Karmelek
Zwierzyniecka 1, 45-019 Opole
302 opinii
Na podstawie 302 opinii
Miejsce gdzie można zjeść knyszę z dawnych lat. Kotlet sieciowy i bardzo smaczne świeże warzywa. Bułka czerstwa. Inne dania też smaczne- jadłem wiele razy. Kiedyś kultowe miejsce w Opolu. Teraz wspomnienie dawnych lat. Mimo sieciowego kotleta stripsy kurczakowe mega świeże i smaczne. Na pewno wrócę mając ochotę na taką "dawną" knysze lub dania z kurczakiem. Mimo czerstwej bułki 5 gwiazdek za wspomnienia dawnych lat 🙃
Karmelek zawsze kojarzył się z najlepszymi lodami w Opolu. Niestety dzisiaj podchodząc do kasy usłyszeliśmy że można wziąć tylko lody mieszane, czekolada-wanilia, ok-przystalismy na ten warunek. Otrzymalismy jednak lody waniliowo-kokosowe! Jak dopytalem co to za smak, bo nie wyglądało na czekoladę usłyszałem od ukraińskiego sprzedawcy lodów, że to wanilia-czekolada! Myślę że dobrze będzie jak właściciel będzie wiedział kogo zatrudnia i jak bardzo ci ludzie mają gdzieś swoją robotę.
Do całego Karmelek Team jako wasz wieloletni klient z przykrością muszę opisać sytuację a właściwie pozycja z waszego menu która została dziś mi ,,zaserwowana" w waszym punkcie w Opolu. Otrzymałem w zapiekance tak starą bułkę i po zrobieniu gryza bułka zapiekanki miała konsystencję ziarnistą. Pewnie próbowano ją zreanimować,,podklepując" ja wodą aby była po upieczeniu na chwilę chrupiąca lecz niestety i tutaj poszło coś nie tak. Bulka była w środku momentami wilgotna. Na prawde jest to żenujące aby płacąc za zapiekse prawie 20PLN ( w Warszawie ceny oscylują w okolicach 15) dostać takie za przeproszeniem g**no!!!! Powinniście mi zwrócić te nędzne 19 pln za to że pół godz po zrobieniu 2 kęsów mam zgagę jakbym wypił pol litra wódki bez zapitki. Nawet nie będę komentować tego co powiedziała wasza pracownica po tym jak zgłosiłem jej problem. Oszczędzę jej wstydu ale że tak określę to dyplomatycznie raczej ta Pani nie należała do Primus Interpares chodząc do szkoły. Wstyd!!
Bardzo lubiłem u was zjeść. Byłem dziś po kilku latach. I z przykrością stwierdzam że nie polecę nikomu tego miejsca . Zamówiłem rooster zapiekankę i frytki .w rooster mięso za pierwszym razem podane zimne w starej bułce . Frytki robione na starym oleju. Szkoda . Że to miejsce oferuje coś takiego i że wogole to sprzedaje .
Bar ma lata świetności już za sobą, z zewnątrz w ponure dni może wydawać się na zamknięty. Dziś z synem odwiedziłem go aby sprawdzić jak ma się Opolski klasyk czyli knysza z kotletem. Obsługa miła, danie podane dość szybko. Bułka bardzo ciekawa, przypieczona z zewnątrz, gruba, drożdżowa smaczna, warzywa świeże, sosy coś typu fanex średniej jakości oraz kotlet który był dramatyczny, smak i zapach płyty pilsniowej, zepsuł cały smak. Polecam przetestować ale nie polecam brać kotletów hamgurgerowych.