady wodę dostajemy gratis, w której znajdziemy różnego rodzaju owoce. Wystrój i klimat był przyjemny taki nie za ekstrawagancki nie za nudny. Jeśli ktoś będzie w pobliżu serdecznie polecam