Bosko Włosko Sanok
Rynek 7, 38-500 Sanok
336 opinii
Restauracja znajdująca się na sanockim rynku, oparta o oryginalne włoskie produkty i przepisy
Na podstawie 336 opinii
Świetne miejsce! Polędwiczki wieprzowe z gnocchi – rewelacyjne, miękkie i pełne smaku. Makaron z krewetkami lekki i aromatyczny, a z łososiem – kremowy i idealnie doprawiony. Na przystawkę braliśmy krewetki z makaronem z cukinii – świeże, delikatne i bardzo smaczne. Widać, że dania są robione z sercem. Miła obsługa, przytulny klimat – zdecydowanie polecam Bosko Włosko w Sanoku! 🇮🇹
Byłem w Sanoku przejazdem, bo często jeżdżę w Bieszczady i trafiłem na tę restaurację z polecenia – naprawdę warto! 🇮🇹 Włoskie jedzenie przepyszne, świeże i przygotowane z dbałością o każdy szczegół. Przystawki, pasta z krewetkami i pizza – wszystko smakowało wyśmienicie. Obsługa miła i profesjonalna, a klimat sprawia, że chce się tu wracać. Na pewno będę odwiedzał jak będę w okolicy!
Niestety pizza którą zamówiliśmy była nie dobra, ciasto gumowe boki które powinny być puste były zakalcowate jakby nie upieczone, sos kwaśny niesmaczny. Piwo birra Moretti nie zostało nalane przy stoliku tylko od razy przyniesione w kuflu więc nie mam pojęcia czy to było ono czy coś innego. Ogólnie nie polecam jeśli chcecie zjeść prawdziwą pizzę neapolitańską, wrócę żeby spróbować makaronów ale nie sądzę, że zaskoczą mnie pysznym smakiem i jakością produktów.
Zamówiliśmy 3 pozycje plus napoje: 1. penne con buratta (makaron rurki z sosem pomidorowym i serem buratta, kulka jak mozarella-zimna) bardzo smaczna pozycja menu, dobrze doprawione danie, 2. Aglio e olio con gamberi - makaron z sosem plus 6 małych krewetek, też dobrze doprawione danie, smaczne. 3. Carbonara - lekko mdła, sos jakby za luźny z tym żółtkiem, w środku z kawałkami miesa wg internetu z podgardla wieprzowego i policzków - suche i twardawe. Czekaliśmy ok 30 minut na dania. Zapłaciliśmy 150 zł. Karafka soku 20 zł, piwo 12 zł, jedzenie 118 zł. Porcje uczciwe. Carbonary trafiały się nam smaczniejsze, ale co kto lubi. Córka wyszła głodna bo zostawiła carbonarę. Mąż podjadł, ale też jadał treściwsze pasty. Lokal klimatyzowany na plus. Obsługa miła. Sporo miejsca w ogródku, ale był taki upał, że zjedliśmy z przyjemnością w środku. Polecamy, oceńcie sami. Lokal w fajnym miejscu na ryneczku.
Najlepsza carbonara na mapie kulinarnej naszego syna 11 lat. Ciotola al lombo równie pyszna. No i sałatka nie zgorsza. Polecamy